Power search, albo search engine, engine, power check....
Kontolka która zapala sie przy każdym błędzie jaki zostanie zapisany w pamięci komputera. Może to być problem z wtryskiem paliwa, sprężaniem, dynamiką pracy, sondą składu spalin, wypadaniem zapłonu, słowem każdy błąd powodujący jakąkolwiek nieprawidłowość pracy zespołu napędowego będzie wyświetlany.
Nie musi to być powód do zmartwień jeśli ta kontrolka zapala się rzadko i po kilku odpaleniach sama od siebie gaśnie. Jest to tylko sygnalizacja że coś się zdarzyło i należałoby sprawdzić czy wszystko jest ok.
Jak pisał Marek, NAJPROŚCIEJ JEST ODCZYTAĆ KONSOLĘ BŁĘDÓW W STACJI OBSŁUGI.
Wielu mechaniorów posiada oprogramowanie diagnostyczne dla danych marek, jednak z doświadczenia wiem, że nie zawsze jest ono aktualne. Zatem w autoryzowanej stacji będzie taka kontrola najpewniejsza - ALE NIESTETY KOSZTOWNA, bo serwisy firmowe za samo podłączenie komputera biorą ładną kasę.
U mnie wystarczyło pojechać do speca od instalacji gazowych. Wyregulował co trzeba, skasował błędy, naniósł poprawki, zapłaciłem 200 i popierdzielam już roczek bez zapalania sie tej zakichanej kontrolki.
Power search, albo search engine, engine, power check....
Kontolka która zapala sie przy każdym błędzie jaki zostanie zapisany w pamięci komputera. Może to być problem z wtryskiem paliwa, sprężaniem, dynamiką pracy, sondą składu spalin, wypadaniem zapłonu, słowem każdy błąd powodujący jakąkolwiek nieprawidłowość pracy zespołu napędowego będzie wyświetlany.
Nie musi to być powód do zmartwień jeśli ta kontrolka zapala się rzadko i po kilku odpaleniach sama od siebie gaśnie. Jest to tylko sygnalizacja że coś się zdarzyło i należałoby sprawdzić czy wszystko jest ok.
Jak pisał Marek, NAJPROŚCIEJ JEST ODCZYTAĆ KONSOLĘ BŁĘDÓW W STACJI OBSŁUGI.
Wielu mechaniorów posiada oprogramowanie diagnostyczne dla danych marek, jednak z doświadczenia wiem, że nie zawsze jest ono aktualne. Zatem w autoryzowanej stacji będzie taka kontrola najpewniejsza - ALE NIESTETY KOSZTOWNA, bo serwisy firmowe za samo podłączenie komputera biorą ładną kasę.
U mnie wystarczyło pojechać do speca od instalacji gazowych. Wyregulował co trzeba, skasował błędy, naniósł poprawki, zapłaciłem 200 i popierdzielam już roczek bez zapalania sie tej zakichanej kontrolki.
To znaczy tak zapaliła się wczoraj i zgasnąć nie chce.Brakło mi gazu i dałem na benzyne a on na benzynie to jakiś muł normalnie dlatego że coś tam jest nie tak z katalizatorem.Miałem go wyciąć ale będzie mi świecłla jakaś sonda lambda czy cuś podjadę jutro albo w sobotę niech zerkną ale dzięki za rady
Tak myślałem. Zabrakło gazu i w momencie przełączenia na paliwo nastąpiła krótka przerwa w płynnej pracy silnika co spowodowało wygenerowanie błędu i zapalenie kontrolki. Może paliwo jest zastane ( stare) może jakiś filtr się przytkał, może wtrysk gazu się chwilowo zawiesił....
Jeśli była to chwilowa sytuacja, to kontrolka sama zgaśnie po kilku turach kiedy silnik zdoła sie rozgrzać do optymalnych parametrów. U mnie czasem świeciła i 4 dni bo robie krótkie tury. Ale ostatecznie sama zawsze gasła.
Często zapalała sie kiedy w trybie sportowym wyprzedzałem jakiegoś złamasa. Wtedy wysokie obroty i duża ilośc potrzebnej mocy powodowały wypadanie zapłonu i auto gasło lub zaczynało się jąkać. To zadziałała ochrona silnika i silnik się wyłączał. Po zjechaniu na pobocze i ponownym odpaleniu auto znów chodziło normalnie.
A z katalizatorem to raczej nie kombinuj. Będzie ci lambda wariować. Lepiej zainwestować w jakiś zamiennik. W firmowym serwisie trzepnie cię to nawet koło 2-3 patyków. A u zaprzyjaźnionego mechaniora będzie to koszt może 300-500 zeta.
Mirku nie da rady zamiennika bo już pytałem.U mnie katalizator jest razem z kolektorem czy jakoś tak bo sam chciałem to zrobić i proponowali mi zamiennik ale podobno nie idzie.A gazu mi brakło wcześniej i go normalnie na benzynie odpaliłem i było ok przejechałem przez dziurki i świeci zgasiłem odpaliłem i świeci.Pojechałem do roboty rano odpalam i świeci,faktycznie dalej nigdzie nie bylem bo do roboty mam 3,5 km może jak by gdzieś dalej pojechał to by się naprawiło hehe
Nie wie który co sie kurka dzieje z naszym kolegą Krzyśkiem alias Rubin44 ? Żyje ten człowiek? Jakoś mi brakuje z nim kontaktu. Na gg nie jest widoczny, telefony milczą... Wie kto co się stało z Krzyśkiem?
Fiat Palio Weekend 1242,00 cm3.A więc tak problem rozwiązał się sam kontrolka zgasła zatankowałem gaz i jak przełączyłem na gaz po minutce zgasła.Przełączyłem z powrotem na benzynę i nie świeci jak na razie.Widać że on chyba benzyny nie lubi albo nie nauczony hehe.W takim razie moja wizyta u mechanika jest zbędna bo i tak musiał bym czekać do 10 bo bida w portfeliku że hoho.Mirek co do Rubina to sam bym chciał wiedzieć
Nie wie który co sie kurka dzieje z naszym kolegą Krzyśkiem alias Rubin44 ? Żyje ten człowiek? Jakoś mi brakuje z nim kontaktu. Na gg nie jest widoczny, telefony milczą... Wie kto co się stało z Krzyśkiem?
Mirku, wielokrotnie próbowałem nawiązać z Krzyśkiem kontakt po spotkaniu czerwcowym, telefonów nie odbierał a na sms-y z informacją o spotkaniu w Wilczynie też nie dał żadnej odpowiedzi. Pisałem do niego, żeby chociaż wpadł pogadać do Wilczyna, jednak jak sam widziałeś nie dał się namówić. Myślę, że ma jakies problemy.
Fiat Palio Weekend 1242,00 cm3.A więc tak problem rozwiązał się sam kontrolka zgasła zatankowałem gaz i jak przełączyłem na gaz po minutce zgasła.Przełączyłem z powrotem na benzynę i nie świeci jak na razie.Widać że on chyba benzyny nie lubi albo nie nauczony hehe.W takim razie moja wizyta u mechanika jest zbędna bo i tak musiał bym czekać do 10 bo bida w portfeliku że hoho.Mirek co do Rubina to sam bym chciał wiedzieć
Cześć Tomku. Masz autko wyregulowane pod LPG więc na benzynie się muli i komp pokazuje błędy w spalaniu. Wizytę u mecha olej do momentu, gdy zapali Ci się na gazie.Swoją drogą ta kontrolka to śmieszna rzecz, niby zapala się przy każdym błędzie kompa, a i tak dowiesz się dopiero po sczytaniu błędów co mu dolega.
Poczekaj Mirku, za chwilę zapodam nagrodę dla Ciebie, jako jedynego który zapodał właściwą odpowiedź, pomijam fakt, że konkurencji to specjalnej nie miałeś :))))
Witam wszystkich ,ja żadnego focha nie walłem tak jak to się niektórym Kulegom wydaje:))))))))))))teraz wiecie czemu nie chce żeby forum gruy było widocznena ogólnym forum ,wystarczy mi zaczepek trolii,moderów mogę przeżyć że czytają ale cholernych trolli mam dosyć pozdrawiam,teraz ide poczyścić motorek albo poleżeć bo wkończony jestem ,czo by koledzy doradzili ??mtorek czy poleżeć?
Wiesz Piotrze, jeśli mogę Ci doradzić w tym wyborze, to radzę poleżeć w towarzystwie kobiety, motorek się nie obrazi jak tak wybierzesz a z kobietą to nie wiadomo :))
Wiesz Piotrze, jeśli mogę Ci doradzić w tym wyborze, to radzę poleżeć w towarzystwie kobiety, motorek się nie obrazi jak tak wybierzesz a z kobietą to nie wiadomo :))
Marku nic nie wiadomo jak motorek zczaji czacze to i może nie odpalic :)taki foch sobie strzeli
Tomek. Pojeździj po tłumikarzach. Ja Polówką przejechałem po kałuży ( takiej powyżej progów ) i pożegnałem katalizator. Jak pojechałem do mech oczy mi z orbit wyskoczyły. Pojechałem do drugiego i powiedział to co Tobie, że sonda, że takich zamienników nie ma. W końcu trafiłem na takiego gościa, co o tym nie wiedział, i zamontował zamiennik ( uniwersalny ), i wspawał gwint do sondy. Koszt zabiegu 350zł.
Wczoraj współpracowała płoć, karaś, krąp, wzdręga. Choć ta ostatnia mnie nieźle wkurza, jednak podchodziły taki po 25 cm więc się nie stresowałem. Niestety wunderwaffen na leszcza okazała się tym razem nieskuteczna i duży lesio olał mnie na ciepło..... bo było ciepło... nawet se prawda jajka zamoczyłem bo mi fajny spławik poszedł w siną dal. Odzyskałem - było fajnie.
A rankiem jakie widoki! Warto kurka żyć dla takich mglistych zjaw... Człowiek wtedy czuje oddech Boga!
A co powiecie na takie przestępstwa nad wodą? Dwóch następnych czekało w kolejce na mycie autka. A obok łowił jakiś wędkarz, a na przeciwko ja i mój kumpel.
W imieniu własnym i Pitera jeśli Piter wyrazi aprobatę przepraszam Kolegów za sprowokowanie usunięcia tematu "Wilczyn Leśny" Poczynania pewnych ludzi na tym portalu wołaja o pomstę do nieba. Wtykanie brudnych łap w wątki gdzie nikt nikomu nie dokucza to powszechne praktyki kilku moderów, na co pozwolić nie można. Zatem ze swej strony raz jeszcze przepraszam.
Również ze swojej strony chciałem przeprosić Kolegów za to że ktoś postanowił usunąć wątek "Wilczyn Leśny". Chciałem jednocześnie zaznaczyć, że nie pozwolę się obrażać jakiemuś burakowi z Czarnej Dziury i wtrącać nochala w nie swoje sprawy, co może być powodem usuwania wątków. Jeszcze raz przepraszam. Pozdrawiam.
Pomyślcie a ja na chwilę znikam :))
Bankomat śpiewa nie mogę ci wiele dać bo sam niewiele mam.A co do twej zagadki Marku to nie wiem
kurde nie wiem,aleście się rozwineli z tymi zagadkami
Imię Mareczku.
Tomasz - kontrolka taka jak w Oplach....
Power search, albo search engine, engine, power check....
Kontolka która zapala sie przy każdym błędzie jaki zostanie zapisany w pamięci komputera. Może to być problem z wtryskiem paliwa, sprężaniem, dynamiką pracy, sondą składu spalin, wypadaniem zapłonu, słowem każdy błąd powodujący jakąkolwiek nieprawidłowość pracy zespołu napędowego będzie wyświetlany.
Nie musi to być powód do zmartwień jeśli ta kontrolka zapala się rzadko i po kilku odpaleniach sama od siebie gaśnie. Jest to tylko sygnalizacja że coś się zdarzyło i należałoby sprawdzić czy wszystko jest ok.
Jak pisał Marek, NAJPROŚCIEJ JEST ODCZYTAĆ KONSOLĘ BŁĘDÓW W STACJI OBSŁUGI.
Wielu mechaniorów posiada oprogramowanie diagnostyczne dla danych marek, jednak z doświadczenia wiem, że nie zawsze jest ono aktualne. Zatem w autoryzowanej stacji będzie taka kontrola najpewniejsza - ALE NIESTETY KOSZTOWNA, bo serwisy firmowe za samo podłączenie komputera biorą ładną kasę.
U mnie wystarczyło pojechać do speca od instalacji gazowych. Wyregulował co trzeba, skasował błędy, naniósł poprawki, zapłaciłem 200 i popierdzielam już roczek bez zapalania sie tej zakichanej kontrolki.
Tomasz - kontrolka taka jak w Oplach....
Power search, albo search engine, engine, power check....
Kontolka która zapala sie przy każdym błędzie jaki zostanie zapisany w pamięci komputera. Może to być problem z wtryskiem paliwa, sprężaniem, dynamiką pracy, sondą składu spalin, wypadaniem zapłonu, słowem każdy błąd powodujący jakąkolwiek nieprawidłowość pracy zespołu napędowego będzie wyświetlany.
Nie musi to być powód do zmartwień jeśli ta kontrolka zapala się rzadko i po kilku odpaleniach sama od siebie gaśnie. Jest to tylko sygnalizacja że coś się zdarzyło i należałoby sprawdzić czy wszystko jest ok.
Jak pisał Marek, NAJPROŚCIEJ JEST ODCZYTAĆ KONSOLĘ BŁĘDÓW W STACJI OBSŁUGI.
Wielu mechaniorów posiada oprogramowanie diagnostyczne dla danych marek, jednak z doświadczenia wiem, że nie zawsze jest ono aktualne. Zatem w autoryzowanej stacji będzie taka kontrola najpewniejsza - ALE NIESTETY KOSZTOWNA, bo serwisy firmowe za samo podłączenie komputera biorą ładną kasę.
U mnie wystarczyło pojechać do speca od instalacji gazowych. Wyregulował co trzeba, skasował błędy, naniósł poprawki, zapłaciłem 200 i popierdzielam już roczek bez zapalania sie tej zakichanej kontrolki.
To znaczy tak zapaliła się wczoraj i zgasnąć nie chce.Brakło mi gazu i dałem na benzyne a on na benzynie to jakiś muł normalnie dlatego że coś tam jest nie tak z katalizatorem.Miałem go wyciąć ale będzie mi świecłla jakaś sonda lambda czy cuś podjadę jutro albo w sobotę niech zerkną ale dzięki za rady
Tak myślałem. Zabrakło gazu i w momencie przełączenia na paliwo nastąpiła krótka przerwa w płynnej pracy silnika co spowodowało wygenerowanie błędu i zapalenie kontrolki. Może paliwo jest zastane ( stare) może jakiś filtr się przytkał, może wtrysk gazu się chwilowo zawiesił....
Jeśli była to chwilowa sytuacja, to kontrolka sama zgaśnie po kilku turach kiedy silnik zdoła sie rozgrzać do optymalnych parametrów. U mnie czasem świeciła i 4 dni bo robie krótkie tury. Ale ostatecznie sama zawsze gasła.
Często zapalała sie kiedy w trybie sportowym wyprzedzałem jakiegoś złamasa. Wtedy wysokie obroty i duża ilośc potrzebnej mocy powodowały wypadanie zapłonu i auto gasło lub zaczynało się jąkać. To zadziałała ochrona silnika i silnik się wyłączał. Po zjechaniu na pobocze i ponownym odpaleniu auto znów chodziło normalnie.
A z katalizatorem to raczej nie kombinuj. Będzie ci lambda wariować. Lepiej zainwestować w jakiś zamiennik. W firmowym serwisie trzepnie cię to nawet koło 2-3 patyków. A u zaprzyjaźnionego mechaniora będzie to koszt może 300-500 zeta.
Mirku nie da rady zamiennika bo już pytałem.U mnie katalizator jest razem z kolektorem czy jakoś tak bo sam chciałem to zrobić i proponowali mi zamiennik ale podobno nie idzie.A gazu mi brakło wcześniej i go normalnie na benzynie odpaliłem i było ok przejechałem przez dziurki i świeci zgasiłem odpaliłem i świeci.Pojechałem do roboty rano odpalam i świeci,faktycznie dalej nigdzie nie bylem bo do roboty mam 3,5 km może jak by gdzieś dalej pojechał to by się naprawiło hehe
Kurdę - nie ma zamiennika? Jaki to model?
Panowie - takie pytanko.
Nie wie który co sie kurka dzieje z naszym kolegą Krzyśkiem alias Rubin44 ? Żyje ten człowiek? Jakoś mi brakuje z nim kontaktu. Na gg nie jest widoczny, telefony milczą... Wie kto co się stało z Krzyśkiem?
Fiat Palio Weekend 1242,00 cm3.A więc tak problem rozwiązał się sam kontrolka zgasła zatankowałem gaz i jak przełączyłem na gaz po minutce zgasła.Przełączyłem z powrotem na benzynę i nie świeci jak na razie.Widać że on chyba benzyny nie lubi albo nie nauczony hehe.W takim razie moja wizyta u mechanika jest zbędna bo i tak musiał bym czekać do 10 bo bida w portfeliku że hoho.Mirek co do Rubina to sam bym chciał wiedzieć
Panowie - takie pytanko.
Nie wie który co sie kurka dzieje z naszym kolegą Krzyśkiem alias Rubin44 ? Żyje ten człowiek? Jakoś mi brakuje z nim kontaktu. Na gg nie jest widoczny, telefony milczą... Wie kto co się stało z Krzyśkiem?
Mirku, wielokrotnie próbowałem nawiązać z Krzyśkiem kontakt po spotkaniu czerwcowym, telefonów nie odbierał a na sms-y z informacją o spotkaniu w Wilczynie też nie dał żadnej odpowiedzi. Pisałem do niego, żeby chociaż wpadł pogadać do Wilczyna, jednak jak sam widziałeś nie dał się namówić. Myślę, że ma jakies problemy.
Fiat Palio Weekend 1242,00 cm3.A więc tak problem rozwiązał się sam kontrolka zgasła zatankowałem gaz i jak przełączyłem na gaz po minutce zgasła.Przełączyłem z powrotem na benzynę i nie świeci jak na razie.Widać że on chyba benzyny nie lubi albo nie nauczony hehe.W takim razie moja wizyta u mechanika jest zbędna bo i tak musiał bym czekać do 10 bo bida w portfeliku że hoho.Mirek co do Rubina to sam bym chciał wiedzieć
Cześć Tomku. Masz autko wyregulowane pod LPG więc na benzynie się muli i komp pokazuje błędy w spalaniu. Wizytę u mecha olej do momentu, gdy zapali Ci się na gazie.Swoją drogą ta kontrolka to śmieszna rzecz, niby zapala się przy każdym błędzie kompa, a i tak dowiesz się dopiero po sczytaniu błędów co mu dolega.
No istotnie Tomaszu. Do twojego autka ta zabawka będzie kosztowała od 1000 do 1500 złotych.
Imię Mareczku.
Nie... nie.... nie.... Tak to ja się nie bawię, Ty już wcześniej znałeś odpowiedź i mnie nie uprzedziłeś :))))))))))))
O! Znalazłem też za 990 zeta.
Mareczku - to logiczne. Sami nie zwracamy si e do siebie po imieniu choć je mamy od zawsze. ;-)
Poczekaj Mirku, za chwilę zapodam nagrodę dla Ciebie, jako jedynego który zapodał właściwą odpowiedź, pomijam fakt, że konkurencji to specjalnej nie miałeś :))))
O! Znalazłem też za 990 zeta.
Witam Mirek a gdzie to szukałeś
To Twoje zdrowie i naszych Kolegów :))
Witam wszystkich ,ja żadnego focha nie walłem tak jak to się niektórym Kulegom wydaje:))))))))))))teraz wiecie czemu nie chce żeby forum gruy było widocznena ogólnym forum ,wystarczy mi zaczepek trolii,moderów mogę przeżyć że czytają ale cholernych trolli mam dosyć pozdrawiam,teraz ide poczyścić motorek albo poleżeć bo wkończony jestem ,czo by koledzy doradzili ??mtorek czy poleżeć?
Wiesz Piotrze, jeśli mogę Ci doradzić w tym wyborze, to radzę poleżeć w towarzystwie kobiety, motorek się nie obrazi jak tak wybierzesz a z kobietą to nie wiadomo :))
Witaj hehe ja to bym poleżał na twoim miejscu
ja byłem zobaczyć motorek a zaraz ide leżeć:))))))))))))ale nie z motorkiem
Witka z wieczorka wszystkim :)
Piotrek ale przy takim motorku posiedzieć to tak jakby sobie poleżeć :)
Wiesz Piotrze, jeśli mogę Ci doradzić w tym wyborze, to radzę poleżeć w towarzystwie kobiety, motorek się nie obrazi jak tak wybierzesz a z kobietą to nie wiadomo :))
Marku nic nie wiadomo jak motorek zczaji czacze to i może nie odpalic :)taki foch sobie strzeli
No to se poczytoł ,popisoł a teraz ide se poleżeć -bo czasami dobrze tak przy żuberku poleżeć :)
Udanej nocy :)
hi freunde:))))))))))))))))))
Jezu! tu do nas po szwabsku nadają!
Cześć Stokrotko:)))))))))))))))
Heil!
A w zasadzie to narazicho bo zitra na kilowanie jadę.
Tomasz - gdzie szukałem? - w necie!
no to Mirku kill und na grill
Tomek. Pojeździj po tłumikarzach. Ja Polówką przejechałem po kałuży ( takiej powyżej progów ) i pożegnałem katalizator. Jak pojechałem do mech oczy mi z orbit wyskoczyły. Pojechałem do drugiego i powiedział to co Tobie, że sonda, że takich zamienników nie ma. W końcu trafiłem na takiego gościa, co o tym nie wiedział, i zamontował zamiennik ( uniwersalny ), i wspawał gwint do sondy. Koszt zabiegu 350zł.
Dzień doberek wszystkim w ten niedzielny Piękny ranek :)
Cześć Robcio :))
Może jest i on piękny, tylko jak się siedzi nad wodą a nie w robocie :((((
Cześć Robcio :))
Może jest i on piękny, tylko jak się siedzi nad wodą a nie w robocie :((((
Hej Marek no fakt w robocie w taki dzień i to jeszcze w niedziele to ..... a nie bede pisał co :(
Cześć Robcio :))
Może jest i on piękny, tylko jak się siedzi nad wodą a nie w robocie :((((
Hej Marek no fakt w robocie w taki dzień i to jeszcze w niedziele to ..... a nie bede pisał co :(
Lepiej nie pisz :)) używanie takich słów na forum publicznym, uważane jest za nie przyzwoite :)))
Hejoo.
Wczoraj współpracowała płoć, karaś, krąp, wzdręga. Choć ta ostatnia mnie nieźle wkurza, jednak podchodziły taki po 25 cm więc się nie stresowałem. Niestety wunderwaffen na leszcza okazała się tym razem nieskuteczna i duży lesio olał mnie na ciepło..... bo było ciepło... nawet se prawda jajka zamoczyłem bo mi fajny spławik poszedł w siną dal. Odzyskałem - było fajnie.
A rankiem jakie widoki! Warto kurka żyć dla takich mglistych zjaw... Człowiek wtedy czuje oddech Boga!
odwiedziny żabki
a oto dowód zbrodni popełnionej na łowisku czyli pan namydlony:-)
mydło wszystko umyje nawet uszy i szyję, mydło, mydło pachnące jak kwiatki na łące:))))
A co powiecie na takie przestępstwa nad wodą? Dwóch następnych czekało w kolejce na mycie autka. A obok łowił jakiś wędkarz, a na przeciwko ja i mój kumpel.
Dzień dobry ;)))
gratulacje jarek
Witam , je tu kto ? :D
Witam.
W imieniu własnym i Pitera jeśli Piter wyrazi aprobatę przepraszam Kolegów za sprowokowanie usunięcia tematu "Wilczyn Leśny" Poczynania pewnych ludzi na tym portalu wołaja o pomstę do nieba. Wtykanie brudnych łap w wątki gdzie nikt nikomu nie dokucza to powszechne praktyki kilku moderów, na co pozwolić nie można. Zatem ze swej strony raz jeszcze przepraszam.
Pozdrawiam.
Czuwaj.
Również ze swojej strony chciałem przeprosić Kolegów za to że ktoś postanowił usunąć wątek "Wilczyn Leśny". Chciałem jednocześnie zaznaczyć, że nie pozwolę się obrażać jakiemuś burakowi z Czarnej Dziury i wtrącać nochala w nie swoje sprawy, co może być powodem usuwania wątków. Jeszcze raz przepraszam. Pozdrawiam.