chyba Kolego świder to ciężko samemu zrobić i nie wiem czy to się za bardzo opłaca bo za 130 zł masz ładny świderek a materiały i robocizna tez by trochę kosztowały
Tak ja mam taki świder,a nawet teraz dwa! jeden mój a drugi został mi po Tacie:( ...Tak jak mówił Kamil !!! leżeli nie ma się czym zrobić to lepiej kupić! ruskie są najlepsze!!! Moje świdry do lodu...no nie mam foty w tej chwili,ale ten po ojcu jest o stałym układzie noży,zaś mój ma podwójne noże i można uzyskać otwór od 10 do 20cm średnicy,nie powiem! trochę zabawy było z uzyskaniem odpowiedniego kąta!jak również materiał...ale wyszło na to że ze starych pił jest najlepszy,odpowiednio naostrzone,zachowanie kąta skrawania co jest związane z największą ilością próbnych wierceń i później poprawek w ustawieniu ..takim by lekko i konkretnie noże cięły i wchodziły w lód,sam ślimak to tylko po to by wybierał śnieg! ale idzie zrobić takie wiertło..:) reszta to kawałek rurki w połowie połączonej i wygięcie korbki pod rękę,,,:) tak jak najlepiej do ręki i wzrostu właściciela:) Nie narzekam na moje wiertła:) dzisiaj nawet jednym ,,Tatowym "" wierciłem 20 otworów:) i nie spociłem się !!! ...Myślę że jak ma się z czego i na czym to można,mnie też kiedy robiłem wiertło nie było na nie stać!!! A tak mam wiertło przez siebie zrobione i pamiątkę po Ojcu...:)
Nie napisałem że to wszystko wykonać jest łatwo,,,!!! trochę trzeba się do te go przyłożyć by później się nie spocić inie pierdyknąć tym w śnieg ..:) bo nie idzie wiercić ..!!! :)
Jak będzie za twarde to przy najmniejszej nie uwadze poprawienia otworu ruszając świdrem góra dół można noża ukruszyć...Ja mam z piły tarczowej przy jednym , a przy drugim ze stali narzędziowej i na razie już kilka sezonów wytrzymują,myślę też że z resora też będzie dobre!!! Ważne jest też toby później można było z łatwością taki nóż naostrzyć!
Pike zrobilem z piora, stal twarda , łatwa w oszczeniu . jak tak czytalem to własnie takie cos polecaja do samoróbek a jak nie to najwyżej zakupie oryginalne i bede miał łatwiej :)
z tego co napisał kol. Marek - to właśnie ustawienie tych ostrzy to najtrudniejsze jest ;) szczerze to nie mam pojęcia jak je ustawić ale mogę Ci jutro podesłać fotki mojego świdra
wydaje mi się , że resor jest jakimś wyjściem ale to nie jest najlepszy materiał na noże do świdra.Koledzy robili noże z dobrej stali (mieliśmy dostęp do takowej w pracy),ale pomyśl o kupnie gotowych noży do świdra , wiadomo , to jest jakiś wydatek gotówki ale warto pamiętac że noże trzeba przymocowac do świdra przeważnie dokręcając ,(nie polecam spawania noży ,po pierwsze mało praktyczne przy ostrzeniu po drugie spawając przegrzewa się stal i nie wychodzi to jej na dobre) no a wiercenie w twardym materiale nie jest łatwe. Ja myślę ,że bardzo ważny jest kąt pod jakim przymocujesz noże , to w dużej mierze ma wpływ na to jak świder "gryzie" lód. http://allegro.pl/noz-noze-do-swidra-do-lodu-130mm-swider-i1358945260.html (jest pare sztuk można coś wybrac) pozdrawiam , no i miło by było zobaczyc jakieś foty świdra własnej produkcji :)
Tak..kolego to jest to najważniejsze kąt:) a i przyspawać noży na stałe odradzam bi jak je później ostrzyć?:)) Nie jest późno to kurde idę do autka po świder..po robię kilka fotek może się wam przydadzą :)zawsze to jest na co spojrzeć sam szukałem różnych przykładów,a mało kto miał orginalne wiertła wtedy:) a pokazać jak i co z nożami to zapomnij,,,:)
No więc może bedzie sukces, zrobiłem dzisiaj dół świdra z ostrzami bez ślimaka, probowałem wiercić , lód gryzie(nie wiem czy dobrze bo niemam porownania), jednak zanim nie zrobie góry nie mam co się siłować. Materiał mam jutro zmontuje góre, jeżeli czas pozwoli i będę probował.
Nawierce dziur w oczku i bede łowił moje karasie :) hehhe
Jak doprowadze go do stanu takiego że będzie go można pokazać to wstawie foto :)
Cześć Chłopaki :) Dzięki za uznanie! ...czekam na wasze foty świdra własnoręcznej roboty:) na pewno będą gryzły lód! ..A co do samego wiercenia - czy dobrze? posłuchajcie jaki wydaje wiertło dźwięk jak wiercicie,może dam przykład! znacie dźwięk naostrzonej kosy! jest taki specyficzny,czuć że kosa jest ostra,kiedy jest z wiertłem coś nie tak to da odgłos taki chrupliwy...od razu wyczujecie to..sam tak ustawiałem noże! do momentu dźwięku który oznaczał dobre ustawienie..to czuć! :) powodzenia. Teraz pokaże mjego dziobaka do lodu..też samoróbka:)
witam czy ktoś ma jakieś fotki z świdrem samoróbką??
chyba Kolego świder to ciężko samemu zrobić i nie wiem czy to się za bardzo opłaca bo za 130 zł masz ładny świderek a materiały i robocizna tez by trochę kosztowały
Cześć..:)
Tak ja mam taki świder,a nawet teraz dwa! jeden mój a drugi został mi po Tacie:(
...Tak jak mówił Kamil !!! leżeli nie ma się czym zrobić to lepiej kupić! ruskie są najlepsze!!!
Moje świdry do lodu...no nie mam foty w tej chwili,ale ten po ojcu jest o stałym układzie noży,zaś mój ma podwójne noże i można uzyskać otwór od 10 do 20cm średnicy,nie powiem! trochę zabawy było z uzyskaniem odpowiedniego kąta!jak również materiał...ale wyszło na to że ze starych pił jest najlepszy,odpowiednio naostrzone,zachowanie kąta skrawania co jest związane z największą ilością próbnych wierceń i później poprawek w ustawieniu ..takim by lekko i konkretnie noże cięły i wchodziły w lód,sam ślimak to tylko po to by wybierał śnieg! ale idzie zrobić takie wiertło..:) reszta to kawałek rurki w połowie połączonej i wygięcie korbki pod rękę,,,:) tak jak najlepiej do ręki i wzrostu właściciela:) Nie narzekam na moje wiertła:) dzisiaj nawet jednym ,,Tatowym "" wierciłem 20 otworów:) i nie spociłem się !!!
...Myślę że jak ma się z czego i na czym to można,mnie też kiedy robiłem wiertło nie było na nie stać!!! A tak mam wiertło przez siebie zrobione i pamiątkę po Ojcu...:)
a więc się myliłem
...Nie myliłeś się..:)
Nie napisałem że to wszystko wykonać jest łatwo,,,!!! trochę trzeba się do te
go przyłożyć by później się nie spocić inie pierdyknąć tym w śnieg ..:) bo nie idzie wiercić ..!!! :)
Powiem tak - jak masz wszystko co potrzebne to kombinuj, niemasz nic to sobie daruj.
Ja mam wieksza czesc to jutro zaczynam zabawe z budowa swidra.
Powodzenia..:))
to jest później wielka frajda i zadowolenie,zrobić coś samemu co działa :)
Tylko bądź wytrwały:)) bo mnie brała kurwiczka jak po 49 tym wierceniu nie chciało iść tak jak miało to wyglądać:)
Powiem tak - jak masz wszystko co potrzebne to kombinuj, niemasz nic to sobie daruj.
Ja mam wieksza czesc to jutro zaczynam zabawe z budowa swidra.
daj znać jak Ci poszło
Jutro mam zamiar , złozyc ostrza do kupy, ustawić to i pospawać. Co wyjdzie - zobaczymy. Co proponujecie na ostrza? pióro resora czy piła tarczowa??
nie jestem pewien ale wydaje mi się że to powinna być stal węglowa - jest dosyć krucha ale za to twarda
Jak będzie za twarde to przy najmniejszej nie uwadze poprawienia otworu ruszając świdrem góra dół można noża ukruszyć...Ja mam z piły tarczowej przy jednym , a przy drugim ze stali narzędziowej i na razie już kilka sezonów wytrzymują,myślę też że z resora też będzie dobre!!!
Ważne jest też toby później można było z łatwością taki nóż naostrzyć!
Pike zrobilem z piora, stal twarda , łatwa w oszczeniu . jak tak czytalem to własnie takie cos polecaja do samoróbek a jak nie to najwyżej zakupie oryginalne i bede miał łatwiej :)
oryginalne kosztują dosyć sporo - z tego co sie orientuję to około 40 - 60 zł
wiadomo - zależy jakie
od 20 złotych :)
Spokojnie coś sie wymysli :) najważniejsze jest zeby dobrze ostrza ustawić wtedy nawet lekko przytepionymi ostrzami idzie wiercic :)
...O właśnie to jest to!!! :) o co w tym wszystkim chodzi dobre ułożenie noży i wiercisz jak szalony bez wysiłku,,:)
z tego co napisał kol. Marek - to właśnie ustawienie tych ostrzy to najtrudniejsze jest ;) szczerze to nie mam pojęcia jak je ustawić ale mogę Ci jutro podesłać fotki mojego świdra
wydaje mi się , że resor jest jakimś wyjściem ale to nie jest najlepszy materiał na noże do świdra.Koledzy robili noże z dobrej stali (mieliśmy dostęp do takowej w pracy),ale pomyśl o kupnie gotowych noży do świdra , wiadomo , to jest jakiś wydatek gotówki ale warto pamiętac że noże trzeba przymocowac do świdra przeważnie dokręcając ,(nie polecam spawania noży ,po pierwsze mało praktyczne przy ostrzeniu po drugie spawając przegrzewa się stal i nie wychodzi to jej na dobre) no a wiercenie w twardym materiale nie jest łatwe. Ja myślę ,że bardzo ważny jest kąt pod jakim przymocujesz noże , to w dużej mierze ma wpływ na to jak świder "gryzie" lód. http://allegro.pl/noz-noze-do-swidra-do-lodu-130mm-swider-i1358945260.html (jest pare sztuk można coś wybrac) pozdrawiam , no i miło by było zobaczyc jakieś foty świdra własnej produkcji :)
Tak..kolego to jest to najważniejsze kąt:) a i przyspawać noży na stałe odradzam bi jak je później ostrzyć?:)) Nie jest późno to kurde idę do autka po świder..po robię kilka fotek może się wam przydadzą :)zawsze to jest na co spojrzeć sam szukałem różnych przykładów,a mało kto miał orginalne wiertła wtedy:) a pokazać jak i co z nożami to zapomnij,,,:)
Kolego jakby resor nie był dobrym rozwiazniem to chyba ba by samochodów na tym nie zawieszali :) co sadzisz?
chce to zrobic dla zabicia czasu, mam checi to sie pobawie jak nie wyjdzie to trudno popukam w tym sezonie piką :)
Dzieki Marek , podrzuciłeś bardzo pomocne zdjecie :)
I powiem szczerze , że jeżeli bym nie wiedzial , że to samorobka to bym myslał, że to "salonówka"
eno profeska robota :)
To ta na szybkiego..pokazałem mój sprzęcior :) jest nie zawodny..dla mnie wystarcza:)
a z fotek zawsze można coś zerknąć łatwiej w tedy o pomysła:)
no kolego szczun za umiejętności i chęci !! Powiem wam, że ten mój ze sklepu wygląda gorzej...
Łukaszu a jak Tobie idzie konstruowanie świderka ?
Jak coś zmontujesz to daj fotkę.
No więc może bedzie sukces, zrobiłem dzisiaj dół świdra z ostrzami bez ślimaka, probowałem wiercić , lód gryzie(nie wiem czy dobrze bo niemam porownania), jednak zanim nie zrobie góry nie mam co się siłować. Materiał mam jutro zmontuje góre, jeżeli czas pozwoli i będę probował.
Nawierce dziur w oczku i bede łowił moje karasie :) hehhe
Jak doprowadze go do stanu takiego że będzie go można pokazać to wstawie foto :)
Cześć Chłopaki :) Dzięki za uznanie!
...czekam na wasze foty świdra własnoręcznej roboty:) na pewno będą gryzły lód!
..A co do samego wiercenia - czy dobrze? posłuchajcie jaki wydaje wiertło dźwięk jak wiercicie,może dam przykład! znacie dźwięk naostrzonej kosy! jest taki specyficzny,czuć że kosa jest ostra,kiedy jest z wiertłem coś nie tak to da odgłos taki chrupliwy...od razu wyczujecie to..sam tak ustawiałem noże! do momentu dźwięku który oznaczał dobre ustawienie..to czuć! :) powodzenia.
Teraz pokaże mjego dziobaka do lodu..też samoróbka:)
dziobaka zrobiłem w zeszłym roku :)