witam koledzy po kiju mam pytanie a brzmi następująco czy jak łowicie metodą bocznego troku to do przynęt (poprochów) zakładacie haczyki z główkami jigowymi czy zwykłe haczyki z oczkami ja łowic chce na jeziorze
Witam. Koledzy nie do końca mają rację. Niektóre przynęty założone na sam haczyk, przy prowadzeniu mają tendencję do obracania się, co jest nie korzystne przy tym sposobie łowienia. W takim przypadku założenie na haczyk małej śruciny lub nawet leciutkiej główki jigowej bardzo pomaga. Po za tym chyba ważniejsze w tej metodzie jest to, że małą przynętę możemy za pomocą odpowiedniego ciężarka posyłać na duże odległości, niż to czy paproch jest na haczyku, czy na malutkim jigu. Podanie i prezentacja paprocha zależy od Ciebie, a cała reszta od ryby. Pozdrawiam.
Hehe ja różnie stosuję raz z główkami a raz bez zależy od pracy przynęty bo niekiedy rzeczywiście mały twisterek ma tendencje do obkręcania się. Częściej jednak łowię na zwyczajną główke z małym twisterkiem bądź ripperem, często mam lepsze efekty niż na troka :). Pozdrawiam.
witam koledzy po kiju mam pytanie a brzmi następująco czy jak łowicie metodą bocznego troku to do przynęt (poprochów) zakładacie haczyki z główkami jigowymi czy zwykłe haczyki z oczkami ja łowic chce na jeziorze
Zdecydowanie bez główek. Można jeszcze założyć kulkę steropianu przed "nadzianiem paproszka", wtedy przynęta wolniej i dziwniej opada.
Tak jak kolega wyżej mówi zdecydowanie bez główek. Boczny trok i hak z główką mijają się z celem. Więc albo to albo to
Witam.
Koledzy nie do końca mają rację. Niektóre przynęty założone na sam haczyk, przy prowadzeniu mają tendencję do obracania się, co jest nie korzystne przy tym sposobie łowienia.
W takim przypadku założenie na haczyk małej śruciny lub nawet leciutkiej główki jigowej bardzo pomaga.
Po za tym chyba ważniejsze w tej metodzie jest to, że małą przynętę możemy za pomocą odpowiedniego ciężarka posyłać na duże odległości, niż to czy paproch jest na haczyku, czy na malutkim jigu.
Podanie i prezentacja paprocha zależy od Ciebie, a cała reszta od ryby.
Pozdrawiam.
ok dzięki koledzy połowię trochę tak i troche tak zobaczę jakie będą efekty
Hehe ja różnie stosuję raz z główkami a raz bez zależy od pracy przynęty bo niekiedy rzeczywiście mały twisterek ma tendencje do obkręcania się. Częściej jednak łowię na zwyczajną główke z małym twisterkiem bądź ripperem, często mam lepsze efekty niż na troka :). Pozdrawiam.