no dobra... ja napiszę ( i zarobie punkty :D ) feedery: -shimano beastmaster x 2 - mikado tachibana x 1 - Karpiówka shimano tribal velocity x 2 Plus wędki gruntowe z dawnych lat , ale sprawne i używane ;-)
Plus uklejowka, plus spinningi ( x 3 ) plus bolonka, plus ......., EDIT: Plus oczywiscie muchówki
I doszliśmy do porozumienia feeder jest w miarę uniwersalny jednak nie jest idealny do wszystkiego jak każdy kij ma swoje wady i zalety a tak naprawdę co by człowiek nie kupił to i tak ma szanse złowić dużą rybę. Każda wędka ma swoje plusy i minusy. Pontony i cała masa elektroniki też i moglibyśmy się tak tu sprzeczać do końca świata a prawda jest taka że każdy łowi na takie wędki jakie mu odpowiadają my się kłócimy na linii feeder- karpiówka a można bytu dołożyć jeszcze tyczkę, bata i wiele innych wędek a wtedy wywołalibyśmy prawdziwą wojnę. Podsumowując feeder nadaje się łowienia karpi i innych gatunków ryb, nie idealny do karpi gigantów.Karpiówka ma zapas mocy stworzona do dużych ryb, napewno ma większe przelotki i łatwiej oddać dłuższy rzut jednak ciężko tu mówić o "finezji" ale da się tym łowić lekko. A kolega który chciał pomocy myślę że ma w tym wątku tyle za i przeciw i propozycji że zdecyduje sam, a pewnie zrobi tak że pójdzie do sklepu i tam mu sprzedawca "doradzi".
Witam, jak w temacie poszukuje feedera do łowienia głównie metodą. Łowisko duży zalew z silnymi karpiami i amurami. Poszukuje feederka poniżej 100zł, długość najlepiej 3,60. Posiadam Mikado Golden Bay lecz na drugiego mnie nie stać.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#818444wysłano: 2015/04/01 14:04 SVTWitam, jak w temacie poszukuje feedera do łowienia głównie metodą. Łowisko duży zalew z silnymi karpiami i amurami. Poszukuje feederka poniżej 100zł, długość najlepiej 3,60. Posiadam Mikado Golden Bay lecz na drugiego mnie nie stać.
Jaxon Black Arrow 360/120 g Spokojnie da radę, masywny kij. Cena to od 90 do 105 zł.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#818445wysłano: 2015/04/01 14:07 Pierre87a ja bym wstrzymał się troszkę i odłożył na golden bay
Pierre87 Ja posiadam Mikado Golden Bay 360/140 i Jaxon Black Arrow 360/120 i śmiało mogę powiedzieć że Jaxonem nie obawiam się miotać jak chcę. A Golden Bay na jego delikatność wzrokową bardziej szanuję. A kolega dokładniej chce kijka za 100 zł, gdyby miał większe fundusze, to by zapewne nie pytał. A najlepiej kupił karpiówkę za 130 zł.
To raczej żart prima aprilisowy, a skoro już tak bardzo chcesz, to u ruskich na targu zobacz, ponoć mają jakieś "Gniostsa nie łamiotsa", w cenie do 100zł.
Jaki żart ??? Przecież wydawanie pieniedzy na sprzęt to tylko i wylacznie wyrzucanie pieniędzy w bloto oraz promowanie marek ! Jesli wierzyc niektórym glosom , to taki feeder za 80 zl jest równie dobry ( a może i nawret lepszy, bowiem nie ma napisu"KARP" ) od sprzętu za grubo ponad tysiąc zl.
Wszystkie te ceny to tylko marketing!!!!!! P.S Maluch jest równie dobry co Merc . Nie dajmy się marketingowi oglupić !!!! :D :D :D
Ktos kiedyś lowił.. pytanie raczej, czy zlowił ;-) A że rodzaj wedki nie lowi to pewnie i tak . Podstawowy problem... czy wyholował. A to juz kwestia tak sprzetu , jak i wielkości ryby
Hmm amur czasami bierze przynętę w pysk i jak poczuje opór puszcza. Sygnalizacja szczytowa wg mnie nie nadaje się do łowienia tego gatunku. Ja, żeby przechytrzyc amury łowię na przelotowo, a do sygnalizacji używam hangerow i opuszczam je dość nisko, żeby był odpowiedni luz i czas dla mnie i dla amura...
Jesli siedzisz przy feederze - tniesz w tempo Oczywiście spora część wedkarzy - w tym niżej podpisany - czasem traktuje wedkarstwo rekreacyjnie i wtedy bombka, hanger, czy jakikolwiek inny wskażnik podwieszany są niezastapione
Jesli siedzisz przy feederze - tniesz w tempo Oczywiście spora część wedkarzy - w tym niżej podpisany - czasem traktuje wedkarstwo rekreacyjnie i wtedy bombka, hanger, czy jakikolwiek inny wskażnik podwieszany są niezastapione
Nie zatniesz. To wygląda tak jakby drobnica szarpała za robaki. Oczywiście amur bierze też podobnie jak karp i wtedy nie ma problemu z zacięciem....
Dokładnie jak mówi Zbyszek. Jeśli branie amura jest "normalne" bez problemu się zatnie o ile masz super ostry haczyk. Natomiast ja jak do tej pory miałem brania amura ale żadnego nie zaciąłem. Skąd wiem, że to amur - nagle opadał swinger ale to w takim tempie, że trudno to sobie wyobrazić. Swinger czy hanger podniósł się na chwilę i opadł - po wyjęciu zestawu okazało się, że np nie ma pół kulki. Hanger przyklejał się do wędki i po zacięciu nawet ryby nie poczułem ale kulki już nie było. O tym, że hanger drży Zbyszek napisał. JK
A właśnie Janusz ,skoro mowa o amurach to czy amur potrafi obciąć plecionkę przy haku??Łowiłem kiedyś na kuku "z haka" .branie-zacięcie i "pudło" nawet ryby nie poczułem ,po wyjęciu zestawu okazało się-obcinka. Nie wiem co to było znajomy twierdzi że amur a są tam "bogate" amurki.
Jarek trzeba by szukać kogoś kto łowi amury regularnie. Ja jestem w tek kwestii zielony jak ta trawa co się pokazuje po zimie.Jednak sądzę, że pomimo tego, że amur ma bardzo twarde wargi plećki raczej nie obetnie. Odnośnie amurów - miałem okazję podglądać z bliska sposób ich żerowania na pojedynczych młodych trzcinach. Te bestie stają pionowo i przy pomocy swoich warg wyrywają pojedyncze trzciny i obgryzają świeże łodyżki. Stąd potem ( tak myślę ) brania amurów są takie a nie inne - czyli hanger drży, opada, delikatnie się podnosi. Nie wiadomo kiedy zacinać. JK
Jarku amur nie obetnie plecionki przynajmniej ja takiego przypadku nie miałem.Natomiast często gdy jeszcze nie było plecionek na amura do przyponu stosowalismy nić chirurgiczną i często obcinały nam małe szczupaczki jak na haku była kukurydza i czerwony robak. Dopiero jak kolega wyjął szczupaczka zapiętego z boku a nić podeszła pod zawias boczny szczęki przekonaliśmy się że to szczupaki nam obcinały. A szczupak na różne przynęty weżmie w letnich miesiącach i wczesną jesienia, na ziemniaka jak pinpong wyjąłem 3,5 kg też zapięty z boku, na 3 ziarnka kuku na włosie też miałem szczupłego ale pod brzegiem trzepnął łebem i poszedł.
Panowie.. w materii amurów, a takze kleni i płoci ( ale takich przez duze P ), bowiem te gatunki biora praktycznie identycznie, czyli gwałtowne szarpniecie i puszczenie.
Ćwiczyłem sprawę na płociach ( takich po kilogramie ) i kleniach ( takich pod 5 kg ). Czego ja nie wymyslałem i wciąż było to samo... szarpnięcie bombki ( czy szcytówki ) i zanim reka sięgnęła kija bylo po wszystkim. Doszedłem do wniosku ( nie wiem czy prawidłowego ) , ze te ryby chwytają przynętę w wargi i odpływaja , a jesli tylko poczuja jakikolwiek opór, otwierają pysk ... i posprzatane. Wymyślałem co się da i na razie jedyną w miarę skuteczną metodą okaząło się znaczne wydłużenie przyponu ( nawet do ponad 80 cm ) i stosowanie wlasnie feedera. Nie wiem jak to do konca działa, ale wydaje mi się, że tak długi przypon powoduje iz przez chwilę brak jest jakiegokolwiek oporu i ryba wchlania przynętę głębiej. A dlaczego feeder ? A nie mam pojecia :D.. ale na feederze skuteczność zaciętych brań sięgala 50 % a na wszelkich sygnalizatorach ( swingery, hangery, bombki ) to bylo nie więcej jak 10-15 % Warto wypróbowac :-)
Notaki zgodzę się z Tobą, ale właśnie te 50 %. Powiem tak, ze 50 %, to tragedia. Miałbym tydzień nęcić i liczyć na chybił trafił? Ja przy swoich zestawach i nisko opuszczonej bombce, czy tam hangerze miałem branie i amur siedział. Tak to sobie obmyśliłem i mi się sprawdziło. Mój kolega w zeszłym roku nastawił się na karpie i właśnie miał problem z amurami. Wszystko pięknie wyjedzone i puste brania.. Doradzałem mu zrobić tak jak ja, ale to zatwardziały karpiarz i postanowił swój zestaw zmodyfikować na sztywno. Kupił mega ostre haki, te o których Janusz wspomniał z długim trzonkiem o ile pamiętam (nigdy nie stosowałem), zmienił swingery i założył hangery i opuścił je dość nisko. Na włos kulka śliwka z morwą i efekty oglądałem po kolejnej zasiadce. Łowił amury od 10 do 15 kg i skończyły się puste brania. Czyli na sztywno też można... Nie jestem wszechwiedzący, ale jeżeli ktoś chce łowić amury, to radzę udać się na staw z nimi i spróbować złowić na spławik. Łowiąc na spławik widać dokładnie co amur wyprawia z przynętą, a feeder to jest ostatnia wędka jaką bym użył do łowienia tej ryby. O wiele lepiej sprawdziłby się spining... Amur to nie płoć i nie kleń i nie potrzebna jest tak delikatna sygnalizacja szczytówki, a nawet może uniemożliwić skuteczne łowienie tej ryby. No chyba, że tylko u mnie tak biorą :). Amury są bardzo mało płochliwe. Kiedyś zerwałem jednego, bo nie spodziewałem się brania tak szybko i miałem dokręcony hamulec. Drugie szarpnięcie i tyle go widziałem. Trochę narobił ambarasu w wodzie i myślałem, że już mam po łowieniu, a za chwilę znowu branie.... Dodam jeszcze, że też łowiłem amury zakładając kukurydzę na trzonek haka i nieraz aż wchodziła na plecionkę i tak samo branie i siedzi i wszystkie z reguły zapięte za bok. Nigdy amur nie zapiął mi się centralnie za dolna wargę, tylko zawsze z boku w kąciku....:).
Jakaś wróżka usuwa posty...Ale powiadomić na PW jakoś nie potrafi.
JK
bo posty nie reklamujace sprzetu nie dają ( chyba ) zysków)
Jakoś powtarzajace się po stokroć tematy "jaki model lepszy" są święte i nie ruszane.
Może po prostu ustalmy, że wolno tylko nieodpłanie ( lub odplatnie ) reklamować.
I będzie git.
Aż się bałbym napisać jaki mam sprzęt ;-)No i kurcze mam zamiar opisać go swoim Nickiem he he JK
no dobra... ja napiszę ( i zarobie punkty :D )
feedery:
-shimano beastmaster x 2
- mikado tachibana x 1
- Karpiówka shimano tribal velocity x 2
Plus wędki gruntowe z dawnych lat , ale sprawne i używane ;-)
Plus uklejowka, plus spinningi ( x 3 ) plus bolonka, plus .......,
EDIT: Plus oczywiscie muchówki
I doszliśmy do porozumienia feeder jest w miarę uniwersalny jednak nie jest idealny do wszystkiego jak każdy kij ma swoje wady i zalety a tak naprawdę co by człowiek nie kupił to i tak ma szanse złowić dużą rybę. Każda wędka ma swoje plusy i minusy. Pontony i cała masa elektroniki też i moglibyśmy się tak tu sprzeczać do końca świata a prawda jest taka że każdy łowi na takie wędki jakie mu odpowiadają my się kłócimy na linii feeder- karpiówka a można bytu dołożyć jeszcze tyczkę, bata i wiele innych wędek a wtedy wywołalibyśmy prawdziwą wojnę. Podsumowując feeder nadaje się łowienia karpi i innych gatunków ryb, nie idealny do karpi gigantów.Karpiówka ma zapas mocy stworzona do dużych ryb, napewno ma większe przelotki i łatwiej oddać dłuższy rzut jednak ciężko tu mówić o "finezji" ale da się tym łowić lekko. A kolega który chciał pomocy myślę że ma w tym wątku tyle za i przeciw i propozycji że zdecyduje sam, a pewnie zrobi tak że pójdzie do sklepu i tam mu sprzedawca "doradzi".
Wędkarstwo » Forum » Wedkuje.pl - Waszym zdaniem na forum » Grupy » ★ Obserwuj
Feeder - łowienie feede…
feeder do metody karp,amurObserwuj
Autor: Michał ★ Obserwuj
Koło: Koło PZW Słomniki
Metody: Grunt
utworzony: 2015/04/01 12:45
Witam, jak w temacie poszukuje feedera do łowienia głównie metodą. Łowisko duży zalew z silnymi karpiami i amurami. Poszukuje feederka poniżej 100zł, długość najlepiej 3,60. Posiadam Mikado Golden Bay lecz na drugiego mnie nie stać.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #818435wysłano: 2015/04/01 13:12
Jędrulahttp://allegro.pl/mikado-trython-feeder-360-do-100gr-i4986404020.html - nie ma porównania do Golden Bay-a ale sporo ludzi go chwali .
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #818437wysłano: 2015/04/01 13:20
zbynio 33Na forum nie kupisz :)
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #818444wysłano: 2015/04/01 14:04
SVTWitam, jak w temacie poszukuje feedera do łowienia głównie metodą. Łowisko duży zalew z silnymi karpiami i amurami. Poszukuje feederka poniżej 100zł, długość najlepiej 3,60. Posiadam Mikado Golden Bay lecz na drugiego mnie nie stać.
Jaxon Black Arrow 360/120 g Spokojnie da radę, masywny kij. Cena to od 90 do 105 zł.
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #818445wysłano: 2015/04/01 14:07
Pierre87a ja bym wstrzymał się troszkę i odłożył na golden bay
Pierre87 Ja posiadam Mikado Golden Bay 360/140 i Jaxon Black Arrow 360/120 i śmiało mogę powiedzieć że Jaxonem nie obawiam się miotać jak chcę. A Golden Bay na jego delikatność wzrokową bardziej szanuję. A kolega dokładniej chce kijka za 100 zł, gdyby miał większe fundusze, to by zapewne nie pytał. A najlepiej kupił karpiówkę za 130 zł.
http://forum.wedkuje.pl/f,feeder-na-karpie,732294,0.html http://forum.wedkuje.pl/f,karpiowka-do-100-zl,730497,0.html http://forum.wedkuje.pl/f,feeder-catana-36m-120g,730006,0.html http://forum.wedkuje.pl/f,jaki-feeder-do-150-zl,305827,0.html http://forum.wedkuje.pl/f,karpiowka-i-feeder-na-staw,742775,0.html
JK
To raczej żart prima aprilisowy, a skoro już tak bardzo chcesz, to u ruskich na targu zobacz, ponoć mają jakieś "Gniostsa nie łamiotsa", w cenie do 100zł.
Jaki żart ???
Przecież wydawanie pieniedzy na sprzęt to tylko i wylacznie wyrzucanie pieniędzy w bloto oraz promowanie marek !
Jesli wierzyc niektórym glosom , to taki feeder za 80 zl jest równie dobry ( a może i nawret lepszy, bowiem nie ma napisu"KARP" ) od sprzętu za grubo ponad tysiąc zl.
Wszystkie te ceny to tylko marketing!!!!!!
P.S Maluch jest równie dobry co Merc . Nie dajmy się marketingowi oglupić !!!! :D :D :D
P.S Maluch jest równie dobry co Merc .
To Ci się udało.......
Łowił ktoś amury na feeder? :)
Ktos kiedyś lowił.. pytanie raczej, czy zlowił ;-)
A że rodzaj wedki nie lowi to pewnie i tak .
Podstawowy problem... czy wyholował.
A to juz kwestia tak sprzetu , jak i wielkości ryby
Hmm amur czasami bierze przynętę w pysk i jak poczuje opór puszcza. Sygnalizacja szczytowa wg mnie nie nadaje się do łowienia tego gatunku. Ja, żeby przechytrzyc amury łowię na przelotowo, a do sygnalizacji używam hangerow i opuszczam je dość nisko, żeby był odpowiedni luz i czas dla mnie i dla amura...
Jesli siedzisz przy feederze - tniesz w tempo
Oczywiście spora część wedkarzy - w tym niżej podpisany - czasem traktuje wedkarstwo rekreacyjnie i wtedy bombka, hanger, czy jakikolwiek inny wskażnik podwieszany są niezastapione
ja kolego kupilem 2 federy na allegro nie zaplacilem za nie 100zl nawet
ja kolego kupilem 2 federy na allegro nie zaplacilem za nie 100zl nawet
To Ci się kolego używane w dobrej cenie trafily...
Jesli siedzisz przy feederze - tniesz w tempo
Oczywiście spora część wedkarzy - w tym niżej podpisany - czasem traktuje wedkarstwo rekreacyjnie i wtedy bombka, hanger, czy jakikolwiek inny wskażnik podwieszany są niezastapione
Nie zatniesz. To wygląda tak jakby drobnica szarpała za robaki. Oczywiście amur bierze też podobnie jak karp i wtedy nie ma problemu z zacięciem....
Dokładnie jak mówi Zbyszek. Jeśli branie amura jest "normalne" bez problemu się zatnie o ile masz super ostry haczyk. Natomiast ja jak do tej pory miałem brania amura ale żadnego nie zaciąłem. Skąd wiem, że to amur - nagle opadał swinger ale to w takim tempie, że trudno to sobie wyobrazić. Swinger czy hanger podniósł się na chwilę i opadł - po wyjęciu zestawu okazało się, że np nie ma pół kulki. Hanger przyklejał się do wędki i po zacięciu nawet ryby nie poczułem ale kulki już nie było. O tym, że hanger drży Zbyszek napisał.
JK
A właśnie Janusz ,skoro mowa o amurach to czy amur potrafi obciąć plecionkę przy haku??Łowiłem kiedyś na kuku "z haka" .branie-zacięcie i "pudło" nawet ryby nie poczułem ,po wyjęciu zestawu okazało się-obcinka. Nie wiem co to było znajomy twierdzi że amur a są tam "bogate" amurki.
Jarek trzeba by szukać kogoś kto łowi amury regularnie. Ja jestem w tek kwestii zielony jak ta trawa co się pokazuje po zimie.Jednak sądzę, że pomimo tego, że amur ma bardzo twarde wargi plećki raczej nie obetnie.
Odnośnie amurów - miałem okazję podglądać z bliska sposób ich żerowania na pojedynczych młodych trzcinach. Te bestie stają pionowo i przy pomocy swoich warg wyrywają pojedyncze trzciny i obgryzają świeże łodyżki. Stąd potem ( tak myślę ) brania amurów są takie a nie inne - czyli hanger drży, opada, delikatnie się podnosi. Nie wiadomo kiedy zacinać.
JK
Jarku amur nie obetnie plecionki przynajmniej ja takiego przypadku nie miałem.Natomiast często gdy jeszcze nie było plecionek na amura do przyponu stosowalismy nić chirurgiczną i często obcinały nam małe szczupaczki jak na haku była kukurydza i czerwony robak.
Dopiero jak kolega wyjął szczupaczka zapiętego z boku a nić podeszła pod zawias boczny szczęki
przekonaliśmy się że to szczupaki nam obcinały. A szczupak na różne przynęty weżmie w letnich miesiącach i wczesną jesienia, na ziemniaka jak pinpong wyjąłem 3,5 kg też zapięty z boku, na 3 ziarnka kuku na włosie też miałem szczupłego ale pod brzegiem trzepnął łebem i poszedł.
Panowie.. w materii amurów, a takze kleni i płoci ( ale takich przez duze P ), bowiem te gatunki biora praktycznie identycznie, czyli gwałtowne szarpniecie i puszczenie.
Ćwiczyłem sprawę na płociach ( takich po kilogramie ) i kleniach ( takich pod 5 kg ). Czego ja nie wymyslałem i wciąż było to samo... szarpnięcie bombki ( czy szcytówki ) i zanim reka sięgnęła kija bylo po wszystkim.
Doszedłem do wniosku ( nie wiem czy prawidłowego ) , ze te ryby chwytają przynętę w wargi i odpływaja , a jesli tylko poczuja jakikolwiek opór, otwierają pysk ... i posprzatane.
Wymyślałem co się da i na razie jedyną w miarę skuteczną metodą okaząło się znaczne wydłużenie przyponu ( nawet do ponad 80 cm ) i stosowanie wlasnie feedera.
Nie wiem jak to do konca działa, ale wydaje mi się, że tak długi przypon powoduje iz przez chwilę brak jest jakiegokolwiek oporu i ryba wchlania przynętę głębiej.
A dlaczego feeder ? A nie mam pojecia :D.. ale na feederze skuteczność zaciętych brań sięgala 50 % a na wszelkich sygnalizatorach ( swingery, hangery, bombki ) to bylo nie więcej jak 10-15 %
Warto wypróbowac :-)
Notaki zgodzę się z Tobą, ale właśnie te 50 %. Powiem tak, ze 50 %, to tragedia. Miałbym tydzień nęcić i liczyć na chybił trafił? Ja przy swoich zestawach i nisko opuszczonej bombce, czy tam hangerze miałem branie i amur siedział. Tak to sobie obmyśliłem i mi się sprawdziło. Mój kolega w zeszłym roku nastawił się na karpie i właśnie miał problem z amurami. Wszystko pięknie wyjedzone i puste brania.. Doradzałem mu zrobić tak jak ja, ale to zatwardziały karpiarz i postanowił swój zestaw zmodyfikować na sztywno. Kupił mega ostre haki, te o których Janusz wspomniał z długim trzonkiem o ile pamiętam (nigdy nie stosowałem), zmienił swingery i założył hangery i opuścił je dość nisko. Na włos kulka śliwka z morwą i efekty oglądałem po kolejnej zasiadce. Łowił amury od 10 do 15 kg i skończyły się puste brania. Czyli na sztywno też można... Nie jestem wszechwiedzący, ale jeżeli ktoś chce łowić amury, to radzę udać się na staw z nimi i spróbować złowić na spławik. Łowiąc na spławik widać dokładnie co amur wyprawia z przynętą, a feeder to jest ostatnia wędka jaką bym użył do łowienia tej ryby. O wiele lepiej sprawdziłby się spining...
Amur to nie płoć i nie kleń i nie potrzebna jest tak delikatna sygnalizacja szczytówki, a nawet może uniemożliwić skuteczne łowienie tej ryby. No chyba, że tylko u mnie tak biorą :). Amury są bardzo mało płochliwe. Kiedyś zerwałem jednego, bo nie spodziewałem się brania tak szybko i miałem dokręcony hamulec. Drugie szarpnięcie i tyle go widziałem. Trochę narobił ambarasu w wodzie i myślałem, że już mam po łowieniu, a za chwilę znowu branie.... Dodam jeszcze, że też łowiłem amury zakładając kukurydzę na trzonek haka i nieraz aż wchodziła na plecionkę i tak samo branie i siedzi i wszystkie z reguły zapięte za bok. Nigdy amur nie zapiął mi się centralnie za dolna wargę, tylko zawsze z boku w kąciku....:).