A ja znalazłem argument dlaczego Jarek . Bo nie ma rodziny dzieci nie musi kraść i kombinować by zabezpieczyć swoją rodzinę , nie mam nic do stracenia i naciski czy groźby mogą być kierowane tylko pod jego adresem .Jak na moje oko to dobry taki układ .Nie mówię że będe go popierał ale to moim zdaniem jest plus .
Więc jak ktoś, kto nie ma, nigdy nie miał i nie zanosi się na to żeby miał, ma zadbać o dobrobyt i szczęście rodzin w społeczeństwie w którym miałby być głową rodziny-państwa ? Co ksiądz może wiedzieć na temat życia małżeńskiego, albo co kobieta może wiedzieć na temat problemów z prostatą. A teoria sama to za mało. To tak, jakbym ja chciał uczyć Kubicę jeżdzić bolidami. Pojęcie o prowadzeniu mam, teorii prowadzenia bolidów mogę sie nauczyć z książek i telewizji, ale siąde za kierownicą bolida formuły I, i się popłaczę, a nie ma próbnego biegu, muszę siąść za kierownicę i wygrać wyścig. Więc tym bardziej brak rodziny, automatycznie powinien go dyskwalifikować w oczach wszystkich rodzin w tym społeczeństwie, w każdym społeczeństwie w byciu głową państwa, bo potrzeb zwykłej rodziny on nie zna.
Zagłosuję na Jarka choc nie jest moim wymarzonym predziem,lecz
dlatego że nie cierpię zakłamania i obłudy PO i Młynarskiego- 8 spraw
rozwodowych w rodzinie, skandale psychiatryczne, i teczka w IPN. Okres PIs to
najlepszy okres w historii Polski.Okres wolności mediów,nie tylko Rydzyka
,spadku korupcji, rekordowego rozwoju gospodarczego w historii z czego jeszcze
korzystamy. .Dziś---warto przejrzeć na oczy,tragiczne zadlużenie, rozwalenie
stoczni, rybactwa, wojska, z wymordowaniem dowództwa, gigantyczne zadłużenie
państwa, gdzie te autostrady, afera za afera ,Rychu Zbychu,niech wam wygra
Komorowski z kgb, nie będzie na kogo zwalać niepowodzeń.Kwa mać ludzie
obudźcie sie! Pozdrawiam, K
Analizując za i przeciw w kwestii kandydatów na fotel prezydenta , zaczęła mnie nurtować jedna sprawa . Pewnie niektórzy mnie ukrzyżują na tym forum , ale nie można tego zostawić bez komentarza . A mianowicie , kandydat JK nie posiada małżonki ale za to posiada kota . Stąd moje wątpliwości . Odpowiedzcie mi na pytanie , czy wyobrażacie sobie pierwszą damę sikającą do kuwety ? :| .
a gdzie sika twoja dama. Opowiedz jak to robi. To bardzo ciekawe.
w zasadzie z niczym co napisałeś szanowny kolego onufry się nie zgadzam,ale z ta wolnością mediów za rządów PIS toś poszedł jak przeciąg.:)chyba ,że sobie żarty robisz?
Z szacunku dla Autora (chodzi mi o autora zacytowanego przez t12toma utworu satyrycznego) informuję Kolegów, że jest nim animator kultury, artysta i twórca p. Wojciech Dąbrowski, mieszkaniec Ursynowa. Tekst został niedawno zamieszczony w naszym (czyli ursynowskim) lokalnym, bezpłatnie dystrybuowanym tygodniku "Sąsiedzi".
A co do istoty rzeczy - na wędkarskim portalu z trudem i zniecierpliwieniem znoszę widok damskich kostiumów kąpielowych i innych tego rodzaju akcesoriów, bądź reklamek nie związanych bezpośrednio z wędkowaniem. Tak samo odbieram tę wrzutkę, którą popełnił t12tom. Dlatego zamieszczenie w tym właśnie miejscu utworu traktującego o bieżących i ważnych wydarzeniach politycznych w naszym Państwie uważam za niefortunne. Jak znam populistyczne ciągoty t12toma (tak jak i ja - z Ursynowa), ma on po prostu teraz oczekiwaną radochę, że znowu gdzieś jakoś zaistniał, bo ileś tam osób zareagowało na jego publikację. Ja mu to wybaczam, bo wiem, że - po rozstaniu się z ważną funkcją we władzach naszego Koła - kolega t12tom owego publicznego dostrzeżenia teraz chyba bardzo potrzebuje.
Także wg mnie - temat publikacji bardzo na czasie, wierszyk zgrabny (jak zwykle u Pana Wojciecha), tylko miejsce nie to.
Z szacunku dla Autora (chodzi mi o autora zacytowanego przez t12toma utworu satyrycznego) informuję Kolegów, że jest nim animator kultury, artysta i twórca p. Wojciech Dąbrowski, mieszkaniec Ursynowa. Tekst został niedawno zamieszczony w naszym (czyli ursynowskim) lokalnym, bezpłatnie dystrybuowanym tygodniku "Sąsiedzi".
A co do istoty rzeczy - na wędkarskim portalu z trudem i zniecierpliwieniem znoszę widok damskich kostiumów kąpielowych i innych tego rodzaju akcesoriów, bądź reklamek nie związanych bezpośrednio z wędkowaniem. Tak samo odbieram tę wrzutkę, którą popełnił t12tom. Dlatego zamieszczenie w tym właśnie miejscu utworu traktującego o bieżących i ważnych wydarzeniach politycznych w naszym Państwie uważam za niefortunne. Jak znam populistyczne ciągoty t12toma (tak jak i ja - z Ursynowa), ma on po prostu teraz oczekiwaną radochę, że znowu gdzieś jakoś zaistniał, bo ileś tam osób zareagowało na jego publikację. Ja mu to wybaczam, bo wiem, że - po rozstaniu się z ważną funkcją we władzach naszego Koła - kolega t12tom owego publicznego dostrzeżenia teraz chyba bardzo potrzebuje.
Także wg mnie - temat publikacji bardzo na czasie, wierszyk zgrabny (jak zwykle u Pana Wojciecha), tylko miejsce nie to.
To do siebie ma Hydepark, że walimy tu o wszystkim i o niczym. Polityka, wedkarstwo, dupa Maryny i inne głupotki. A czy ktoś z piszących jest prokuratorem, księdzem , czy palaczem CO, albo śmieciarzem, tu nie ma znaczenia, każdy jest równy i jak trzeba równo zostaje zjechany za głupstwa jak i doceniany za sens postu. Reklamki, fakt, denerwujące, ale to jest prawo rynku i biznesu. Za wycieraczki samochodów dostajemy mniej wysublimowane, zwłaszcza te, o tym co potrafi Natalia, albo Ola, więc te tutaj sa możliwe do akceptacji, niepotrzebne, ale możliwe. A to, kim był, czy jest @t12tom i czego potrzebuje, to mi osobiście dynda i powiewa, jeśli nie obraża, się wyraża, nie kpi i nie pisze pierdół, to wolna wola. Ciebie kol. @chudy028 też zapraszamy do różnych dyskusji, tych politycznych również. Pozdrawiam.
siedze sobie przed kompem a za plecami jest włączony telewizor,no i leci debata.I jak tego słucham to mi sie flaki przewracają.To samo jest za kazdym razem jak są wybory.Obiecanki,wyciąganie brudów itd.Jeden i drugi są siebie warci.A czy to bedzie kaczor(obludny,kłamliwy,paskudny),czy Komorowski(taki sam) to mi to zwisa jak kilo kitu,bo i tak nic jak dla mnie dla szarego czlowieka na lepsze sie nie zmieni.Rzygac mi sie chce na to wszystko.Bydło.
Analizując za i przeciw w kwestii kandydatów na fotel prezydenta , zaczęła mnie nurtować jedna sprawa . Pewnie niektórzy mnie ukrzyżują na tym forum , ale nie można tego zostawić bez komentarza . A mianowicie , kandydat JK nie posiada małżonki ale za to posiada kota . Stąd moje wątpliwości . Odpowiedzcie mi na pytanie , czy wyobrażacie sobie pierwszą damę sikającą do kuwety ? :| .
a gdzie sika twoja dama. Opowiedz jak to robi. To bardzo ciekawe.
Chociaż jakby wybrankę (lub wybranka) JK wydepilować z sierści i nauczyć sikać do kibelka to byłaby nawet całkiem znośna ta pierwsza dama . Tylko ten miałczący głos .......
A mi sie wczorajsza debata podobał ,szczególnie jak głosował BK o szklance mleka o oddziale szpitala itp To się udało JK .Powiem że Jarek ładnie to rozegrał . Jestem bezstronny ciekawe jak to wpłynie na notowania czytając fora giełdowe widzę że po słabym debiucie Tauronu wiele inwestorów drobnych ma pretensje do PO o taki stan rzeczy to moze przechylić też szale na stronę JK
Obaj panowie bujali w chmurach. Ja już gdzieś takie obiecanki cacanki słyszałem i to kilka razy. A co się zmieniło? Bida z nędzą, tyle że za komuny jakoś inaczej ludzie do siebie podchodzili. A teraz?
Czy Jarek, czy Bronek - ci sami ludzie od lat, działają i co z tego? Nagle wszystko uzdrowią?
Obaj panowie bujali w chmurach. Ja już gdzieś takie obiecanki cacanki słyszałem i to kilka razy. A co się zmieniło? Bida z nędzą, tyle że za komuny jakoś inaczej ludzie do siebie podchodzili. A teraz?
Czy Jarek, czy Bronek - ci sami ludzie od lat, działają i co z tego? Nagle wszystko uzdrowią?
Kpina!
Powiedziałem że z dwojga złego wolę JK ; dlaczego
po pierwsze spodobało mi się że to On zaczął czystkę od góry,
To On zaczął sprzątać na własnym podwórku
To On pokazał zwykłemu Kowalskiemu że można inaczej
Podsłuchy.... prowokacje.... inwigilacja.... wywożenie akt z IPN-u .... to świat Jarka.
Jarek! - NIE MYLIĆ z LECHEM!
Natomiast Komorowski to inna bajka i tez mu nie ufam, dla robotnika to żadna przyszłość.
Komorowski z Tuskiem doprowadzą do tego, że jak będę chciał iśc na emeryturę górniczą tak jak mi to przysługuje to dostanę 300 Euro i pa! Ale dadzą mi alternatywę, że jeśli chcę dostawać 500 Euro to mogę jebać do 75lat.
ja jestem jak najbardziej swobodny-mnie niech nikt nie wyswobadza:)po tym jak zostali Ci dwaj nie muszę słuchać debat,ani obiecanek-wiem co panowie sobą reprezentują.mam już decyzję na kogo dam swój głos.całkowicie i absolutnie jest mi obca retoryka i sposób prowadzenia polityki przez pana Kaczyńskiego.nawet jak kogoś nie lubię to nie odnoszę się publicznie do niego i o nim tak jak ten pan zwykł mówić o tych ,którzy mają inne poglądy .nie zapomniałem o koalicji z samoobronom i lpr-em tylko po to ,żeby jakieś cele osiągnąć i nasłać na nich cba.cel nie uwiarygodnia środków.tak więc nie ma możliwości ani teraz,ani nigdy,żebym zagłosował na Jarosława Kaczyńskiego.takie mam zdanie o tym kandydacie i Jego partii.
Beder jak masz ciśnienie za niskie to idż na balkon i zrób pompkę na rzęsach a nie nakręcaj się sam do awantury,gra niewarta świeczki.Pokłócić się o gówno polityczne i wybór pomiędzy dwoma utłukami ?litości.Mając do wyboru JK,BK i deskę sedesową-wybrałbym deskę.
..zeby marszalek sejmu nie wiedzial ze norwegia nie jest W UE, zeby jawnie wysmiewal urode kobiet Dunskich po ich wizytacji ...zeby twierdzil podczas powodzi :"...w tym roku powodz w tamtym roku powodz , wiec ludzie sie juz chyba przywyczaili..." tysiace ludzi bez dachow nad glowa ale tan Pan nie widzi koniecznosci ogloszenia stanu kryzysowego bo u niego jest ok ... jakim prawe taki burak ma zrec przez kolejne lata za moje pieniadze ??? czy wymagam wiele ??? nie chce irlandii , nie chce autostrad ... chce sie przestac wstydzic ... chce wiedziec ludzi z misja spoleczna a nie baranow napychajacych swoje kiesy ... szkolonych przez zastepy PRowcow ( osoba zajmujaca sie wizerunkiem) w tym zeby manipulowac ludzmi ... pieprze rzady cienkich aktorow ktorzy w najokjrutniejszy sposob wlacza o swoje popracie....bez etyki morlanosci i celu spolecznego.
Problem w tym ze Polacy odkad pamietam nie wybierali nigdy miedzy dobry a lepszym a zawsze miedzy zlym i gorszym. To jest nasza tragedia narodowa. Tylko dziwi mnie jedno. Kogo by nie pytac, na kogo zaglosuje, to od razu ludzie mowia, ze wybierajac z dwojga zlego wybiore......(tu nazwa kandydata). To jakim cudem PIS i PO maja takie poparcie ?. Skoro ich kandydaci to zlo i jeszcze gorsze zlo ?.
Problem w tym ze Polacy odkad pamietam nie wybierali nigdy miedzy dobry a lepszym a zawsze miedzy zlym i gorszym. To jest nasza tragedia narodowa. Tylko dziwi mnie jedno. Kogo by nie pytac, na kogo zaglosuje, to od razu ludzie mowia, ze wybierajac z dwojga zlego wybiore......(tu nazwa kandydata). To jakim cudem PIS i PO maja takie poparcie ?. Skoro ich kandydaci to zlo i jeszcze gorsze zlo ?.
Bo pozostały tylko te dwie opcje, i tylko dwóch kandydatów......
No tak. Ale przy takim poparciu dla tych dwoch partii to co drugi pytany powinien byc zwolennikiem jednej z nich i odpowiedz wtedy powinna byc nieco inna. Zwolennicy danej parti powinni raczej mowic o swoim kandydacie nieco inaczej niz mniejsze zlo.
A żeby pozostał wybór między dobrym a lepszym kandydatem musimy sami podnieść się z grzęzawiska fałszu i obłudy a potem spośród Nas wyłonić kandydata a nie jak to bywa dotychczas ............w walizeczce na stanowisko....
A to że wybieramy między złym i gorszym bądz lepszym i dobrym to już jest za póżno
wybory zaczynają się o kilka szczebli niżej gdzie wyborcą był Twój kolega z klasy, boiska, teraz On jest Panem i Cię nie pamięta, a cel swój osiągnął, ma stanowisko , ma kase i plecy zza których Cie nie dostrzega.
A my nadal śpimy i nam z tym dobrze i marzymy o lepszym jutro................
A to że wybieramy między złym i gorszym bądz lepszym i dobrym to już jest za póżno
wybory zaczynają się o kilka szczebli niżej gdzie wyborcą był Twój kolega z klasy, boiska, teraz On jest Panem i Cię nie pamięta, a cel swój osiągnął, ma stanowisko , ma kase i plecy zza których Cie nie dostrzega.
A my nadal śpimy i nam z tym dobrze i marzymy o lepszym jutro................
Oj Miru nawet sobie nie wyobrażasz ile ty Masz racji w tych dwóch ostatnich wpisach lepiej nie można było tego ująć
Znalazłem takie fajne podsumowanie naszego kraju i nie sposób się z autorem nie zgodzić - Polska, kraj absurdu
Oto znajdujemy się w w świecie absurdu.
Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/2
narodu żyje poza granicami kraju, i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat –
kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który odbudował stolicę
wg obrazów Canaletta,
a stare miasto odtworzył jak nowe.
Kraj, który ma dwa razy więcej studentów, niż Francja, a inżynier
zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje
dwa razy więcej, niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza
ceny trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy, a obcy
kapitał pcha się drzwiami i oknami.
Kraj, w którym dzieci wyzywają się od Rumunów i Mongołów, sądząc,
że jest tam "syf, gówno i nędza", a w rzeczywistości te kraje są
bardziej zamożne od nas.
Kraj, w którym koncesjami rządzą monopoliści. Kraj ze stolicą, w
której centrum stoją blaszane baraki i trochę wyższe bloki zwane tu
wieżowcami oferujące pomieszczenia po 4000–5000 USD za metr. Kraj, w
którym wszystkie samochody pochodzą z Niemiec - wywiezione z niemieckich
lasów, szrotów lub najczęściej ukradzione. Państwo, w którym można
sobie kupić chodniki, postawić parkomat i płacić państwu 10 % podatku od
zysku.
Kraj, w którym rządzą byli socjaliści. W którym święta kościelne
są dniami wolnymi od pracy, gdzie otrzymanie paszportu do niedawna
stanowiło problem, a mimo to ponad 3,5 mln obywateli rocznie wyjeżdża za
granicę. Jedyny kraj byłego
bloku socjalistycznego, w którym obywatelowi wolno było posiadać
dolary, choć nie wolno mu ich kupić ani sprzedać poza bankami.
Kraj, w którym urzędnik państwowy wysokiego szczebla nie ma
matury, a kierowca ciężarówki albo kelner w restauracji ma dyplom
magistra.
Kraj, w którym Bankiem
Państwowym kieruje człowiek, który jest specjalistą od betonu, za to
potrafi pomylić miliardy z milionami oraz twierdzi, że Europejskim
Bankiem Centralnym kieruje koleś, który od roku wącha kwiatki od
spodu.
Kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z
barmanką po niemiecku, z kucharzem po francusku, a z ministrem lub
jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza.
Kraj, w którym za nieuctwo dostaje się pozytywny wynik z matury.
Kraj, w którym zwrócenie uwagi urzędnikowi (Olsztyn)
kończy się sądowym skazaniem petenta.
Kraj, w którym w ramach „taniego państwa” jest kilkunastu wicepremierów
i paru ministrów
bez teki – ale za to wszyscy bez kompetencji. Kraj, w którym płacąc w
ramach ZUS-u na służbę zdrowia na „bezpłatne” leczenie, leczyć musisz
się sam – jeśli potrafisz.
Kraj, w którym pacjenci szpitali państwowych dają łapówki
lekarzom chociaż taniej mogą się leczyć prywatnie.
Kraj, w którym w przeciwieństwie do wielu krajów Europy,
następuje regres komunikacji kolejowej, gdzie pociągi na wielu odcinkach
głównych tras kolejowych jeżdżą wolniej niż przed II wojną światową.
Kraj, w którym od budowy dróg ważniejsze są dyskusje, czy pan lub
pani X współpracował z SB oraz czy Tinky Winky jest gejem.
Kraj, w którym odnotowano dodatnie PKB, co spowodowało, że stał
się oazą zieleni na tle całej nowoczesnej Europy. Państwo, którego nie
dotknął ogólnoświatowy kryzys według rządu, więc nie można o nim mówic.
Według reszty, szarej masy zamieszkującej ten absurd, kryzys nas nie
dotyczy, bo jego polska odmiana trwa od wielu dziesięcioleci. Nie
oszukuj się czytelniku: pensje na poziomie średniej krajowej większośc
obywateli nigdy nie widziała, cała reszta to nowobogatcy (swoją drogą:
skąd oni przybyli w wolnej ilości w takiej ilości?), byli wysocy
urzędnicy PRL-u i ponad 200 osób w pewnym budynku na Wiejskiej. Witaj w
kraju absurdu! Świecie, w którym nie obowiązują prawa finansowe,
gospodarcze, ani żadne inne. Gdzie nawet śmiertelna dawka alkoholu jest
przekraczana kilkakrotnie, a delikwent żyje. Witamy w raju wszelkich
filozofów i groteski dla 38 milionów ludzi. Oto Polska właśnie...
No i wylezie teraz stara prawda, że w tym kraju, to TYLKO ryba nie bierze.... :)
A ja znalazłem argument dlaczego Jarek . Bo nie ma rodziny dzieci nie musi kraść i kombinować by zabezpieczyć swoją rodzinę , nie mam nic do stracenia i naciski czy groźby mogą być kierowane tylko pod jego adresem .Jak na moje oko to dobry taki układ .Nie mówię że będe go popierał ale to moim zdaniem jest plus .
Więc jak ktoś, kto nie ma, nigdy nie miał i nie zanosi się na to żeby miał, ma zadbać o dobrobyt i szczęście rodzin w społeczeństwie w którym miałby być głową rodziny-państwa ? Co ksiądz może wiedzieć na temat życia małżeńskiego, albo co kobieta może wiedzieć na temat problemów z prostatą. A teoria sama to za mało. To tak, jakbym ja chciał uczyć Kubicę jeżdzić bolidami. Pojęcie o prowadzeniu mam, teorii prowadzenia bolidów mogę sie nauczyć z książek i telewizji, ale siąde za kierownicą bolida formuły I, i się popłaczę, a nie ma próbnego biegu, muszę siąść za kierownicę i wygrać wyścig. Więc tym bardziej brak rodziny, automatycznie powinien go dyskwalifikować w oczach wszystkich rodzin w tym społeczeństwie, w każdym społeczeństwie w byciu głową państwa, bo potrzeb zwykłej rodziny on nie zna.
No i wylezie teraz stara prawda, że w tym kraju, to TYLKO ryba nie bierze.... :)
Potwierdzam !!! . Byłem , sprawdziłem - rzeczywiście nie biorą :) .
biorą biorą i ci w koperty biorą, a u nas rybka bierze i to tak że zgrzeszył by każdy jak by powiedział że lipa u nas.
biorą biorą i ci w koperty biorą, a u nas rybka bierze i to tak że zgrzeszył by każdy jak by powiedział że lipa u nas.
Widzę że ryby ostatnio biorą regionami . Jak u Ciebie biorą to u mnie nie i odwrotnie :))) .
To "nasze" ryby tutaj, sa widze najmniej skorumpowane, bo najrzadziej biorą. :)
To "nasze" ryby tutaj, sa widze najmniej skorumpowane, bo najrzadziej biorą. :)
To tak tylko do wyborów ...........
Zagłosuję na Jarka choc nie jest moim wymarzonym predziem,lecz dlatego że nie cierpię zakłamania i obłudy PO i Młynarskiego- 8 spraw rozwodowych w rodzinie, skandale psychiatryczne, i teczka w IPN. Okres PIs to najlepszy okres w historii Polski.Okres wolności mediów,nie tylko Rydzyka ,spadku korupcji, rekordowego rozwoju gospodarczego w historii z czego jeszcze korzystamy. .Dziś---warto przejrzeć na oczy,tragiczne zadlużenie, rozwalenie stoczni, rybactwa, wojska, z wymordowaniem dowództwa, gigantyczne zadłużenie państwa, gdzie te autostrady, afera za afera ,Rychu Zbychu,niech wam wygra Komorowski z kgb, nie będzie na kogo zwalać niepowodzeń.Kwa mać ludzie obudźcie sie! Pozdrawiam, K
Zadziwiający jest jeden fakt. Nie znam ludzi, którzy mówią, że zagłosuj na JK. A skąd on ma takie poparcie?
Dokładnie :) . Też mnie to zastanawia :)
Bo ten kto się przyzna na głos to ma kłopoty. Taka POlska.
Analizując za i przeciw w kwestii kandydatów na fotel prezydenta , zaczęła mnie nurtować jedna sprawa . Pewnie niektórzy mnie ukrzyżują na tym forum , ale nie można tego zostawić bez komentarza . A mianowicie , kandydat JK nie posiada małżonki ale za to posiada kota . Stąd moje wątpliwości . Odpowiedzcie mi na pytanie , czy wyobrażacie sobie pierwszą damę sikającą do kuwety ? :| .
a gdzie sika twoja dama. Opowiedz jak to robi. To bardzo ciekawe.
w zasadzie z niczym co napisałeś szanowny kolego onufry się nie zgadzam,ale z ta wolnością mediów za rządów PIS toś poszedł jak przeciąg.:)chyba ,że sobie żarty robisz?
Podczas panowania PIS-u z jednego tylko byłem zadowolony
mianowicie że zaczynali porządki od góry nie dawając się we znaki zwykłemu KOWALSKIEMU
NIESTETY PÓŻNIEJ POSZLI PO BANDZIE... NIEPOTRZEBNIE...........
Z szacunku dla Autora (chodzi mi o autora zacytowanego przez t12toma utworu satyrycznego) informuję Kolegów, że jest nim animator kultury, artysta i twórca p. Wojciech Dąbrowski, mieszkaniec Ursynowa. Tekst został niedawno zamieszczony w naszym (czyli ursynowskim) lokalnym, bezpłatnie dystrybuowanym tygodniku "Sąsiedzi".
A co do istoty rzeczy - na wędkarskim portalu z trudem i zniecierpliwieniem znoszę widok damskich kostiumów kąpielowych i innych tego rodzaju akcesoriów, bądź reklamek nie związanych bezpośrednio z wędkowaniem. Tak samo odbieram tę wrzutkę, którą popełnił t12tom. Dlatego zamieszczenie w tym właśnie miejscu utworu traktującego o bieżących i ważnych wydarzeniach politycznych w naszym Państwie uważam za niefortunne. Jak znam populistyczne ciągoty t12toma (tak jak i ja - z Ursynowa), ma on po prostu teraz oczekiwaną radochę, że znowu gdzieś jakoś zaistniał, bo ileś tam osób zareagowało na jego publikację. Ja mu to wybaczam, bo wiem, że - po rozstaniu się z ważną funkcją we władzach naszego Koła - kolega t12tom owego publicznego dostrzeżenia teraz chyba bardzo potrzebuje.
Także wg mnie - temat publikacji bardzo na czasie, wierszyk zgrabny (jak zwykle u Pana Wojciecha), tylko miejsce nie to.
Z szacunku dla Autora (chodzi mi o autora zacytowanego przez t12toma utworu satyrycznego) informuję Kolegów, że jest nim animator kultury, artysta i twórca p. Wojciech Dąbrowski, mieszkaniec Ursynowa. Tekst został niedawno zamieszczony w naszym (czyli ursynowskim) lokalnym, bezpłatnie dystrybuowanym tygodniku "Sąsiedzi".
A co do istoty rzeczy - na wędkarskim portalu z trudem i zniecierpliwieniem znoszę widok damskich kostiumów kąpielowych i innych tego rodzaju akcesoriów, bądź reklamek nie związanych bezpośrednio z wędkowaniem. Tak samo odbieram tę wrzutkę, którą popełnił t12tom. Dlatego zamieszczenie w tym właśnie miejscu utworu traktującego o bieżących i ważnych wydarzeniach politycznych w naszym Państwie uważam za niefortunne. Jak znam populistyczne ciągoty t12toma (tak jak i ja - z Ursynowa), ma on po prostu teraz oczekiwaną radochę, że znowu gdzieś jakoś zaistniał, bo ileś tam osób zareagowało na jego publikację. Ja mu to wybaczam, bo wiem, że - po rozstaniu się z ważną funkcją we władzach naszego Koła - kolega t12tom owego publicznego dostrzeżenia teraz chyba bardzo potrzebuje.
Także wg mnie - temat publikacji bardzo na czasie, wierszyk zgrabny (jak zwykle u Pana Wojciecha), tylko miejsce nie to.
To do siebie ma Hydepark, że walimy tu o wszystkim i o niczym. Polityka, wedkarstwo, dupa Maryny i inne głupotki. A czy ktoś z piszących jest prokuratorem, księdzem , czy palaczem CO, albo śmieciarzem, tu nie ma znaczenia, każdy jest równy i jak trzeba równo zostaje zjechany za głupstwa jak i doceniany za sens postu. Reklamki, fakt, denerwujące, ale to jest prawo rynku i biznesu. Za wycieraczki samochodów dostajemy mniej wysublimowane, zwłaszcza te, o tym co potrafi Natalia, albo Ola, więc te tutaj sa możliwe do akceptacji, niepotrzebne, ale możliwe. A to, kim był, czy jest @t12tom i czego potrzebuje, to mi osobiście dynda i powiewa, jeśli nie obraża, się wyraża, nie kpi i nie pisze pierdół, to wolna wola. Ciebie kol. @chudy028 też zapraszamy do różnych dyskusji, tych politycznych również. Pozdrawiam.
Hej... a ja to tak się zastanawiam czy jak by do władzy doszedł Palikot to zrobił by to z kaczką co oficjalnie w mediach powiedział:)
siedze sobie przed kompem a za plecami jest włączony telewizor,no i leci debata.I jak tego słucham to mi sie flaki przewracają.To samo jest za kazdym razem jak są wybory.Obiecanki,wyciąganie brudów itd.Jeden i drugi są siebie warci.A czy to bedzie kaczor(obludny,kłamliwy,paskudny),czy Komorowski(taki sam) to mi to zwisa jak kilo kitu,bo i tak nic jak dla mnie dla szarego czlowieka na lepsze sie nie zmieni.Rzygac mi sie chce na to wszystko.Bydło.
chudy, dodaj, że przez grubego t12toma. A swoją nienawiść przelej gdzie indziej, smutno to się czyta.
Ciekawe, czy podstawowym działaniem pana chudego028 na tym forum jest uporczywe zniesławianie innych osób?
Analizując za i przeciw w kwestii kandydatów na fotel prezydenta , zaczęła mnie nurtować jedna sprawa . Pewnie niektórzy mnie ukrzyżują na tym forum , ale nie można tego zostawić bez komentarza . A mianowicie , kandydat JK nie posiada małżonki ale za to posiada kota . Stąd moje wątpliwości . Odpowiedzcie mi na pytanie , czy wyobrażacie sobie pierwszą damę sikającą do kuwety ? :| .
a gdzie sika twoja dama. Opowiedz jak to robi. To bardzo ciekawe.
Chociaż jakby wybrankę (lub wybranka) JK wydepilować z sierści i nauczyć sikać do kibelka to byłaby nawet całkiem znośna ta pierwsza dama . Tylko ten miałczący głos .......
A mi sie wczorajsza debata podobał ,szczególnie jak głosował BK o szklance mleka o oddziale szpitala itp To się udało JK .Powiem że Jarek ładnie to rozegrał . Jestem bezstronny
ciekawe jak to wpłynie na notowania czytając fora giełdowe widzę że po słabym debiucie Tauronu wiele inwestorów drobnych ma pretensje do PO o taki stan rzeczy to moze przechylić też szale na stronę JK
Z dwojga złego jestem za JK.................
Obaj panowie bujali w chmurach. Ja już gdzieś takie obiecanki cacanki słyszałem i to kilka razy. A co się zmieniło? Bida z nędzą, tyle że za komuny jakoś inaczej ludzie do siebie podchodzili. A teraz?
Czy Jarek, czy Bronek - ci sami ludzie od lat, działają i co z tego? Nagle wszystko uzdrowią?
Kpina!
Obaj panowie bujali w chmurach. Ja już gdzieś takie obiecanki cacanki słyszałem i to kilka razy. A co się zmieniło? Bida z nędzą, tyle że za komuny jakoś inaczej ludzie do siebie podchodzili. A teraz?
Czy Jarek, czy Bronek - ci sami ludzie od lat, działają i co z tego? Nagle wszystko uzdrowią?
Kpina!
Powiedziałem że z dwojga złego wolę JK ; dlaczego
po pierwsze spodobało mi się że to On zaczął czystkę od góry,
To On zaczął sprzątać na własnym podwórku
To On pokazał zwykłemu Kowalskiemu że można inaczej
a fakt że przedobrzył to już inna bajka.........
Podsłuchy.... prowokacje.... inwigilacja.... wywożenie akt z IPN-u .... to świat Jarka.
Jarek! - NIE MYLIĆ z LECHEM!
Natomiast Komorowski to inna bajka i tez mu nie ufam, dla robotnika to żadna przyszłość.
Komorowski z Tuskiem doprowadzą do tego, że jak będę chciał iśc na emeryturę górniczą tak jak mi to przysługuje to dostanę 300 Euro i pa! Ale dadzą mi alternatywę, że jeśli chcę dostawać 500 Euro to mogę jebać do 75lat.
Sorry, ale mnie poniosło.
Oszołomy.
Znasz kogoś kto przyjedzie na białym koniu nas wyswobodzić.
Może to sie dzieje w innej bajce ?......
ja jestem jak najbardziej swobodny-mnie niech nikt nie wyswobadza:)po tym jak zostali Ci dwaj nie muszę słuchać debat,ani obiecanek-wiem co panowie sobą reprezentują.mam już decyzję na kogo dam swój głos.całkowicie i absolutnie jest mi obca retoryka i sposób prowadzenia polityki przez pana Kaczyńskiego.nawet jak kogoś nie lubię to nie odnoszę się publicznie do niego i o nim tak jak ten pan zwykł mówić o tych ,którzy mają inne poglądy .nie zapomniałem o koalicji z samoobronom i lpr-em tylko po to ,żeby jakieś cele osiągnąć i nasłać na nich cba.cel nie uwiarygodnia środków.tak więc nie ma możliwości ani teraz,ani nigdy,żebym zagłosował na Jarosława Kaczyńskiego.takie mam zdanie o tym kandydacie i Jego partii.
Ghost... Jak przeczytałem o tych 75 lat, to i mnie trafiło... Dobre. Smutne to, ale prawdziwe, że mamy tak niski wskaźnik urodzeń. Tomek
Człowieku? czy Ty wiesz co piszesz,czy tak aby czas sobie zająć.
Popieram w zupełności.
Czy Ty masz jakiś obraz przy zamk niętych oczach.
Spadaj frajerze!.
Beder jak masz ciśnienie za niskie to idż na balkon i zrób pompkę na rzęsach a nie nakręcaj się sam do awantury,gra niewarta świeczki.Pokłócić się o gówno polityczne i wybór pomiędzy dwoma utłukami ?litości.Mając do wyboru JK,BK i deskę sedesową-wybrałbym deskę.
Na tych wyborach w kole nie byłem,ale na następne na pewno przyjadę choćbym był nawet ?.stanowisko zobowiązuje trzeba ważyć słowa panie prezesie.
hmmmm ... a ja na niego zaglosuje ..mi sie nie marzy POlska irlandia i sojusz z sowietami ... nie chce juz zeby bylo czerwono.
Skoro tak chwalicie PO jego przesa Donalda i Pana z Wąsem - Bronka ... to zapraszam:
http://www.youtube.com/watch?v=teAk8iTrMzg
http://www.youtube.com/watch?v=jPsVPwHSaBA
http://dwagrosze.blogspot.com/2010/06/poratowanie-unii.html
http://adam.teodorczyk.salon24.pl/190823,dziela-zebrane-marszalka-czyli-dyskretny-urok-gajowego
http://www.youtube.com/watch?v=fTbVj9B6O1w
http://www.youtube.com/watch?v=LSGo7ih5tDk
..zeby marszalek sejmu nie wiedzial ze norwegia nie jest W UE, zeby jawnie wysmiewal urode kobiet Dunskich po ich wizytacji ...zeby twierdzil podczas powodzi :"...w tym roku powodz w tamtym roku powodz , wiec ludzie sie juz chyba przywyczaili..." tysiace ludzi bez dachow nad glowa ale tan Pan nie widzi koniecznosci ogloszenia stanu kryzysowego bo u niego jest ok ... jakim prawe taki burak ma zrec przez kolejne lata za moje pieniadze ??? czy wymagam wiele ??? nie chce irlandii , nie chce autostrad ... chce sie przestac wstydzic ... chce wiedziec ludzi z misja spoleczna a nie baranow napychajacych swoje kiesy ... szkolonych przez zastepy PRowcow ( osoba zajmujaca sie wizerunkiem) w tym zeby manipulowac ludzmi ... pieprze rzady cienkich aktorow ktorzy w najokjrutniejszy sposob wlacza o swoje popracie....bez etyki morlanosci i celu spolecznego.
Deska-słowo klucz
Masz rację Luksis już mi zeszło.hej!
Słowo klucz to "sedes".
nie... slowo klucz to gęba... glosuja na gęby - Ferdydurke Gombrowiczowskie znowu jest ponadczasowe.
.... i zawsze będzie.
Problem w tym ze Polacy odkad pamietam nie wybierali nigdy miedzy dobry a lepszym a zawsze miedzy zlym i gorszym. To jest nasza tragedia narodowa. Tylko dziwi mnie jedno.
Kogo by nie pytac, na kogo zaglosuje, to od razu ludzie mowia, ze wybierajac z dwojga zlego wybiore......(tu nazwa kandydata). To jakim cudem PIS i PO maja takie poparcie ?. Skoro ich kandydaci to zlo i jeszcze gorsze zlo ?.
Problem w tym ze Polacy odkad pamietam nie wybierali nigdy miedzy dobry a lepszym a zawsze miedzy zlym i gorszym. To jest nasza tragedia narodowa. Tylko dziwi mnie jedno.
Kogo by nie pytac, na kogo zaglosuje, to od razu ludzie mowia, ze wybierajac z dwojga zlego wybiore......(tu nazwa kandydata). To jakim cudem PIS i PO maja takie poparcie ?. Skoro ich kandydaci to zlo i jeszcze gorsze zlo ?.
Bo pozostały tylko te dwie opcje, i tylko dwóch kandydatów......
I więcej nie pytaj.........
No tak. Ale przy takim poparciu dla tych dwoch partii to co drugi pytany powinien byc zwolennikiem jednej z nich i odpowiedz wtedy powinna byc nieco inna.
Zwolennicy danej parti powinni raczej mowic o swoim kandydacie nieco inaczej niz mniejsze zlo.
A żeby pozostał wybór między dobrym a lepszym kandydatem musimy sami podnieść się z grzęzawiska fałszu i obłudy a potem spośród Nas wyłonić kandydata a nie jak to bywa dotychczas ............w walizeczce na stanowisko....
A to że wybieramy między złym i gorszym bądz lepszym i dobrym to już jest za póżno
wybory zaczynają się o kilka szczebli niżej gdzie wyborcą był Twój kolega z klasy, boiska, teraz On jest Panem i Cię nie pamięta, a cel swój osiągnął, ma stanowisko , ma kase i plecy zza których Cie nie dostrzega.
A my nadal śpimy i nam z tym dobrze i marzymy o lepszym jutro................
A to że wybieramy między złym i gorszym bądz lepszym i dobrym to już jest za póżno
wybory zaczynają się o kilka szczebli niżej gdzie wyborcą był Twój kolega z klasy, boiska, teraz On jest Panem i Cię nie pamięta, a cel swój osiągnął, ma stanowisko , ma kase i plecy zza których Cie nie dostrzega.
A my nadal śpimy i nam z tym dobrze i marzymy o lepszym jutro................
Oj Miru nawet sobie nie wyobrażasz ile ty Masz racji w tych dwóch ostatnich wpisach lepiej nie można było tego ująć
W walizeczce wiele stanowisk, oj wiele... Smutne to i prawdziwe.
Znalazłem takie fajne podsumowanie naszego kraju i nie sposób się z autorem nie zgodzić - Polska, kraj absurdu
Oto znajdujemy się w w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/2 narodu żyje poza granicami kraju, i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat – kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który odbudował stolicę wg obrazów Canaletta, a stare miasto odtworzył jak nowe.
Kraj, który ma dwa razy więcej studentów, niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej, niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy, a obcy kapitał pcha się drzwiami i oknami.
Kraj, w którym dzieci wyzywają się od Rumunów i Mongołów, sądząc, że jest tam "syf, gówno i nędza", a w rzeczywistości te kraje są bardziej zamożne od nas.
Kraj, w którym koncesjami rządzą monopoliści. Kraj ze stolicą, w której centrum stoją blaszane baraki i trochę wyższe bloki zwane tu wieżowcami oferujące pomieszczenia po 4000–5000 USD za metr. Kraj, w którym wszystkie samochody pochodzą z Niemiec - wywiezione z niemieckich lasów, szrotów lub najczęściej ukradzione. Państwo, w którym można sobie kupić chodniki, postawić parkomat i płacić państwu 10 % podatku od zysku.
Kraj, w którym rządzą byli socjaliści. W którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy, gdzie otrzymanie paszportu do niedawna stanowiło problem, a mimo to ponad 3,5 mln obywateli rocznie wyjeżdża za granicę. Jedyny kraj byłego bloku socjalistycznego, w którym obywatelowi wolno było posiadać dolary, choć nie wolno mu ich kupić ani sprzedać poza bankami.
Kraj, w którym urzędnik państwowy wysokiego szczebla nie ma matury, a kierowca ciężarówki albo kelner w restauracji ma dyplom magistra.
Kraj, w którym Bankiem Państwowym kieruje człowiek, który jest specjalistą od betonu, za to potrafi pomylić miliardy z milionami oraz twierdzi, że Europejskim Bankiem Centralnym kieruje koleś, który od roku wącha kwiatki od spodu.
Kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z barmanką po niemiecku, z kucharzem po francusku, a z ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza.
Kraj, w którym za nieuctwo dostaje się pozytywny wynik z matury. Kraj, w którym zwrócenie uwagi urzędnikowi (Olsztyn) kończy się sądowym skazaniem petenta.
Kraj, w którym w ramach „taniego państwa” jest kilkunastu wicepremierów i paru ministrów bez teki – ale za to wszyscy bez kompetencji. Kraj, w którym płacąc w ramach ZUS-u na służbę zdrowia na „bezpłatne” leczenie, leczyć musisz się sam – jeśli potrafisz.
Kraj, w którym pacjenci szpitali państwowych dają łapówki lekarzom chociaż taniej mogą się leczyć prywatnie.
Kraj, w którym w przeciwieństwie do wielu krajów Europy, następuje regres komunikacji kolejowej, gdzie pociągi na wielu odcinkach głównych tras kolejowych jeżdżą wolniej niż przed II wojną światową.
Kraj, w którym od budowy dróg ważniejsze są dyskusje, czy pan lub pani X współpracował z SB oraz czy Tinky Winky jest gejem.
Kraj, w którym odnotowano dodatnie PKB, co spowodowało, że stał się oazą zieleni na tle całej nowoczesnej Europy. Państwo, którego nie dotknął ogólnoświatowy kryzys według rządu, więc nie można o nim mówic. Według reszty, szarej masy zamieszkującej ten absurd, kryzys nas nie dotyczy, bo jego polska odmiana trwa od wielu dziesięcioleci. Nie oszukuj się czytelniku: pensje na poziomie średniej krajowej większośc obywateli nigdy nie widziała, cała reszta to nowobogatcy (swoją drogą: skąd oni przybyli w wolnej ilości w takiej ilości?), byli wysocy urzędnicy PRL-u i ponad 200 osób w pewnym budynku na Wiejskiej. Witaj w kraju absurdu! Świecie, w którym nie obowiązują prawa finansowe, gospodarcze, ani żadne inne. Gdzie nawet śmiertelna dawka alkoholu jest przekraczana kilkakrotnie, a delikwent żyje. Witamy w raju wszelkich filozofów i groteski dla 38 milionów ludzi. Oto Polska właśnie...
Żródło-Nonsensopedia
W walizeczce wiele stanowisk, oj wiele... Smutne to i prawdziwe.
Żeby przecietny KOWALSKI o tym nie słyszał i tego nie widział (przenośnia) serce tak bardzo by nie bolało i krwawiło.
Nie tylko u nas DEMOKRACJA ma taki gorzki smak, który daje nam się we znaki pomimo naszej " swbody i wolności "
Kiedy Polak obudzi się z letargu, i zrozumie że nie takiej DEMOKRACJI pragnął dla siebie i swoich dzieci.
Kiedy DEMOKRACJA będzie oznaczać nie tylko wolność, ale i prawość na każdym szczeblu.
Wreszcie kiedy nie będziemy się wstydzili polityków i wyborów !................