To te płocie - nalałem wody i pierwsze 15 wciepłem do wiadra - bo brały jak wściekłe i nie chciało mi sie chodzić z każdą do przerębla zeby wciepnąć -czyli 15 do wiadra -przerębel i znowu to samo ..
Ty masz szczęście Darek do tego lodu. My w tym roku nie mieliśmy szansy wejść ani raz na lód, mimo że łowimy kilkadziesiąt kilometrów od Ciebie na południe - na żwirowniach w okolicach Raciborza. Dzisiaj byłem z portalowym Kolegą na zwiadzie - lód przy brzegu nie miał nawet 1 cm, dalej może 3 cm. Dziwna sytuacja. Prawdopodobnie spowodowane jest to tym, że u nas były dużo obfitsze i częstsze opady śniegu niż w Twoich okolicach - miałem porównanie bo dużo jeżdżę po Śląsku. Śnieg stanowił izolację termiczną i lód nie przybierał. Trudno, trzeba czekać do następnej zimy. A Tobie zazdroszczę tego dłubania... :)
Dzięki Darek widzę, że też połowiłeś sobie ;-) Patryk łowie na Rudzie zaraz za zbiornikiem rybnickim w miejscowości Stodoły. Rzeczka tam wije się pięknymi meandrami i posiada wiele ciekawych miejscówek:)
Dzięki Darek widzę, że też połowiłeś sobie ;-) Patryk łowie na Rudzie zaraz za zbiornikiem rybnickim w miejscowości Stodoły. Rzeczka tam wije się pięknymi meandrami i posiada wiele ciekawych miejscówek:)
Dzięki za info, właśnie tam zaraz za zbiornik rybnicki chciałem się udać, może kiedyś tam się spotkamy :)
Dzisiaj godzina ze spinem razem z bratem na Kanale w Bycinie.Kilka wejść ale pustych. Okoń jeszcze nie tania.Drama i Kłodnica zero lodu natomiast Kanał zaraz kolo śluzytzn tak ze 100 m pokryty cienkim lodem.Woda w normalnym stanie, czysciucha i nawet o przyzwoitejtemperaturze.Teza zacząć raniąc za ryba :):) Ps. W Łabędach bez lodu ino wody prawie metr mniej....
Dzisiaj godzina ze spinem razem z bratem na Kanale w Bycinie.Kilka wejść ale pustych. Okoń jeszcze nie tania.Drama i Kłodnica zero lodu natomiast Kanał zaraz kolo śluzytzn tak ze 100 m pokryty cienkim lodem.Woda w normalnym stanie, czysciucha i nawet o przyzwoitejtemperaturze.Teza zacząć raniąc za ryba :):) Ps. W Łabędach bez lodu ino wody prawie metr mniej.... Walnalem kilka literowek :)Sorry panowie.Trza zacząć ganiac za rybą.
To te płocie - nalałem wody i pierwsze 15 wciepłem do wiadra - bo brały jak wściekłe i nie chciało mi sie chodzić z każdą do przerębla zeby wciepnąć -czyli 15 do wiadra -przerębel i znowu to samo ..
To te płocie - nalałem wody i pierwsze 15 wciepłem do wiadra - bo brały jak wściekłe i nie chciało mi sie chodzić z każdą do przerębla zeby wciepnąć -czyli 15 do wiadra -przerębel i znowu to samo ..
hehe .. ..co zrobić - tydzień temu brała fajna duża płoć i okoń -no i szczupak szalał ,a teraz zero okonia i mała płotka - no może z 5- 6 płotek takich 20 -22 centy ,ale szału nie było .Tyle tylko że brania były cały czas i dwie fajne ryby sie zerwały .
a..Marek ja nie wiem jak z lodek na Pszczynie ...zbiornik duży ,to ciężko wyczuć ...Trzeba niestety samemu sprawdzić ....Ja wole samemu sprawdzić ,bo to co czytam na portalach a konfrontuje z rzeczywistością ,to dwie bajki.
Krzysztof, dziękuje. Jakbyś się wybierał daj znać, bo samemu na taki (cienki) lód nie chodzę.
Nie wiem, czy w tym roku się uda jeszcze. Teraz cieplej będzie od środy, a w dzień też na plusie, więc raczej grubszy ten lód nie będzie. No ale zobaczymy w niedzielę co i jak. W sobotę po pracy jeszcze podjadę popatrzeć może jak sprawy się mają :)
Krzysztof, dziękuje. Jakbyś się wybierał daj znać, bo samemu na taki (cienki) lód nie chodzę.
Nie wiem, czy w tym roku się uda jeszcze. Teraz cieplej będzie od środy, a w dzień też na plusie, więc raczej grubszy ten lód nie będzie. No ale zobaczymy w niedzielę co i jak. W sobotę po pracy jeszcze podjadę popatrzeć może jak sprawy się mają :)
Roboty nie przerobisz i kobity nie ......sz i to są rzeczy kierych sie nie do . A chytoć na obecnym lodzie spokojnie można. Rozwaga rozwagą ,rozpoznanie rozpoznaniem ,logistyka logistyką i zdrowy rozsądek zdrowym rozsądkiem -ale też w życiu trzeba se rozgraniczyć -albo chop ,albo miękkim robiony . Jak sie nikaj nie ruszycie i ciągle będziecie pytać i patrzeć za okno - to łowienie podlodowe pozostaje tylko na filmikach z youtube .
Krzysztof, dziękuje. Jakbyś się wybierał daj znać, bo samemu na taki (cienki) lód nie chodzę.
Nie wiem, czy w tym roku się uda jeszcze. Teraz cieplej będzie od środy, a w dzień też na plusie, więc raczej grubszy ten lód nie będzie. No ale zobaczymy w niedzielę co i jak. W sobotę po pracy jeszcze podjadę popatrzeć może jak sprawy się mają :)
Roboty nie przerobisz i kobity nie ......sz i to są rzeczy kierych sie nie do . A chytoć na obecnym lodzie spokojnie można. Rozwaga rozwagą ,rozpoznanie rozpoznaniem ,logistyka logistyką i zdrowy rozsądek zdrowym rozsądkiem -ale też w życiu trzeba se rozgraniczyć -albo chop ,albo miękkim robiony . Jak sie nikaj nie ruszycie i ciągle będziecie pytać i patrzeć za okno - to łowienie podlodowe pozostaje tylko na filmikach z youtube .
Wiesz Darek, ja w tym roku mam już 7 wpisów znad wody, więc tragedii nie ma. Póki rzeki i rzeczki nie zamarzają to ja mam gdzie łowić. Dla mnie podlodowe wędkowanie to tylko taki przerywnik pomiędzy sezonami :)
Witam panowie byłem wczoraj na stawie 727 , lód ok 10 cm łowić się da rybki brały głównie małe ale zabawa przednia ps. w jednej z dziur trafiłem szczupaczka 48 oczywiście popłynął dalej
Siema chłopy :-) Dzisiaj nad rzeczką miałem okazję poznać portalowego kolegę Patryka. Rybka też była i to niespodziewajka dla mnie na tym łowisku ;-)
gratulację , ja niestety nie miałem takiego szczęścia:) jedna płotka i okoń, a po półtorej godziny uciekłem na paruszowiec i tam przez kolejne 1,5 h złapałem 3 leszczyki :)
Heh to i tak nie najgorzej bo rybek dzisiaj tak ochoczo nie brał, zresztą sam widziałeś jaka presja była, wszystkie ciekawe miejscówki zajęte na amen. Ja z musu ze 2 godziny jedną miejscówę męczyłem. Oprócz brzany ze zdjęcia podobną niestety spiąłem oraz zaliczyłem spinkę dwóch innych rybek, chyba ładnej płoci i jazia ale nie wiem do końca. Szwagier za to dość fajnego Jaziora zaliczył i klonka ponad 3 dychy.
Chłopy, szybkie pytanie bo ciężko mi coś znaleźć na ten temat. Rzeka Jasieniczanka w Bielsku. Jest to rzeka górka okręgu Katowickiego. Czy można tam spinningować ? Bo coś mi znajomi mówili, że tak, a mi się wydaje, że tylko mucha. Nie wiem czy jechać tam jutro, czy niy.
Heh to i tak nie najgorzej bo rybek dzisiaj tak ochoczo nie brał, zresztą sam widziałeś jaka presja była, wszystkie ciekawe miejscówki zajęte na amen. Ja z musu ze 2 godziny jedną miejscówę męczyłem. Oprócz brzany ze zdjęcia podobną niestety spiąłem oraz zaliczyłem spinkę dwóch innych rybek, chyba ładnej płoci i jazia ale nie wiem do końca. Szwagier za to dość fajnego Jaziora zaliczył i klonka ponad 3 dychy.
to niesamowicie, dla mnie to dziś było zderzenie się się z całkiem innym łowieniem niz do tej pory, ale udało mi się podejrzeć parę rzeczy, więc z czasem będzie chyba lepiej.
Heh to i tak nie najgorzej bo rybek dzisiaj tak ochoczo nie brał, zresztą sam widziałeś jaka presja była, wszystkie ciekawe miejscówki zajęte na amen. Ja z musu ze 2 godziny jedną miejscówę męczyłem. Oprócz brzany ze zdjęcia podobną niestety spiąłem oraz zaliczyłem spinkę dwóch innych rybek, chyba ładnej płoci i jazia ale nie wiem do końca. Szwagier za to dość fajnego Jaziora zaliczył i klonka ponad 3 dychy.
to niesamowicie, dla mnie to dziś było zderzenie się się z całkiem innym łowieniem niz do tej pory, ale udało mi się podejrzeć parę rzeczy, więc z czasem będzie chyba lepiej.
Chopy się ustawiają i ryby łowią, a ja kwitne w robocie i muszę do końca lutegoprojekt wydać :(:(Kapa na Maxa bo mnie tak nosi że nie umia strzymac....
Chłopy, szybkie pytanie bo ciężko mi coś znaleźć na ten temat. Rzeka Jasieniczanka w Bielsku. Jest to rzeka górka okręgu Katowickiego. Czy można tam spinningować ? Bo coś mi znajomi mówili, że tak, a mi się wydaje, że tylko mucha. Nie wiem czy jechać tam jutro, czy niy.
Wydaje mi się że jest odcinek w Bielsku muchowy i no kil a poniżej w okolicy Czechowic już przynęty sztuczne ale nie jestem pewien.
Zionek glowa do gory przeciez luty juz sie konczy ;) a wierz mi ze mnie tez juz nosi jak widze cienki lod na zbiornikach a feederki w domu kurzem zalatuja ;-)
Piekna brzana Maciek - nigdy nie chyciłem tak fajnej ryby - podobno bardzo waleczna - zgadza sie? Chytaliście na jakiejś rzece z opłatami ogólnymi ,czy kajś z dopłatą?
Jo wczoraj łąka 804 - oprócz mikro plotek ,nic sie nie dzialo..
Darek normalna rzeczka pzw z gigantyczną wręcz presją wędkarską. Co do brzany to złapałem ich już trochę, ale na spinning na Odrze (największą 62 centy) z tak małej wody to po raz pierwszy:) Co do waleczności, to tego szkrabka ponad 5 minut targałem na delikatnym zestawie spławikowym. Rybka ma moc jak mało która:)
W sobotę przejeżdżałem przez Łabędy i lodu tam nie ma. wody brakuje ponad metr. Dokładnie tak jak w zeszłym roku, i o tym czasie już łapałem ładne karasie. Na pewno już łapią bo przy brzegu stało białe plastikowe krzesło :-)
Za tydzień wybieram się opłacić kartę i za cholere nie wiem gdzie wybrać się na spławik (mieszkam koło lotniska w pyrzowicach) a ma to być pierwszy wypad po 15-tu latach :P
Chopy się ustawiają i ryby łowią, a ja kwitne w robocie i muszę do końca lutegoprojekt wydać :(:(Kapa na Maxa bo mnie tak nosi że nie umia strzymac....
Luty się własnie kończy:) jedziesz może coś pochytać w sobotę??
Pany lód puszcza więc w sobotę można atakować. Ja prawdopodobnie z drgającymi żwirownię odwiedzę, pod methode i z pickerem normalnie :) Jutro jak Bóg da krótkie zwiady ze spławiczkiem:)
Trzeba koledzy na jakąś rzeke skoczyć jak Maciek,albo Rybnik -reszta jest na razie o dupe roszczaść . Jak coś ruszy sie na kanale, to fest będa wdzięczny za info na priva,albo na ogólnym -jak kto woli.
Trzeba koledzy na jakąś rzeke skoczyć jak Maciek,albo Rybnik -reszta jest na razie o dupe roszczaść . Jak coś ruszy sie na kanale, to fest będa wdzięczny za info na priva,albo na ogólnym -jak kto woli.
Jeżeli nic się nie zmieni to powinienem zawitać na Kanale w Łabędach. Jeżeli do tego dojdzie to pochwalę się jeżeli coś będzie brało. No chyba że puści lód u mnie na żwirowni wtedy jadę drobnicę podłubać ba tam zawsze biorą:)
Maciek a jak pojade na Gliwice 88 i za oplem zjade nad ten kanał - to jest tam kaj chytacie?
jak zjedziesz za Oplem pojedziesz prosto i dojedziesz do śluzy na kanale to po lewej stronie śluzy. Prosto to można zobaczyć bo tam zawsze ktoś siedzi.
Trzeba koledzy na jakąś rzeke skoczyć jak Maciek,albo Rybnik -reszta jest na razie o dupe roszczaść . Jak coś ruszy sie na kanale, to fest będa wdzięczny za info na priva,albo na ogólnym -jak kto woli.
Darek właśnie wróciłem znad rzeczki. Trzy godziny wytrzymałem przy tej pogodzie ale fajnie bierze rybka teraz, drobna ale zawsze. Najważniejsze, że lód dzięki tej deszczowej pogodzie całkowicie puścił przynajmniej u mnie:) W sobotę atakuję żwirownie już z drgającymi:)
koledzy pewnie chytają ,a jo w robocie charatom. Panowie jest już moc nad wodą ,czy lipa?
Właśnie wróciłem znad wody. Pięć godzin łowienia na drgające szczytówki
na byłej żwirowni i lipa, jedynie 3 okonki na ochotkę z pinka...ale
fajnie już posiedzieć przy gruntówkach:-) Myślę Darku, że kwestia 2 tydni, jak pogoda dopisze i pomalutku będzie ta moc nad wodą:-)
To te płocie - nalałem wody i pierwsze 15 wciepłem do wiadra - bo brały jak wściekłe i nie chciało mi sie chodzić z każdą do przerębla zeby wciepnąć -czyli 15 do wiadra -przerębel i znowu to samo ..
Ty masz szczęście Darek do tego lodu. My w tym roku nie mieliśmy szansy wejść ani raz na lód, mimo że łowimy kilkadziesiąt kilometrów od Ciebie na południe - na żwirowniach w okolicach Raciborza. Dzisiaj byłem z portalowym Kolegą na zwiadzie - lód przy brzegu nie miał nawet 1 cm, dalej może 3 cm. Dziwna sytuacja. Prawdopodobnie spowodowane jest to tym, że u nas były dużo obfitsze i częstsze opady śniegu niż w Twoich okolicach - miałem porównanie bo dużo jeżdżę po Śląsku. Śnieg stanowił izolację termiczną i lód nie przybierał. Trudno, trzeba czekać do następnej zimy. A Tobie zazdroszczę tego dłubania... :)
Dzięki Darek widzę, że też połowiłeś sobie ;-) Patryk łowie na Rudzie zaraz za zbiornikiem rybnickim w miejscowości Stodoły. Rzeczka tam wije się pięknymi meandrami i posiada wiele ciekawych miejscówek:)
Dzięki Darek widzę, że też połowiłeś sobie ;-) Patryk łowie na Rudzie zaraz za zbiornikiem rybnickim w miejscowości Stodoły. Rzeczka tam wije się pięknymi meandrami i posiada wiele ciekawych miejscówek:)
Dzięki za info, właśnie tam zaraz za zbiornik rybnicki chciałem się udać, może kiedyś tam się spotkamy :)
Dzisiaj godzina ze spinem razem z bratem na Kanale w Bycinie.Kilka wejść ale pustych. Okoń jeszcze nie tania.Drama i Kłodnica zero lodu natomiast Kanał zaraz kolo śluzytzn tak ze 100 m pokryty cienkim lodem.Woda w normalnym stanie, czysciucha i nawet o przyzwoitejtemperaturze.Teza zacząć raniąc za ryba :):)
Ps. W Łabędach bez lodu ino wody prawie metr mniej....
Dzisiaj godzina ze spinem razem z bratem na Kanale w Bycinie.Kilka wejść ale pustych. Okoń jeszcze nie tania.Drama i Kłodnica zero lodu natomiast Kanał zaraz kolo śluzytzn tak ze 100 m pokryty cienkim lodem.Woda w normalnym stanie, czysciucha i nawet o przyzwoitejtemperaturze.Teza zacząć raniąc za ryba :):)
Ps. W Łabędach bez lodu ino wody prawie metr mniej....
Walnalem kilka literowek :)Sorry panowie.Trza zacząć ganiac za rybą.
To te płocie - nalałem wody i pierwsze 15 wciepłem do wiadra - bo brały jak wściekłe i nie chciało mi sie chodzić z każdą do przerębla zeby wciepnąć -czyli 15 do wiadra -przerębel i znowu to samo ..
perwer a jak z okoniami też poławiasz?
To te płocie - nalałem wody i pierwsze 15 wciepłem do wiadra - bo brały jak wściekłe i nie chciało mi sie chodzić z każdą do przerębla zeby wciepnąć -czyli 15 do wiadra -przerębel i znowu to samo ..
perwer a jak z okoniami też poławiasz?
Poławiasz ....
Panowie, na łące uda się jeszcze z lodu połowić?
Panowie, na łące uda się jeszcze z lodu połowić?
Której?
Perwer, fakt nie dodałem Łąka 005 koło Pszczyny.
Dziś było -10 więc może się jeszcze uda coś ""pokiwać"
Perwer te płocie fajne na okonie:)
Perwer te płocie fajne na okonie:)
hehe .. ..co zrobić - tydzień temu brała fajna duża płoć i okoń -no i szczupak szalał ,a teraz zero okonia i mała płotka - no może z 5- 6 płotek takich 20 -22 centy ,ale szału nie było .Tyle tylko że brania były cały czas i dwie fajne ryby sie zerwały .
Jednak nie o to chodzi .
a..Marek ja nie wiem jak z lodek na Pszczynie ...zbiornik duży ,to ciężko wyczuć ...Trzeba niestety samemu sprawdzić ....Ja wole samemu sprawdzić ,bo to co czytam na portalach a konfrontuje z rzeczywistością ,to dwie bajki.
To jedź sprawdzić, a potem sprawdź, czy mówię prawdę :D Lód cienki, daleko od brzegu nie wszedłbym. 7cm max w dziurach, które wierciłem.
Krzysztof, dziękuje. Jakbyś się wybierał daj znać, bo samemu na taki (cienki) lód nie chodzę.
Krzysztof, dziękuje. Jakbyś się wybierał daj znać, bo samemu na taki (cienki) lód nie chodzę.
Nie wiem, czy w tym roku się uda jeszcze. Teraz cieplej będzie od środy, a w dzień też na plusie, więc raczej grubszy ten lód nie będzie. No ale zobaczymy w niedzielę co i jak. W sobotę po pracy jeszcze podjadę popatrzeć może jak sprawy się mają :)
Jak coś daj znać to się wybiorę chociaż ze dwie dziury obłowić :)
Krzysztof, dziękuje. Jakbyś się wybierał daj znać, bo samemu na taki (cienki) lód nie chodzę.
Nie wiem, czy w tym roku się uda jeszcze. Teraz cieplej będzie od środy, a w dzień też na plusie, więc raczej grubszy ten lód nie będzie. No ale zobaczymy w niedzielę co i jak. W sobotę po pracy jeszcze podjadę popatrzeć może jak sprawy się mają :)
Roboty nie przerobisz i kobity nie ......sz i to są rzeczy kierych sie nie do . A chytoć na obecnym lodzie spokojnie można.
Rozwaga rozwagą ,rozpoznanie rozpoznaniem ,logistyka logistyką i zdrowy rozsądek zdrowym rozsądkiem -ale też w życiu trzeba se rozgraniczyć -albo chop ,albo miękkim robiony .
Jak sie nikaj nie ruszycie i ciągle będziecie pytać i patrzeć za okno - to łowienie podlodowe pozostaje tylko na filmikach z youtube .
tak jest Darek samo życie.
Krzysztof, dziękuje. Jakbyś się wybierał daj znać, bo samemu na taki (cienki) lód nie chodzę.
Nie wiem, czy w tym roku się uda jeszcze. Teraz cieplej będzie od środy, a w dzień też na plusie, więc raczej grubszy ten lód nie będzie. No ale zobaczymy w niedzielę co i jak. W sobotę po pracy jeszcze podjadę popatrzeć może jak sprawy się mają :)
Roboty nie przerobisz i kobity nie ......sz i to są rzeczy kierych sie nie do . A chytoć na obecnym lodzie spokojnie można.
Rozwaga rozwagą ,rozpoznanie rozpoznaniem ,logistyka logistyką i zdrowy rozsądek zdrowym rozsądkiem -ale też w życiu trzeba se rozgraniczyć -albo chop ,albo miękkim robiony .
Jak sie nikaj nie ruszycie i ciągle będziecie pytać i patrzeć za okno - to łowienie podlodowe pozostaje tylko na filmikach z youtube .
Wiesz Darek, ja w tym roku mam już 7 wpisów znad wody, więc tragedii nie ma. Póki rzeki i rzeczki nie zamarzają to ja mam gdzie łowić. Dla mnie podlodowe wędkowanie to tylko taki przerywnik pomiędzy sezonami :)
Witam panowie byłem wczoraj na stawie 727 , lód ok 10 cm łowić się da rybki brały głównie małe ale zabawa przednia ps. w jednej z dziur trafiłem szczupaczka 48 oczywiście popłynął dalej
Panowie łowil ktos na Olzie w Cieszynie? Gdzie tam miejscowki ze spokojnym nurtem?
Siema chłopy :-) Dzisiaj nad rzeczką miałem okazję poznać portalowego kolegę Patryka. Rybka też była i to niespodziewajka dla mnie na tym łowisku ;-)
Siema chłopy :-) Dzisiaj nad rzeczką miałem okazję poznać portalowego kolegę Patryka. Rybka też była i to niespodziewajka dla mnie na tym łowisku ;-)
gratulację , ja niestety nie miałem takiego szczęścia:) jedna płotka i okoń, a po półtorej godziny uciekłem na paruszowiec i tam przez kolejne 1,5 h złapałem 3 leszczyki :)
Heh to i tak nie najgorzej bo rybek dzisiaj tak ochoczo nie brał, zresztą sam widziałeś jaka presja była, wszystkie ciekawe miejscówki zajęte na amen. Ja z musu ze 2 godziny jedną miejscówę męczyłem. Oprócz brzany ze zdjęcia podobną niestety spiąłem oraz zaliczyłem spinkę dwóch innych rybek, chyba ładnej płoci i jazia ale nie wiem do końca. Szwagier za to dość fajnego Jaziora zaliczył i klonka ponad 3 dychy.
Chłopy, szybkie pytanie bo ciężko mi coś znaleźć na ten temat.
Rzeka Jasieniczanka w Bielsku. Jest to rzeka górka okręgu Katowickiego. Czy można tam spinningować ? Bo coś mi znajomi mówili, że tak, a mi się wydaje, że tylko mucha. Nie wiem czy jechać tam jutro, czy niy.
Heh to i tak nie najgorzej bo rybek dzisiaj tak ochoczo nie brał, zresztą sam widziałeś jaka presja była, wszystkie ciekawe miejscówki zajęte na amen. Ja z musu ze 2 godziny jedną miejscówę męczyłem. Oprócz brzany ze zdjęcia podobną niestety spiąłem oraz zaliczyłem spinkę dwóch innych rybek, chyba ładnej płoci i jazia ale nie wiem do końca. Szwagier za to dość fajnego Jaziora zaliczył i klonka ponad 3 dychy.
to niesamowicie,
dla mnie to dziś było zderzenie się się z całkiem innym łowieniem niz do tej pory, ale udało mi się podejrzeć parę rzeczy, więc z czasem będzie chyba lepiej.
Heh to i tak nie najgorzej bo rybek dzisiaj tak ochoczo nie brał, zresztą sam widziałeś jaka presja była, wszystkie ciekawe miejscówki zajęte na amen. Ja z musu ze 2 godziny jedną miejscówę męczyłem. Oprócz brzany ze zdjęcia podobną niestety spiąłem oraz zaliczyłem spinkę dwóch innych rybek, chyba ładnej płoci i jazia ale nie wiem do końca. Szwagier za to dość fajnego Jaziora zaliczył i klonka ponad 3 dychy.
to niesamowicie,
dla mnie to dziś było zderzenie się się z całkiem innym łowieniem niz do tej pory, ale udało mi się podejrzeć parę rzeczy, więc z czasem będzie chyba lepiej.
Chopy się ustawiają i ryby łowią, a ja kwitne w robocie i muszę do końca lutegoprojekt wydać :(:(Kapa na Maxa bo mnie tak nosi że nie umia strzymac....
Chłopy, szybkie pytanie bo ciężko mi coś znaleźć na ten temat.
Rzeka Jasieniczanka w Bielsku. Jest to rzeka górka okręgu Katowickiego. Czy można tam spinningować ? Bo coś mi znajomi mówili, że tak, a mi się wydaje, że tylko mucha. Nie wiem czy jechać tam jutro, czy niy.
Wydaje mi się że jest odcinek w Bielsku muchowy i no kil a poniżej w okolicy Czechowic już przynęty sztuczne ale nie jestem pewien.
Zionek glowa do gory przeciez luty juz sie konczy ;) a wierz mi ze mnie tez juz nosi jak widze cienki lod na zbiornikach a feederki w domu kurzem zalatuja ;-)
Piekna brzana Maciek - nigdy nie chyciłem tak fajnej ryby - podobno bardzo waleczna - zgadza sie?
Chytaliście na jakiejś rzece z opłatami ogólnymi ,czy kajś z dopłatą?
Jo wczoraj łąka 804 - oprócz mikro plotek ,nic sie nie dzialo..
Darek normalna rzeczka pzw z gigantyczną wręcz presją wędkarską. Co do brzany to złapałem ich już trochę, ale na spinning na Odrze (największą 62 centy) z tak małej wody to po raz pierwszy:) Co do waleczności, to tego szkrabka ponad 5 minut targałem na delikatnym zestawie spławikowym. Rybka ma moc jak mało która:)
Witom, mom pytanie był kot na kanale gliwickim ? zamarznięte jest czy da radę pobawić się bacikiem ?
W sobotę przejeżdżałem przez Łabędy i lodu tam nie ma. wody brakuje ponad metr. Dokładnie tak jak w zeszłym roku, i o tym czasie już łapałem ładne karasie. Na pewno już łapią bo przy brzegu stało białe plastikowe krzesło :-)
Za tydzień wybieram się opłacić kartę i za cholere nie wiem gdzie wybrać się na spławik (mieszkam koło lotniska w pyrzowicach) a ma to być pierwszy wypad po 15-tu latach :P
A i nie nastawiam się na jakiś mega połów tylko potrzebuję fajnej spokojnej miejscówki :)
"fajne spokojne miejscówki" skończyły się 10 lat temu ;/
jak znajdziesz jakąś to daj znać ;)
Chopy się ustawiają i ryby łowią, a ja kwitne w robocie i muszę do końca lutegoprojekt wydać :(:(Kapa na Maxa bo mnie tak nosi że nie umia strzymac....
Luty się własnie kończy:) jedziesz może coś pochytać w sobotę??
Pany lód puszcza więc w sobotę można atakować. Ja prawdopodobnie z drgającymi żwirownię odwiedzę, pod methode i z pickerem normalnie :) Jutro jak Bóg da krótkie zwiady ze spławiczkiem:)
Kolego Reo masz blisko Przeczyce i Świerklaniec .
Trzeba koledzy na jakąś rzeke skoczyć jak Maciek,albo Rybnik -reszta jest na razie o dupe roszczaść . Jak coś ruszy sie na kanale, to fest będa wdzięczny za info na priva,albo na ogólnym -jak kto woli.
Kolego Reo masz blisko Przeczyce i Świerklaniec .
Trzeba koledzy na jakąś rzeke skoczyć jak Maciek,albo Rybnik -reszta jest na razie o dupe roszczaść . Jak coś ruszy sie na kanale, to fest będa wdzięczny za info na priva,albo na ogólnym -jak kto woli.
Jeżeli nic się nie zmieni to powinienem zawitać na Kanale w Łabędach. Jeżeli do tego dojdzie to pochwalę się jeżeli coś będzie brało. No chyba że puści lód u mnie na żwirowni wtedy jadę drobnicę podłubać ba tam zawsze biorą:)
Maciek a jak pojade na Gliwice 88 i za oplem zjade nad ten kanał - to jest tam kaj chytacie?
Maciek a jak pojade na Gliwice 88 i za oplem zjade nad ten kanał - to jest tam kaj chytacie?
jak zjedziesz za Oplem pojedziesz prosto i dojedziesz do śluzy na kanale to po lewej stronie śluzy. Prosto to można zobaczyć bo tam zawsze ktoś siedzi.
Kolego Reo masz blisko Przeczyce i Świerklaniec .
Trzeba koledzy na jakąś rzeke skoczyć jak Maciek,albo Rybnik -reszta jest na razie o dupe roszczaść . Jak coś ruszy sie na kanale, to fest będa wdzięczny za info na priva,albo na ogólnym -jak kto woli.
Darek właśnie wróciłem znad rzeczki. Trzy godziny wytrzymałem przy tej pogodzie ale fajnie bierze rybka teraz, drobna ale zawsze. Najważniejsze, że lód dzięki tej deszczowej pogodzie całkowicie puścił przynajmniej u mnie:) W sobotę atakuję żwirownie już z drgającymi:)
koledzy pewnie chytają ,a jo w robocie charatom.
Panowie jest już moc nad wodą ,czy lipa?
Nie wiecie koledzy czy Przeczyce już odmarzły?
koledzy pewnie chytają ,a jo w robocie charatom.
Panowie jest już moc nad wodą ,czy lipa?
Właśnie wróciłem znad wody. Pięć godzin łowienia na drgające szczytówki na byłej żwirowni i lipa, jedynie 3 okonki na ochotkę z pinka...ale fajnie już posiedzieć przy gruntówkach:-)
Myślę Darku, że kwestia 2 tydni, jak pogoda dopisze i pomalutku będzie ta moc nad wodą:-)
Jak się uda to w poniedziałek na chwilę wyskoczę z batem na moją płociową bankóweczkę.
Jak w połowie marca będzie kilkanaście na plusie polecom nocke zarwać na rybach .W tamtym roku było dobrze .