https://www.facebook.com/WedkarstwoPoland/
Yyy, że i co ... ? Nie widzę tu zdjęcia przynęty własnoręcznie zrobionej, a o tymże właśnie czyli przynętach własnoręcznie robionych jest ten jakże piękny i przydatny wątek.
Obserwuję Was, Panowie, od dłuższego czasu i szczerze powiem, mam ochotę coraz większą na to, aby poddać pod Wasz osąd to, co spod moich dłut i z rąk wychodzi, ale póki co nie mam czym 'cyknąć' odpowiednich zdjęć; taki wstyd... Poprzeczki, która jest przez kilku z Was ustawiona dość wysoko, nie podniosę, nie namieszam też w ustabilizowanej klasyfikacji prac zdążających do wędkarskiego absolutu, zadowolę się opcją środka, zważywszy, że tego czasu, którego większości z Was, jak czytam, brakuje, mnie brakuje w dwójnasób. Mój przyjaciel, z którym pływam od czasu do czasu a to na szczupaki, a to na sandacze, złośliwie określił moje voblery fizolami i tak już zostało. Tedy za kilka dni fizole z najdalej na północ wysuniętych rubieży RP.
Pozdrawiam!
Fizz all
Witam wszystkich moj pierwszy jerk plotka zrobiony tak z nudy;dodam tylko ze zastosowalem tu metode zyroskopu,chodzi o obciazenie juz po pierwszych testach w wodzie i pracuje znosnie pozdrawiam
Dzis drugi prawie skonczony jeszcze tylko zalanie oczu klejem epoksydowym i pare kapieli w lakierze ,cos ala salmo ,preferuje naturalne barwy w tygodniu moze wystrugam cos innego jeszcze pozdrawiam wszystkich
Najlepiej jak się robi dla siebie.Dba się o kazdy szczegół i robi coś pod konkretna wodę i rybe , według własnej wizji i najlepszego pomysłu.To ma być cudowna broń i takim nakładem powstaje, nieraz przez długi czas.Najcenniejsze w tym jest doświadczenie i wiedza o przynętach ktorych używamy bo jek kupujesz w sklepie nie zastanawiasz się na ogół z czego zrobiona, jak wyważona itp.Robienie woblerów ,ogólnie przynet każdego rodzaju to wspaniała przygoda na "peryferiach" naszego hobby.
Jaki rozmiar i waga jerka?
Wielkie popy. Ponad 20 cm.
nie wazylem,a dl. 80mm.
https://www.facebook.com/WedkarstwoPoland/
https://www.facebook.com/WedkarstwoPoland/ Yyy, że i co ... ? Nie widzę tu zdjęcia przynęty własnoręcznie zrobionej, a o tymże właśnie czyli przynętach własnoręcznie robionych jest ten jakże piękny i przydatny wątek.
Obserwuję Was, Panowie, od dłuższego czasu i szczerze powiem, mam ochotę coraz większą na to, aby poddać pod Wasz osąd to, co spod moich dłut i z rąk wychodzi, ale póki co nie mam czym 'cyknąć' odpowiednich zdjęć; taki wstyd... Poprzeczki, która jest przez kilku z Was ustawiona dość wysoko, nie podniosę, nie namieszam też w ustabilizowanej klasyfikacji prac zdążających do wędkarskiego absolutu, zadowolę się opcją środka, zważywszy, że tego czasu, którego większości z Was, jak czytam, brakuje, mnie brakuje w dwójnasób. Mój przyjaciel, z którym pływam od czasu do czasu a to na szczupaki, a to na sandacze, złośliwie określił moje voblery fizolami i tak już zostało. Tedy za kilka dni fizole z najdalej na północ wysuniętych rubieży RP.
Pozdrawiam!
Fizz all
Witam wszystkich moj pierwszy jerk plotka zrobiony tak z nudy;dodam tylko ze zastosowalem tu metode zyroskopu,chodzi o obciazenie juz po pierwszych testach w wodzie i pracuje znosnie pozdrawiam
Trochę testowania było... Jerkusie spoko, popki również.
Dzis drugi prawie skonczony jeszcze tylko zalanie oczu klejem epoksydowym i pare kapieli w lakierze ,cos ala salmo ,preferuje naturalne barwy w tygodniu moze wystrugam cos innego jeszcze pozdrawiam wszystkich
Z myślą o późnej wiośnie i lecie... powierzchniowce
Z myślą o późnej wiośnie i lecie... powierzchniowce
Uuuu widzę, że to jest jeden z tych dni, kiedy foty nie wchodzą. Nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz.
Witam,moje pierwsze lamance
Witam,moje pierwsze lamance
Z myślą o wiośnie, coś powierzchniowego .
https://www.facebook.com/GN-Lures-1063251117109105/?ref=bookmarks Można polubić stronkę. Dzięki.
dzieła sztuki no no no :)
Chyba tylko dla siebie bo jak wycenić takie cudo na sprzedaż
Najlepiej jak się robi dla siebie.Dba się o kazdy szczegół i robi coś pod konkretna wodę i rybe , według własnej wizji i najlepszego pomysłu.To ma być cudowna broń i takim nakładem powstaje, nieraz przez długi czas.Najcenniejsze w tym jest doświadczenie i wiedza o przynętach ktorych używamy bo jek kupujesz w sklepie nie zastanawiasz się na ogół z czego zrobiona, jak wyważona itp.Robienie woblerów ,ogólnie przynet każdego rodzaju to wspaniała przygoda na "peryferiach" naszego hobby.
Grisza, coś pięknego, masz talent i cierpliwość. Gratulacje!
Znowu zdjęcia nie chcą wchodzić. Zróbta z tym coś!