Reklama
  • Forum wedkuje.pl2009-05-13 18:47:17

    Zainteresował mnie fakt iż płoć nie ma wymiaru ochronnego a wzdręga ma pomimo że są to bardzo podobne gatunki. Postanowiłem poczytać o wzdrędze w opisie ryb na naszego portalu. Co wyczytałem? A to że wzdręga zwana też jest brzaną:) Nie wiem kto się zajmuje opisami ryb ale niech to poprawi. Taki byczek wkradł się w podpunkcie "morfologia" w opisie wzdręgi:). A tak swoją drogą to jak możliwa jest taka pomyłką?

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-13 19:07:32

    Wiem że Wzdręga to inaczej Krasnopióra ale żeby Brzana?????? pierwsze słyszę

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-13 19:18:09

    wzdręga

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-13 22:03:09

    A ja zauważyłem,że wielu wędkarzy meli wzdręgę z płocią.Proponuje przejżeć galerie.I mimo, to że są podobne to raczej nie można ich pomylić.

  • Reklama
  • szimejks 2009-05-13 23:34:41

    Witam kolegów, ja na przykład zdziwiłem się kiedy czytałem regulamin na początku tego roku, że płoć nie ma wymiaru. Faktem jest, że miałem dosyć długą bo ośmioletnią przerwę w wędkowaniu, ale odkąd pamiętam płoć i wzdręga zawsze miały wymiar ochronny do 15 centymetrów. Jeśli chodzi o nazwanie wzdręgi brzaną to jakaś totalna pomyłka - wzdręga to wzdręga może mieć regionalne lub potoczne nazwy, ale brzana to zupełnie inny gatunek ryby. Pozdro dla kumatych

  • szimejks 2009-05-13 23:39:12

    ps. natomiast jeśli chodzi o opis wzdręgi na naszej stronce, to wydaje mi się że nikt nie nazywa jej tutaj brzaną...cytuję.`Ciało brzany jest wygrzbiecone i ścieśnione po bokach.`jakby osoba pisząca zamiast myśleć o tym co pisze, myślała o kolejnej wyprawie na brzany. Jeszcze raz Pozdro dla kumatych

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-13 23:41:47

    no to fakt gro wędkarzy nie rozróżnia płoci i wzdręgi i tacy nie mogą prawidłowo przestrzegać regulaminu skoro jeden gatunek obejmuje wymiar ochronny a drugi nie.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 00:27:04

    Myślę ze wzdręga różni się tak diametralnie od płoci że trudno pomylić oba te gatunki , niemniej jednak zdarzają się przypadki pomyłek wśród początkujących lub mało doświadczonych wędkarzy . Nawiązując do problemu 15 cm wymiaru ochronnego i jego braku w przypadku płoci - to przepis ten ustalony został z powodu dość mocnego niegdyś przetrzebienia populacji wzdręgi w wielu polskich akwenach oraz pewnego rodzaju wrażliwość ikry i narybku na szkodliwe czynniki środowiskowe . Na decyzję o ustanowieniu w ochronnego dla wzdręgi niebagatelny wpływ miał również fakt iż ryba ta z racji swych preferencji pokarmowych spełnia pewną funkcję asenizacyjną . Moim zdaniem jednak obie te ryby , zarówno płoć jak i wzdręga są bardzo ważne dla wodnego ekosystemu o czym zapominają żywczarze niefrasobliwie zakładający małą wzdrążkę na hak i niektórzy wędkarze domagający się w swoich macierzystych kołach intensywnego zarybiania karpiem trzylatkiem i niszczącym polskie wody amurem .

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 00:32:47

    Określanie wzdręgi mianem brzany - uważam za kompletne nieporozumienie i majak znużonego umysłu . Zarówno płoć jaki wzdręga - z brzaną mają wiele wspólnego . Sądzę jednak że są to ryby tak charakterystyczne że nie sposób pomylić je z innymi gatunkami ryb .

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 00:34:35

    Myślę ze wzdręga różni się tak diametralnie od płoci że trudno pomylić oba te gatunki , niemniej jednak zdarzają się przypadki pomyłek wśród początkujących lub mało doświadczonych wędkarzy . Nawiązując do problemu 15 cm wymiaru ochronnego i jego braku w przypadku płoci - to przepis ten ustalony został z powodu dość mocnego niegdyś przetrzebienia populacji wzdręgi w wielu polskich akwenach oraz pewnego rodzaju wrażliwość ikry i narybku na szkodliwe czynniki środowiskowe . Na decyzję o ustanowieniu w ochronnego dla wzdręgi niebagatelny wpływ miał również fakt iż ryba ta z racji swych preferencji pokarmowych spełnia pewną funkcję asenizacyjną . Moim zdaniem jednak obie te ryby , zarówno płoć jak i wzdręga są bardzo ważne dla wodnego ekosystemu o czym zapominają żywczarze niefrasobliwie zakładający małą wzdrążkę na hak i niektórzy wędkarze domagający się w swoich macierzystych kołach intensywnego zarybiania karpiem trzylatkiem i niszczącym polskie wody amurem .

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 10:28:46

    Tu już nie chodzi o młodych wędkarzy,bo to można im na początek można wybaczy.Ale od tego się zaczyna.Myli płoć z wzdręgą i potem mamy starszych już doświaczonych wędkarzy,którzy nie potrafią rozróżnić płoci od wzdręgi.
    Co do wymiaru,to u mnie w okolicy wzdręg jest więcej niz płoci.


    Jak pojade w weekend na rybki to może mi się uda złapać obie, to zrobie foty dla porównania!!!To dam znać. PDK

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 11:29:53

    to prawda masę doświadczonych wędkarzy nie rozróżnia tych gatunków. Wołają na wzdręgę płotka krasnopiórka i t p. Różnice są zauważalne ale nie każdy się przygląda co do wora pakuje:)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 11:30:06

    I tu wyłazi szydło z worka! Rejestry połowów, niby taka wykładnia do zarybień, a tak naprawdę wierutna bzdura i zwykłe oszołomstwo. Jadę nad wodę i cały dzień trzepie wzdręgi i wypuszczam, bo choćby nie miały wymiaru ochronnego, to i taj się do niczego nie nadają, bo niespożywcze, a na żywca za słabe. Są tylko i wyłącznie ślicznymi rybkami i pokarmem dla smoków. Jest tu tego od groma. Mogę łowić dosłowniw setki tych rybek, a wśród nich trafi się czasem płotka. Mogę określić że mn/w na 100 wzdręg trafiam 5 płotek. Tak więc SZACUN DLA PZW, za DOPRAWDY SŁUSZNĄ POLITYKĘ, czyli wysysanie z brudnych paluchów przepisów wziętych z księżyca. Na tym kończę, ponieważ właśnie podskoczyło mi ciśnienie ..........

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 11:32:52

    u mnie płoci i wzdręg jest mniej więcej tyle samo tzn do groma dlatego właśnie zaciekawił mnie fakt iż jeden z tych gatunków jest ujęty wymiarem ochronnym:)

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 12:45:03

    U mnie wzdręg jest tyle,że masakra.Poprostu chwast.A w dodatku mało,które z nich mają więcej jak 15cm.Żadko już ok. 20cm..Tak to wygląda tu w Raciborzu na śląsku.PDK

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 13:14:50

    Czytając niektóre wypowiedzi ( nie powiem które ) można by odnieść nieodparte wrażenie iż są one formułowane bez uwzględnienia jakichkolwiek faktów z życia i biologii polskich gatunków ryb .Po raz kolejny krajowe gatunki takie jak wzdręga ,leszcz i inne traktowane są w sposób pogardliwy i nazywane mianem chwasta co nie przysparza chluby osobom mającym owe podejście do polskiego rybostanu .

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 13:20:22

    Wzdręga szczególnie ta duża i rozkapryszona ,wcale nie jest rybą aż tak łatwą do złowienia .Nieprawdą jest więc przekonanie i twierdzenie jakoby łowiło się wzdręgę 1 za drugą , co jakiś czas tylko trafiając płotkę .Wszystko wskazuje na to że wzdręga , ryba jakże pospolita i trudna do pomylenia z jakąkolwiek inną - jest bardzo słabo znana niektórym kolegom po kiju .

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 13:23:45

    a czy w Twoim środowisku płoć traktowana jest inaczej niż wzdręga? Bo w moim tak samo więc skąd pomysł o tym aby wzdręga miała wymiar ochronny a płoć nie?

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 13:24:58

    Faktem jest ze starsi i bardziej doświadczeni wędkarze również mylą płoć ze wzdręgą .

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 13:29:50

    Jeśli wzdręga ma wymiar ochronny to znaczy ze są wyraźne ku temu powody . Przyczyną ustanowienia w ochronnego jest jak sądzę dość mocne przetrzebienie tego gatunku w niektórych akwenach ( sądząc jednak po ekspansywności gatunku populacja zdążyła się już raczej odrodzić ) a także swego rodzaju funkcja filtracyjna i asenizcyjna - gdyż wzdręga w dużym stopniu jest rybą roślinożerną .

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 13:30:18

    Czytając niektóre wypowiedzi ( nie powiem które ) można by odnieść nieodparte wrażenie iż są one formułowane bez uwzględnienia jakichkolwiek faktów z życia i biologii polskich gatunków ryb .Po raz kolejny krajowe gatunki takie jak wzdręga ,leszcz i inne traktowane są w sposób pogardliwy i nazywane mianem chwasta . co nie przysparza chluby osobom mającym owe podejście do polskiego rybostanu .

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 16:08:33

    myślę że płoci i wzdręgi nie da się tak łatwo wytrzebić.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 16:20:41

    wędkarzu wspak, miałem sie nie odzywać, ale juz mi sie od tych Twoich powtarzanych wklejek troi w oczach. Jeżeli pragniesz, by Twoje wpisy były zauważane, to pisz sensownie i np. pogrybiaj, ale nie wklejaj klonów własnych wypowiedzi - to po pierwsze primo.
    Po drugie primo, obojętnie jak mądrze byś nie pisał i walił wiadomościami z dziedziny biologii ryb, to i tak nie zmieni to faktu, że przez nieudolność ludzi związanych z ustalaniem, regulowaniem, ustanawianiem w dziedzinie troski o równowagę gatunkową wód, niektóre gatunki w niektórych zbiornikach zaczynaja sie rozmnażać ponad miarę, a co za tym idzie staja sie chwastami, karłowacieją i zaczynaja być "be".
    Po trzecie primo, jak czytam pi er do ły o nierozróznianiu gatunków (w Twoim rozumieniu), to mnir szlag trafia. ŻE TO NIBY NP. JA NIE POTRAFIE ODRÓZNIĆ PŁOCI OD WZDRĘGI, I DLATEGO MYSLĘ, ŻE WZDRĘGI JEST WIĘCEJ? Nie gadaj głupot i sie zastanów zanim sformułuesz ponownie taki tekst.
    Poczwarte primo, tak jak napisano powyżej, w rejonie Raciborza, Wodzisławia Sl, czyli na Śląsku, wzdręgi jest jak piasku nad morzem, a nie ma płoci, dlatego O.Katowice powinien zadbać o to, by znieść wymiar na Krasnopiórę, a wprowadzić wymiar na płoć.
    Uogólniasz, mądrzysz sie fragmentami encyklopedii, ale nie masz zielonego pojecia o czym rozmawiamy.
    Myslę, że jeśli ktoś może pomylić płoć, wzdręgę, klenia, jazia, to nie będeę to ja, ani Mateusz, ani Mistrz_Makabry, ale właśnie TY ZRAKDĘW, bo to co piszesz odnośnie pomyłek i błędnego zdania ze wzdręgi jest wiecej, właśnie o tym świadczy, że taki pomyłki Ci się zdarzają.
    Zanim oskarżysz mnie o nierozpoznawanie gatunków, to sie dobrze zastanów, bo mam juz powyższone ciśnienie.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 16:23:46

    Do kolegi zrakdęw.
    To była przenośnia z tym chwastem.Uważam,że u nas nie ma potrzeby by był ten wymiar ochronny na wzdręgę, bo jest jej u mnie co niemiara.W dodatku od takiej ilości jaka jest u mnie to populacja jest zkarłowaciała.Poczytaj wcześniejsze posty.
    Wcale nie gardze żadną rybą i znam się na biologi co nieco.I na pewno ty też się znasz i wiesz,że jeśli ryb jest za dużo to populacja zaczyna karłowacieć (a wprowadzony wymiar ochronny tylko utrzymuje takie zjawisko).
    Skoro kolega ma do tego inne zdanie, to z przyjemnością zapraszam na wody w mojej okolicy.Może zmienisz zdanie,jeżeli twoje wędkowanie zostanie zdominowane przez brania malutkich wzdręg.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 16:49:20

    Miałem się na ten temat nie wypowiadać,ale stwierdzenie ,że starci wędkarze mylą płoć z wzdręgą,budzi mój niepokój. Wędkuję od ponad czterdziestu lat i takie stwierdzenie dotyczy mnie osobiście. Przecież już na pierwszy rzut oka widać, że są to dwie różne ryby. Różnice dotyczą koloru płetw i koloru tęczówki oka. Kto raz widział te ryby nie pomyli ich ze sobą. Proszę nie wypowiadać się autorytatywnie i nie uogólniać.Trochę kłopotu może mieć początkujący wędkarz. I jeszcze jedno. W różnych zbiornikach występuje różna populacja ryb. Powody tego są też różne. I być może z tego powodu bywają rożne spojrzenia na tą samą rybę. I to tyle,a może aż tyle.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 16:56:44

    powiem Ci longinie że w moich okolicach to może co 15 wędkarz zna termin wzdręga choć je nagminnie łowi. Mieszkam w zacofanym miejscu widocznie bo prawie każdy na wzdręgę woła płotka a jak zwrócić uwagę to się w czoło pukają. Co ja za herezje głoszę i im w głowach mieszam przecież płotki oni znają dobrze:)

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 17:02:44

    Do kolegi longin.
    Uogólniłem to do wszystkich,bo chciałem ukazać problem.I ci co wiedzą, tak jak ty, jakie są różnice,to nie powinni brać tego do siebie.Ale chce,żebyś zwrócił uwagę na naszą galerię.Są tam zdjęcia wzdręg w galerii płoci-i wystawili te zdjęcia ludzie,którzy z wędkarstem maja do czynienia od lat.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 17:06:31

    Nazwa wzdręga funkcjonuje właściwie tylko w literaturze wędkarskiej. Zwyczajowo w większości kraju nazywana jest krasnopiórą. Tu nie chodzi o nazwę tylko o dwa różne rodzaje ryb.I nie powinno się ich mylić,dla własnego dobra.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 17:13:51

    to prawda na wzdręgę wołają głównie krasnopiórka.

  • mapet77 2009-05-14 19:08:35

    W przypadku różnic pomiędzy płocią a wzdręgą to można zauważyc je gołym okiem, jednak niech mi ktoś odpowie na pytanie co w przypadku, gdy niedoświadczony wędkarz złąpię tzw hybrydę płoci z wzdręgą lub płoci z leszczem lub leszcza z wzdręgą. Tu pojawic się mogą pewne komplikację w postaci: czy w naszej siatce mamy płoc, wzdręgę czy leszcza. Wszystkie te ryby mają różne wymiary ochronne (oprócz płoci, która go nie ma) i w przypadku kontroli kto stwierdzi jednoznacznie który z gatunków przetrzymujemy w siatce. Ja myślę, że wymiar ochronny podobnych gatunków powinien byc taki sam, aby wyeliminowac możliwośc błędnego ich rozpoznania. Ale mogę się mylic...

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 19:31:31

    Wymiar ochronny ma na celu umożliwienie rybie przynajmniej na raz odbycie tarła,w przypadku gatunków podobnych do siebie byłoby to nawet wskazane aby wymiary ochronne były podobne. Nie trzeba by było obawiać się pomyłek. Myślę,że tu główny głos należy do ichtiologów. Czy wymiary naszych ryb są logiczne do tego co napisałem nie wiem. Wiem natomiast ,że w niektórych okręgach są większe wymiary ochronne dla np. szczupaka,lub ich wcale nie np. płoć. Pełna dowolność w interpretacji oczywistych przepisów. A wymiary ochronne powinny być tak ustanowione, by pozwolić na odbycie tarła. A nie od ilości występowania w danym akwenie. Zwiększanie czy znoszenie wymiaru ochronnego jest nie dobra praktyką i nie zmieni nic,albo nie wiele w zasobność pogłowia ryb polskich wód.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 19:34:42

    z tym się zgodzę w zupełności

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 19:37:12

    tylko co wtedy z sumikiem amerykańskim? jemu pozwolić na tarło to grzech

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 19:39:03

    Ależ Longinie może poprawić. U nas na śląsku jest właśnie tego przykład. Dzieki wymiarowi na wzdręgę i brakowi wymiaru na płoć, mamy w tej chwili sytuację że wzdręgi jest dużo, a płoci mało. Uważam, że koła które danymi zbiornikami sie opiekują, powinne zmienić zasadę wymiarów. Odebrać wzdrędze, nadać płoci. Choćby tylko na kilka lat, aż populacja sie odbuduje.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 19:41:49

    Oczywiście nie mozna tego wprowadzać w całej Polsce - to jest właśnie to, co cały czas poruszam na forum. Więcej władzy do kół. Jaki sens ma wymiar ochronny np.na wzdręgę, jesli w stawie jest tego od groma, a brakuje płoci? Na innych akwenach moze być inaczej. Po prostu trzeba chronic te gatunki, których jest mało, a nie te których jest dużo.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 19:52:54

    Nie mówimy o przybyszach! I to jest skutek niefrasobliwości jakiegoś decydenta. Skoro płoci dużo to po chronić. Już dawno powinien być przywrócony wymiar ochronny dla płoci na Śląsku. Za chwilę płoć będzie taką rzadkością jak jesiotr.

  • Grzegorz_Mik 2009-05-14 20:49:58

    Rozmawiając kiedyś w swoim Kole PZW na temat przyczyny zniesienia wymiaru ochronnego na płoć . Dowiedziałem się że jedną z przyczyn jest protest wędkarzy wędkujących metodą „na żywca” po wprowadzeniu całkowitej ochrony kiełbia . Nie wiem czy ochrona jednego gatunku kosztem innego ma jakieś logiczne wytłumaczenie ? ….

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 23:04:56

    Przecież to nie ja pierwszy napisałem że starsi również mylą wzdręgę z płocią . Kol Longin i inni wrabiający mnie w zagadnienie którego nie poruszałem . Przeanalizujcie dokładnie wszystkie wypowiedzi umieszczane w tym wątku .

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-14 23:28:16

    Chciałbym się zapytać dlaczego kolega w ewidentny sposób represjonuje mnie na forum i wrabia mnie w słowa lub poglądy , których nie wyznaję ? Kolego , wbrew temu co myślisz o mnie - nie jestem osobą , którą można zakneblować i poskromić w kółko powtarzanymi stwierdzeniami " ciśnienie mi podskoczyło " czy też wmawianiem iż swoje wypowiedzi formułuję i piszę na podstawie informacji z encykopedii. Wiem że w bezsensownym sporze z pewnym wędkarzem , byłeś po jego stronie lecz ja chcąc pokazać Tobie iż zachowując pewną aktywność na forum mam jak najlepsze intencje - zaprosiłem cię do znajomych .To tak jakby wypić z innym kolegą po kiju - strzemiennego ( którego notabene nie praktykuję będąc całkowitym abstynentem . Dzięki temu zachowuję trzeźwość umysłu i ciśnienie na właściwym poziomie .Wracając do tematu drogi kol GHOSTMIR Bardzo nieładnie z twojej strony że za wszelką cenę starasz się sprowokować innego użytkownika swymi wypowiedziami .Zapewne myślisz ze swoimi wypowiedziami zbijesz mnie z pantałyku i po atakach tego typu bedę się czuł na forum jak wiejska zahukana dziewka w diabelskim kole chłopów - jeśli jednak jesteś bezgranicznie przekonany o słuszności swoich działań to wiedz ze jesteś w grubym błędzie .Zastanów się czy w moich wypowiedziach jest coś zdrożnego bądź urągającego innym i przeanalizuj swoje mądrości ?Pozdrawiam i życzę udanych połowów .

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 00:11:58

    Kol Longin zanim postawisz komuś krzywdzące zarzuty - przejrzyj i przeanalizuj wcześniejszą wypowiedz pewnego użytkownika , który to jako pierwszy wspomniał o młodych i starych wędkarzach mylących ryby zupełnie do siebie niepodobne - wzdręgę i płoć a także źródła pomyłek tego rodzaju wśród wędkarzy w bardziej zaawansowanym wieku - poza tym nawet jeśli sam również użyłem tego sformułowania to Mój Boże - przecież nie wypowiedziałem się o wszystkich wędkarzach . Sądzę że wśród wędkarzy starszej generacji pomyłki tego rodzaju są rzadkie i marginalne . Zdarzają się jednak przypadki pomyłki wzdręgi z płocią i mylenie innych ryb zarówno wśród młodej braci wędkarskiej , wynikające z niewiedzy jak również u niektórych kolegów po kiju z wieloletnim doświadczeniem którzy względem łowionych ryb stosują specjalne nazewnictwo a wszystkie ryby o rozmiarach niewielkich często określają wspólną dźwięcznie brzmiącą nazwą "małe żgajki " lub bardziej poetycko "małe pipki ".

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 00:48:40

    Wiedz że potrafię w normalny sposób rozmawiać z innymi wędkarzami zarówno nad wodą jak i przed monitorem komputera w co nie do końca wierzy GHOSTMIR , chcący zgromić mnie swymi pełnymi pretensji i zarzutów wypowiedziami (swoją drogą nie wiem co " go ugryzło " gdyż od dawna panowała między nami zgoda i nawet dodałem go do swych znajomych )...Widocznie kol Ghostmirowi ryby słabo biorą - dlatego też w swych wypowiedziach wraca do dawnych niesnasek i mówiąc wprost szuka zwady , którą ja nie jestem zainteresowany .Zadałeś mi wczoraj bardzo ciekawe pytanie na które chętnie odpowiem ( znowu spotykając się z ze złośliwą nagonką co niektórych użytkowników ) .Pytanie brzmiało : " a czy w Twoim środowisku płoć traktowana jest inaczej niż wzdręga? Bo w moim tak samo więc skąd pomysł o tym aby wzdręga miała wymiar ochronny a płoć nie?" //////// W moich kręgach wszystkie ryby pokroju wzdręgi , płoci , krąpia tudzież jazgarza - traktowane są nieco pogardliwie .Osobiście jednak tak samo traktuję zarówno wzdręgę jak i płoć , dla których mam wiele miłosierdzia i szacunku w związku z czym nie tylko przestrzegam nieprzeszkadzającego mi zupełnie wymiaru krasnopiórki ale i również wypuszczam wszystkie złowione przez siebie ryby ww gatunków . W łowiskach przeze mnie odwiedzanych ( i zapewne nie tylko tam ) oba te gatunki odbywają teraz tarło - wyciągając więc pierwszą wzdręgę czy płoć odbywającą rozród - kończę łowienie i beż żalu odchodzę z łowiska lub całkowicie zmieniam metodę połowu .Robię tak nie z powodu wyrachowanej chęci krygowania się i snobizowania się na eko - oszołoma czy też doktrynera nowej wędkarskiej idei lecz z miłości i szacunku do przyrody i wody nad którą jestem tylko epizodycznym gościem .Takiego postępowania nie rozumieją pseudowędkarze chciwie pakujący do swych toreb i saków , szorstkie jak tarka od wysypki tarłowej ryby , nie rozumieją bo nie są w stanie zrozumieć prostych wędkarskich prawd - patrzą więc z rozdziawioną gębą że ktoś wypuszcza rybę !Uważam że powinniśmy szanować nasze krajowe gatunki ryb nie wyłączając wzdręgi , płoci i innych drobnych przedstawicieli naszej polskiej ichtiofauny a kto nie chce lub nie może tego zrozumieć nie powinien nigdy zajmować się wędkarstwem i zajmować głosu na niniejszym forum . Co o tym sądzisz ? Myślę że zgodzisz się ze mną choć po części .

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 09:39:39

    Kol GHOSTMIR .Wbrew twoim zarzutom doskonale wiem o czym mowa na forum zaś moje wypowiedzi co prawdą nie są wielkim i znaczącym wkładem w rozwój portalu WEDKUJE.PL lecz nie są również pierdołami i głupotami tak jak je określiłeś . Jeśli moje wypowiedzi w jakiś niewytłumaczalny sposób drażnią cię , deprymują lub przyprawiają o palpitacje serca to po co się do nich odnosisz i w dodatku wrabiasz mnie w słowa i poglądy nie będące odzwierciedleniem mojego podejścia do wspólnego przecież hobby jakim jest wędkarstwo ?Kol GHOSTMIR wiedz że nie jesteś arbitrem rozstrzygającym o racjach strony a tylko zwykłym użytkownikiem portalu WEDKUJE.PL na którym zachowujesz pewną aktywność . Czytając więc twoje wypowiedzi ( zarówno tą nie mówiącą niczego wprost umieszczoną pod komentarzem jak i ostatnią wypowiedź w niniejszym wątku ) , w której bezpodstawnie zarzucasz mi jakobym to ja mylił gatunki ryb oraz dajesz wyraźnie do zrozumienia że nie mam pojęcia o czym mowa na forum , kompletnie nie rozumiem twojej apodyktycznej postawy wobec mnie .Zapewne myślisz że swoimi działaniami zbijesz mnie z tropu ? Jeśli tak sądzisz to jesteś po prostu w błędzie gdyż nadal na forum tym czuję się jak ryba w wodzie beztrosko wachlująca ogonem .Kol GHOSTMIR jako konkluzję dodam i po raz wtóry napiszę - że jeśli moje wypowiedzi na temat ryb i wędkarstwa drażnią cię i irytują , jeśli uważasz je za głupie - to zamiast zgrywać arbitra i naczelnego krytyka forum , możesz owe wypowiedzi po prostu zignorować .Wiedz że jako użytkownik portalu i gość na forum - o ile jawnie nie obrażam innych , mam prawo pisać co mi się żywnie podoba i przelewać na "karty " forum własne myśli i chociaż byś nie wiem jak negował me poglądy "ciskał gromy niczym Zeus na Olimpie " a wreszcie padł rażony apopleksją ( uwaga na wysokie ciśnienie krwi ) - to ja niezrażony twymi pełnymi pretensji wypowiedziami dalej będę pisać swoje wypowiedzi dotyczące ryb i wędkarstwa - gdyż mam do tego pełne prawo tak jak inni użytkownicy .Swoją drogą , niepokoi mnie twoje wysokie i skaczące ciśnienie krwi . Z problemami tego rodzaju radziłbym udać się do lekarza - i wbrew temu co myślisz nie piszę tego w złych intencjach lecz w trosce o wędkarską brać , której liczba członków z roku na rok jest z różnych przyczyn coraz mniejsza .

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 09:43:31

    To po co powielasz idiotyczne sądy. Jeżeli wędkarz nie potrafi rozróżnić łowionych przez siebie ryb, to powinien iść na piwo lub temu podobne. Można mieć problem z hybrydami ,które to trafiają na haczyk od czasu do czasu. Dla mnie jest nie zrozumiałym,jak można mylić ryby które się łowi. Może chyba tylko ten,któremu chodzi o rybie mięso i nie zwraca uwagi na to co łowi. Przykładem mylenia ryb jest galeria w tut. portalu,aż roi sie od pomyłek. Mam nadzieję,że są to pomyłki przypadkowe,bo jeżeli jest inaczej to woła o pomstę do nieba. Pomyłki również mogą dotyczyć ryb rzadko występujących w naszych wodach. Dlatego między innymi napisałem o takich,nie często spotykanych rybach w naszych wodach. Artykuły są na moim blogu.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 10:03:08

    Rybą dość rzadko spotykaną a myloną przez niektórych wędkarzy jest np rozpiór, będąca po ochroną piekielnica i wiele innych .Hybrydy ryb których warianty można wymieniać bez końca podając na przedzie jedną z bardziej znanych krzyżówek :płoci i wzdręgi tak jak dla większości wędkarzy , nie są dla mnie żadną nowością . Przecherna matka natura płata różnego rodzaju figle a ryby są płodne dzięki czemu cieszyć nas mogą brania płociowzdręg , uklejowzdręg i innych krzyżówek , które trudno przyporządkować dop 1 tylko gatunku .Krzyżówki ryb poczętych w ślepym amoku tarła , niejednokrotnie też są zdolne do rozrodu i wycierają się z rybami "czystymi genetycznie".Myślę że jako wędkarze nie powinniśmy zajmować się tematyką , której wpływ na rozwój wędkarstwa i stan wód jest pomijalnie mały a do takich właśnie kwestii zaliczam od dawna występujące zjawisko krzyżowania się ryb wyłączając oczywiście tarło karasia srebrzystego , który do rozrodu wykorzystuje zjawisko tzw gynogynezy , przyczyniając się tym samym do spadku liczebności innych - wartościowych a przede wszystkim krajowych gatunków ryb.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 10:09:26

    Reczywiście , zdaje się że to prawda iż wędkarz , którego hobby i zainteresowania nierozerwalnie związane są z wodą powinien bez trudu odróżniać gatunki ryb i nie przejmować się zbytnio hybrydami poczętymi w czasie tarłowej maligny .

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 10:42:53

    O Jezu! Jakbym czytał Janka Krasickiego - działacz S.Z.M.P.! Nie można mniej pompatycznie,będzie bardziej zjadliwe!

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 10:46:46

    Przyznaję rację Longinowi. Pomijając część merytoryczną Twoich wypowiedzi, która jest bardziej lub mniej zgodna z moimi poglądami to styl w jaki to robisz dla wielu jest denerwujący. Ja też nie piszę tego aby się czepić ale w ten sposób mnożysz sobie wrogów.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 10:49:25

    Janek Krasicki oczywiście nie był działaczem S.Z.M.P. tylko Konsomołu,ale to prawie to samo!

  • stiven 48 2009-05-15 14:40:34

    Osiąga długość do 40 cm i wagę do 1 kg. Wzdręga jest bardzo podobna do płoci i często z nią mylona, mimo iż zewnętrznie w minimalny sposób różni się od płoci, to jednak ma w porównaniu z nią ma odmienne zwyczaje i upodobania, w innych miejscach się ją spotyka, inaczej też żeruje Jest to ryba typowo jeziorowa. W czasie połowu radzę stosować lekką wędkę ze spławikiem, żyłkę o grubości takiej, jak przy połowie płoci. Jest także poławiana na spining. Jeśli chodzi o przynęty, to wzdręga w porównaniu z płocią zdecydowanie preferuje robaki i larwy owadów, choć przynętami pochodzenia roślinnego także nie gardzi. Różnica pomiędzy płocią a wzdręgą to - płoć jest znacznie smaczniejsza. Nazwy regionalne to : wzdręga ,czerwionka, krasnopióra, czerwonka, czerwona płotka. O innych nazwach nie słyszałem.

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 14:48:05

    Do zrakdęw.
    Widze,że rzucasz w miom kierunku aluzje, chociaż tego otwarcie nie piszesz.
    Ale czujesz się prześladowany i zdiskryminowany, kiedy ktoś próbuje sprostować twoje wypowiedzi.
    Więc prosze daj se na wstrzymanie i zacznij czytać dokładnie, to co jest napisane(ze zwróceniem uwagi na brednie jakie piszesz w twoich postach-"Sądzę że wśród wędkarzy starszej generacji pomyłki tego rodzaju są rzadkie i marginalne ",to spójrz na galerie na naszym portalu).A i cofam, to że znasz się na biologii,bo na to nie wygląda.
    Poza tym nie jestem mięsiarzem,bo wszystkie ryby złapane wypuszczam nawet ,jeśli jest to sumik-(bo ich nie jem,wędkuje bo to jest wspaniałe hobby).A do osób,które zabierają rybki nie mam nic przeciwko,byle by to czynili zgodnie z limitami.
    Jak złapię płotkę i wzdręgę,to zrobię zdjęcia,żebyś se mógł je porównać.
    Bo kształt ciała mają podobny,lecz różnią się ubarwieniem płetw,oczu i grzbietu.

    P.S. Czepiasz się mnie, a w jednym z ostanich postów widzę,że ty nie tolerujesz karasia srebrzystego i uważasz go za szkodnika!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    POZDRO TYLKO DLA KUMATYCH!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Forum wedkuje.pl 2009-05-15 14:52:12

    Dobra spadam na rybki się odstresować, no bo wkońcu zaczął się weekend.PDK



Reklama
Reklama