Reklama
  • koles 2011-09-16 15:27:10

    Witamy w Klubie sandaczomaniaków! Mariusz @koles fajny mętnooki na zdj. życzę samych sukcesów w połowie mętnookich a widzę że na Jezioraku jest całkiem ciekawie ale czekamy na Listopad będzie się działo...

    Pozdrawiam serdecznie.


    Witam i jeszcze raz dziękuje Ci za zaproszenie do tak Zacnego Grona. Pozdrawiam równie serdecznie

  • Forum wedkuje.pl 2011-09-16 16:06:41

    Dziś kolejny sandacz:). Niestety ponownie niewymiarowy. Tym razem wobler głęboko schodzący salmo minnow 7cm.

  • Zibi60 2011-09-16 20:44:32

    Oj Andrzeju ale szwagier "dołożył do pieca", nie dość, że piękny, to jeszcze fotka kapitalna. Mój największy tegoroczny mierzył 81 cm i ważył ciut ponad 5 kg.

  • Reklama
  • Tomekoo 2011-09-16 21:03:00



    Powodzenia Tomku,u mnie tylko 47cm dzisiaj się uwiesił ale to śliwki robaczywki jak to się mówi zobaczymy jutro.

    Pzdr.
     
    Ja dziś zaliczyłem jakieś marne brania więc kolejny dzień nie udany mogę śmiało powiedzieć.Szykuje się poprawa pogody myślę że będą gryzły już wkrótce:)
    Ja jutro skoczę na moje miejsca między mostami a w niedziele skoro świt pod most betonowy od strony miasta.Tam stoją kapitalne sztuki może choć zalicze targnięcie.

  • mazak33 2011-09-16 22:54:13

    koledzy. jestem tu nowy i potrzebuje waszych rad. nigdy nie zlowile sandala i prosze o pomoc

  • JOPEK1971 2011-09-16 22:57:16

    koledzy. jestem tu nowy i potrzebuje waszych rad. nigdy nie zlowile sandala i prosze o pomoc

    A gdzie łowisz,jezioro,zbiornik,czy rzeka?

  • ZanderHunter 2011-09-16 23:07:56

    koledzy. jestem tu nowy i potrzebuje waszych rad. nigdy nie zlowile sandala i prosze o pomoc

    A gdzie łowisz,jezioro,zbiornik,czy rzeka?
                  Kolego @mazak33 czytaj rady zawarte w postach np.techniki łowienia z opadu i przebywaj nad wodą jak najwięcej (oczywiście tam gdzie są zandery bo jeżeli ich tam nie ma a są takie wody to daj sobie spokój z tą rybą ale jeżeli jesteś pewny że w Twojej wodzie tam gdzie łapiesz występują to nigdy się nie poddawaj i jak Ja to mówię machaj wędą a ryby będą) na pewno Ci pomożemy abyś spotkał się oko w oko z mętnookim smokiem.

    Pozdrawiam.

  • Reklama
  • Zander51 2011-09-16 23:43:56

    Aż serce rośnie jak się Was czyta. Sami fachowcy w połowach sandaczy :)

  • mazak33 2011-09-17 00:24:48

    koledzy moje jezioro siega nawet 14m glebokosci a ryb tam jest tyle ze glowa peka. a sandacza hohoho. lowie na jeziorze DĘBNO - Błotne w wlkp. pod Poznaniem jezioro jest bardzo czesto zarybiane,ale brakuje tam fachochowcow w wedkowaniu,nie ma sie od kogo uczyc :( nie umiem rozpoznac dna nie wiem jak lowic. jesli ktos umie zapraszam ryby jest naprawde b.duzo mam łodke ale po prostu nie umiem z tego skorzystac. a okonie sa takie ze glowa boli amury karpie. ostatnio ciaglem i wyciaglem 36cm okonia a za nim atakowl 2razy wiekszy . jezioro bardzo czyste przynete ,gumke, widac nawet z 6m glebokosci jesli ktos mieszka w poblizu to naprawde zapraszam a napewno skorzystam z jego rad. miejscowosc STĘSZEW

  • Zibi60 2011-09-17 05:39:18

    Z tego opisu wynika - http://www.wedkuje.pl/lowisko,debno-blotne,458 - że to niedawno przejęte przez PZW jeziorko i może nie być sandacza. Z pewnością dużo wiedzą w kole PZW Stęszew.

  • mazak33 2011-09-17 10:12:05

    zibi - ja mieszkam nad jeziorem 26lat doslownie jezioro mam przez plot.polowa mojej rodziny  to spoleczni straznicy na jeziorze nie ma klusoli. malo tego nigdy jezioro nie bylo wylawiane przez rybaka. co roku 2 razy sa wpuszczane ryby i sa to tez sandacze od 1,5-2kg szt. jezioro jest b.obfite  w ryby. np. w zeszlym roku po zawodach jak byly upaly wszyscy ogladalismy jak amury chodza srodkiem jeziora i sie wygrzewaja. wierzcie czy nie ale byly ich setki i grubo ponad 1m. w zeszlym roku moj kuzyn wyciagnal sandacza 9kg. na gumke wuja szczubla 17kg. karpia 28kg. i setki mniejszych ryb. ale uwierzcie czy nie ale wszyscy co lowia na spining to lowia normalnie czyli rzucaja i sciagaja nigdy sie nie spotkalem zeby ktos lowil z opadu. ja z ta metoda spotkalem sie dopiero przez internet.znam kolesia jezdzimy razem na zawody,ktory lowil okonie na boczny trok takie 2kg. i tez mial ponoc jakies sandacze ale on ci prawdy nie powie. jak by ktos chcial przyjechac polowic no i sprawdzic czy ten sandacz jest, a ja bym mogl sie troche pouczyc od specjalisty to zapraszam. mam łódke .  moj nmr tel. 691961475-Tomek

  • Reklama
  • goldberg12 2011-09-17 12:53:20

    Witam wszystkich smoczych specjalistów w połowach sandaczy może ktoś podpowiedzieć gdzie szukac sandaczy w jeziorze o maks. gł 8 m oddalonej o 100 m od brzegu i czy na obrotówki też można łowić sandacze jak tak to jak prowadzić?

    Dzięki

  • Zibi60 2011-09-17 16:41:43

    Tomku @mazak33, zbliża się jesień, więc sandacze zejdą głębiej, tym głębiej im zimniejsza woda. Musisz zlokalizować (przydała by się echosonda) ich kryjówki. Lubią przebywać przy wszelkiego rodzaju nierównościach dna, zagłębieniach, karczach, głazach i innego typu przeszkodach. Jeszcze jeden warunek: dno bez mułu, a wskazane twarde podłoże, kamyki lub piasek. Oczywiście podczas polowania wypływają ze swych ostoi, ale kto to wie kiedy ?. Ja bym ich szukał od 6 do 10 metra głębokości. Główki 10-25 gram uzbrój 3 calowym kopytem Relaksa (białe z czarnym lub niebieskim grzbietem)i po rzucie i kontroli opadania, zakręcenie korbką dwa razy i kontrola plecionki, dwa razy i kontrola... Zmieniaj szybkość skręcania i ilość pokręceń od 1 do 3. Wędzisko szczytówką pokazuje wejście plecionki do wody, lub trochę wyżej, przy tym samym kierunku. Przy jakimkolwiek zaburzeniu pracy kontrolowanej plecionki musi nastąpić natychmiastowe zacięcie, często to owad, ale... Trudniejsza opcja przewiduje szarpnięcie wędziskiem do góry i skręcanie plecionki z pełną kontrolą. Przy tej metodzie zmieniaj amplitudę, wysokość i długość pracy pod kontrolą. Gdy ciągniesz z dołu do góry większa amplituda odwrotnie - mniejsza. Można także na mniejszej główce przedefilować nad dnem bogatym w owady, jednostajnie, wolno skręcając, położyć na kilka chwil i powtórka. Oczywiście dobrze jest mieć więcej gumek, bo może inna kolorystyka, czy model bardziej im odpowiada w danym dniu.Tu możesz także wykazać swoją inwencję. To tylko wstęp do Twojej przygody z mętnookimi, życzę, jak zwykle - połamania !
    Zbyszek

  • JOPEK1971 2011-09-17 20:14:49

    A co z rzekami?

  • Tomekoo 2011-09-17 21:09:07

    A co z rzekami?


    Dziś bylem u mnie odwiedzić miejsca zimowe sandalerów i kiepsko to mało powiedziane.puste dziwne pstryki jeden kontakt z rybą około kilograma ciąglem go za bok i spadł.A dałem kij kumplowi żeby sobie rzucił moim guidem i w pewnym momencie branie a on stoi zamurowany,po czym stwierdza...kur zapiał kopło mnie w łokieć a ja nic nie umiełem z tym zrobić ha ha!dodam że to było jego pierwsze w życiu branie sandacza więc chłopak z lećka oszalał:)

  • ZanderHunter 2011-09-17 21:38:38

    U mnie Tomku dzisiaj można powiedzieć sztorm na jeziorze i wiatr wschodni czyli kiszka w porównaniu do wczorajszego dnia,centralnie porywisty wiatr z boku przy metodzie opadu do dla mnie porażka,ale 1 maluci 30cm się zapiął na 10cm Lunatica zdjęcia mu nie robiłem bo i tak był wkurzony (strasznie się nastroszył z tego powodu i nie chciałem go stresować).

    Pozdrawiam.

  • Reklama
  • ZanderHunter 2011-09-17 21:42:13

    A co z rzekami?


    Dziś bylem u mnie odwiedzić miejsca zimowe sandalerów i kiepsko to mało powiedziane.puste dziwne pstryki jeden kontakt z rybą około kilograma ciąglem go za bok i spadł.A dałem kij kumplowi żeby sobie rzucił moim guidem i w pewnym momencie branie a on stoi zamurowany,po czym stwierdza...kur zapiał kopło mnie w łokieć a ja nic nie umiełem z tym zrobić ha ha!dodam że to było jego pierwsze w życiu branie sandacza więc chłopak z lećka oszalał:)

    Tomku!,czyli coś te Guidy w sobie muszą mieć że prąd kumpla w łokieć kopnął...

    Pozdrawiam.



  • Forum wedkuje.pl 2011-09-17 22:10:01

    Dziś kolejny niewymiarowy sandaczyk na horneta - tym razem złowiła go moja Narzeczona i była to jej pierwsza ryba :)

  • Tomekoo 2011-09-18 12:11:14



    Tomku!,czyli coś te Guidy w sobie muszą mieć że prąd kumpla w łokieć kopnął...

    Pozdrawiam.




    Dokładnie Andrzeju!!Ja niestety jeszcze nie odnotowałem takowego brania,ale przekonałem się że pięknie czuć każde pstryknięcia na tej wędzie.wieczorem jak się uwolnie z objęć kuchni skocze rowerkiem na moje dwa dołki między mostami:)Ale puki co muszę obiad robić tak mnie kobiety wycykały w domu:) 



Reklama
Reklama