Dałbym wiele żeby tej ryby(oprócz karpi) było tyle w tym zbiorniku jak niektórzy piszą. Ja w tym roku wędkowałem tam tylko 59 razy...ale jak widać inni wiedzą lepiej.
Świerkol to nie łowisko specjalne że zarzucimy i zaraz branie .Kawał wody .
Timur ,to po cholere jeździsz 60 razy tam kaj nie masz brań?
Dam Ci przykład na jakiej zasadzie inni przekonują że ta ryba jest . Siedzimy od połednia do rana. Koło nas siedzi kolega z portalu ..Łowimy na białoryb -karp nie bierze ,czyli standartowo na leszcza . Siedzi kolega z portalu do 22-23 wieczorem i do domu .Złapał 3 małe leszczyki i dwa krąpie ...Ja bez brania do 2 w nocy ,ale od drugiej do 4 szał i wpadło kilka-kilkanaście dużych sztuk. Teraz tak ,kolega napisze że był i była lipa -a ja mam co napisać?
To samo na Rybniku .Wczesna wiosna.Od 5 do 7 na dwa kije nie szło wyrobić ,później do 18 może z dwoma ,trzema braniami na 8-chyba wędek ,praktycznie bez brań..a znowu o 18-19 szał do 21 ..Teraz przez okres od 7 ,do 18 przewineło sie sporo wedkarzy ,każdy bez brania i powie że lipa ..
Z sandaczem też różnie bywa .czasami trzeba go pobudzić i odciąć kawałek trupka ,zeby ta krew sie wydzielała .Można naszprycować go smrodkiem ,trzeba czasami troche podnieść z dna ,czasami tylko na gruncie... czasami sa dwa brania i dwa zacięte z rybą ,czasami 5 odjazdów i wszystkie zdupione ...nie przewidzisz ... Jednak nakusił mnie kolega i pare nocek ostatnio przesiedziałem tam, żeby odpocząć od Brandki hehe...tak że troche sie działo ....Jednak w piątek Brandka do rana....
Pozwolicie, że się wtrącę.Na portalu ostatnio jeden z kolegów napisał o pewnej wodzie PZW:"Tam nie ma ryb. Nie polecam !!!" Ja przez PW podesłałem mu link do jednego z moich artykułów.No i okazało się, że nawet na tej wodzie żeśmy się spotkali i rozmawiali." Gratulacje Panie Januszu! I wielki szacunek za wytrwalość. pierwsze nasze spotkanie nad tą wodą wyszło conajmniej kiepsko. Przepraszam i ZAPRASZAM ponownie [2013-09-24 01:58]" Nad wodą trzeba swoje odsiedzieć i najważniejsze dobrze ją poznać po czasem miejsce na brzegu jest przeciwieństwem miejsca w wodzie - brzeg wydaje się super ale miejsce w wodzie zupełnie nie nadaje się do wędkowania. Kiedyś siedział prawie w takim miejscu - prawie bo brania były tylko na lewą wędkę bo zaraz z prawej zaczynał się muł. JK
I to jest właśnie fajne w tym wędkarstwie, że nie jest jak z pójściem do sklepu...Podobne opinie były też o Przeczycach, że nie ma ryby, a po kilku tygodniach nagle pada rekord sandacza.Są takie dni że naprawdę duże ilości drapieżnika wychodzą, a raczej wyjeżdżają z Kozłowej Góryfaktem jest że okoń został tam prawie wytrzebiony, no ale to "jego wina" bo brał jak głupidlatego jest teraz limit 10szt/dobę.Państwowa Straż któregoś pięknego dnia zrobiła akcję przy szlabanie, gdzie kontrolowała wędkarzy i ryby niemiarowe nawet w termosach na kawę były schowane... ot, polskie realia.Jednak, gdyby tak bardzo źle tam było, to też bym 60 razy w roku nie łowiła :)
Kolega to medalikorz ,czyli pewnie kamieniem tam sie nie dociepnie .No ale gratulacje ,choć prywatny ,lub komercyjny to na bank staw. Ja jutro ruszam ,kuku i konopie czekają na ważenie ,żywce w dobrej kondycji i mrożonki płociowate już warczą z zamrażalnika ... Miejscówa dziś nęcona ,tak że może coś sie wydarzy . Ostatnio padł łupem ładny karpik ,a coś ładnego zerwałem ,tak że jest nadzieja .Sandaczowo-sumowa nocka mam nadzieje że też będzie owocna.
Kolega to medalikorz ,czyli pewnie kamieniem tam sie nie dociepnie .No ale gratulacje ,choć prywatny ,lub komercyjny to na bank staw. Ja jutro ruszam ,kuku i konopie czekają na ważenie ,żywce w dobrej kondycji i mrożonki płociowate już warczą z zamrażalnika ... Miejscówa dziś nęcona ,tak że może coś sie wydarzy . Ostatnio padł łupem ładny karpik ,a coś ładnego zerwałem ,tak że jest nadzieja .Sandaczowo-sumowa nocka mam nadzieje że też będzie owocna. No to Perwer na bojowo :)Ja sie ustawilem z kolezka portalowym na sobote z rańca na Kanał Gliwicki.Tez przesypie miejscówke pelletem i kukurydza.Co wyjdzie to się okaze.Licze ze sama kompozycja i składniki zanety sprowadzi leszczyka :)Napewno dam znac co i jak.
Zionbel ,ale kaj Ty na tym kanale łolwisz ? Jest tam jakieś zakole ,albo wygląda to jak zwykła rzeka ? Pytom ,bo moim miastem jest Bytom ..hehe Nie łowiłem tam i tak z ciekawości ,bo jak jest uciąg ,to chyba ciężko zanęcić ,żeby towar leżał na klientów. Duble to widze że tam łowisz ,a coś po za tym ciekawego....sandacze tam ciągniesz ?
Zionbel ,ale kaj Ty na tym kanale łolwisz ? Jest tam jakieś zakole ,albo wygląda to jak zwykła rzeka ? Pytom ,bo moim miastem jest Bytom ..hehe Nie łowiłem tam i tak z ciekawości ,bo jak jest uciąg ,to chyba ciężko zanęcić ,żeby towar leżał na klientów. Duble to widze że tam łowisz ,a coś po za tym ciekawego....sandacze tam ciągniesz ? Na naszym katowickim odcinku z drapieznikiem to lipa jest :(Podobno tylko sum ale to podobno :) Ja chytam głownie w Łabedach. Zero zakol, tylko wyregulowany brzeg i masa pajaców na łódkach w weekend.Co do uciagu to zazwyczaj sie wzmaga przy napelnianiu śluzy.Wtedy żadna waga ciezarka ci nie pomoze.Zanete zawsze mega przesypuje ziemia lub glina.A tek wogóle to zazwyczaj w linii prostej długosc mojego rzutu nawet na grunt wynosi 5-8 m :)
To kanał z tym kanałem hehehh..podobno dobre łowisko na wiosne ... W przyszłym roku tam skocze ... All ty karpia nie złowisz ,bo typowy z ciebie łowca płociowy .....hehe ,sory sandaczowo-sumowy... Daj spokój z tym karpiem .
Powrót syna marnotrawnego z wyprawy wojennej na Brandce ....Wypad fest udany ,lecz wypompowany jestem jak studnia Turecka .Zimno i wilgotno. Dzisiaj mój bajtel ma urodziny i 15 gości ,a tata jak emeryt połamały i wyglądam jak zeschnięta betoniarka .Musza troche dychnąć pare h i nabrać mocy ... Byłem z kumplem z roboty .Ja dwa karpie -takie 3-3,5 kilówki ,a kolega kilka brań ciekawych i jeden hol zerwany ..Przypon miał na żyłce 0,16 i nie strzymała ...Ja miałem jeden odjazd niezacięty. Padły dwa szczupaki -jeden skończy na patelni ,niestety ,ale mu sie upiekło. Sandacza tym razem nie udało sie złowić ,ale odjazd był.
Daro ale pizdziło juz fest zdrowo z rana co ???? :):)Wilgotno jak pierun jak to gada moja mama :) Ja dzisiaj z ziomkiem z portalu i jego znajomym atakowalismy K.Gliwicki.No i wynik taki sredni. Wyjałem karacha z gruntu tak trochu ponad 30cm.I dwa leszcze na spławik.Jutro wkleje fote tego karasia.
Powitać grono .. Miałem dzisiaj jechać na szczupłego po połedniu ,ale na urodzinach daliśmy w gaz za dużo ... Łeb mam jeszcze 6 na 9 i galarete w oczach. Jutro skocze na bank.. Co tam u wos...dzieje sie coś ciekawego?...
Witam,od wczoraj od 11 do dzisiaj do 11 Czechowice....ja na karpia,kolega kombinowal......ja bez brania moj kompan rano uratowal sytuacje szczupakiem 52cm....Kolejna porazka hehe:)...Duzo wiosen uplynie zanim rozgryze te Czechy,ale uparlem sie niesamowicie na ta wode,ale pewnego dnia kazda ryba w tej wodzie bedzie czula moj oddech na swoim grzbiecie:)
Witam piątek i sobota na Pławniowicach raz miejsce zmienialiśmy z falą ale nic porażka z 20 płoci jak z jednego chowu wszystkie 20 cm i jeden leszcz taki z 36 cm nie mierzyłem go takich maluchów nie biorę, te małe brały nawet na rosówkę, a tak nic, co prawda jak ktoś z wywózki zanęcił tak co najmniej 150 do 200 metrów od brzegu to miał wyniki obok gość z piątku na sobotę wytargał 7 leszczy choć ich nie widziałem ale się chwalił, tyle że wszystko wywózka no kurcze muszę sobie ponton kupić.
Witam,od wczoraj od 11 do dzisiaj do 11 Czechowice....ja na karpia,kolega kombinowal......ja bez brania moj kompan rano uratowal sytuacje szczupakiem 52cm....Kolejna porazka hehe:)...Duzo wiosen uplynie zanim rozgryze te Czechy,ale uparlem sie niesamowicie na ta wode,ale pewnego dnia kazda ryba w tej wodzie bedzie czula moj oddech na swoim grzbiecie:)
Cześć:) od ktorej strony zasiadaliscie ? ja dzisiaj od 5 do 15 od torów bez brania ale obok koles wytargal karpika z 3kg o 14. Pozdrawiam
Gliniok , "Aal82 " to dla mnie kapitalna woda z wiosny , na spławik . Potem to już tylko masa zielska , kapiących się i jeżdżących na nartach wodnych .
Witam,od wczoraj od 11 do dzisiaj do 11 Czechowice....ja na karpia,kolega kombinowal......ja bez brania moj kompan rano uratowal sytuacje szczupakiem 52cm....Kolejna porazka hehe:)...Duzo wiosen uplynie zanim rozgryze te Czechy,ale uparlem sie niesamowicie na ta wode,ale pewnego dnia kazda ryba w tej wodzie bedzie czula moj oddech na swoim grzbiecie:)
Cześć:) od ktorej strony zasiadaliscie ? ja dzisiaj od 5 do 15 od torów bez brania ale obok koles wytargal karpika z 3kg o 14. Pozdrawiam Czesc,lowilem na cypelku przy tym dlugim pomoscie.Kolega rzucal na "wyspe ratownika",ja oba kije miale rzucone bardziej na prawo na ta piaszczysta łache,chyba rybki zeszly juz nizej,nastepnym razem poszukam ich na glebszej wodzie..
Powitać...skoczyłem dzisiaj na Brandke po robocie ..Nic sie nie działo ciekawego ...Wciepłem troche futru i jeszcze dorzuce w czwartek . Chciałem zostać do 12 w nocy i wziąłem kilka mrożonek,ale tak sie ubrałem że jajca skurczyły mi sie do wielkości orzeszków solonych i trzeba było sie zwijać.
Witam,od wczoraj od 11 do dzisiaj do 11 Czechowice....ja na karpia,kolega kombinowal......ja bez brania moj kompan rano uratowal sytuacje szczupakiem 52cm....Kolejna porazka hehe:)...Duzo wiosen uplynie zanim rozgryze te Czechy,ale uparlem sie niesamowicie na ta wode,ale pewnego dnia kazda ryba w tej wodzie bedzie czula moj oddech na swoim grzbiecie:)
Cześć:) od ktorej strony zasiadaliscie ? ja dzisiaj od 5 do 15 od torów bez brania ale obok koles wytargal karpika z 3kg o 14. Pozdrawiam Czesc,lowilem na cypelku przy tym dlugim pomoscie.Kolega rzucal na "wyspe ratownika",ja oba kije miale rzucone bardziej na prawo na ta piaszczysta łache,chyba rybki zeszly juz nizej,nastepnym razem poszukam ich na glebszej wodzie..
Tam jest super miejsce w słoneczne dni przed wysepką dosłownie metr od niej i karpiki pewne ze się zameldują. Ja wlasnie poszedlem na miejsce kumpla bo zasiadał same nocki 2 tygodnie, tydzien bez bran, pozniej zaczęły sie meldować rybki dziewiątka najwieksza, siadl tez jesiotr 6.8kg. Zauwazylem ze ludzie lowia na tym cyplu rowniez od toru rzucajac na wysepke wopru. Jest tam tabliczka z zakazem lowienia na cyplu ale bez pieczątki bez zadnych zatwierdzeń PZW, wiec ludzie to olewaja i tam tez wlasnie w sloneczne dni miesiarze moplikami nawozili tego od 16-18.09 po tym zarybieniu
Witam piątek i sobota na Pławniowicach raz miejsce zmienialiśmy z falą ale nic porażka z 20 płoci jak z jednego chowu wszystkie 20 cm i jeden leszcz taki z 36 cm nie mierzyłem go takich maluchów nie biorę, te małe brały nawet na rosówkę, a tak nic, co prawda jak ktoś z wywózki zanęcił tak co najmniej 150 do 200 metrów od brzegu to miał wyniki obok gość z piątku na sobotę wytargał 7 leszczy choć ich nie widziałem ale się chwalił, tyle że wszystko wywózka no kurcze muszę sobie ponton kupić. Naruto a od której strony siedziałes ???
No Gliniok teraz to jedna wielka lipa na zawodach prawie 60 wędek i mało kto jakąś chociaż płoteczke złowił masakra.Jedno co to na spinn można szczupaki połapać pistolety ale coś się dzieje a i czasami jakiś większy uderzy.
Witam piątek i sobota na Pławniowicach raz miejsce zmienialiśmy z falą ale nic porażka z 20 płoci jak z jednego chowu wszystkie 20 cm i jeden leszcz taki z 36 cm nie mierzyłem go takich maluchów nie biorę, te małe brały nawet na rosówkę, a tak nic, co prawda jak ktoś z wywózki zanęcił tak co najmniej 150 do 200 metrów od brzegu to miał wyniki obok gość z piątku na sobotę wytargał 7 leszczy choć ich nie widziałem ale się chwalił, tyle że wszystko wywózka no kurcze muszę sobie ponton kupić. Naruto a od której strony siedziałes ???
siedzieliśmy z kumplem najpierw (piątek) od A4 zjazd przy krzyżu i prosto z 400 metrów, a w sobotę z pojechaliśmy na plaże główną koło rybaczówki bo fala waliła jak głupia od paru dni w tym kierunku ale też lipa
No jak aal zrobili kotleciki z tych ryb ,to co wyście chcieli tam złapać heh... Fajna pogoda południami ostatnio ,szkoda że trzeba w robocie siedzieć ..Tak patrze na temp. w nocy ,nie będzie lekko... Jeździ ktoś na sanacza ,lub na suma ostatnio?..
No jak aal zrobili kotleciki z tych ryb ,to co wyście chcieli tam złapać heh... Fajna pogoda południami ostatnio ,szkoda że trzeba w robocie siedzieć ..Tak patrze na temp. w nocy ,nie będzie lekko... Jeździ ktoś na sanacza ,lub na suma ostatnio?.. Darku węgorz się ruszył.
aal ,to teraz wiem że na zawody jeździsz żeby młodych piersi skosztować..heheh
No dobra .. Romka możliwości w łowieniu węgorzy znam osobiście i ja mu wierze. Był ostatnio okres że bral słabo ,lub wcale ,a jeść przed zimą coś musi ,to pewnie teraz sie ruszył.... Trzeba spróbować i obadać sytuacje ,inaczej sie nie sprawdzi .
siemka.bylem ostatnio na brantce z kolega na spina nic nie puklo ale goscie zlowili pare karpi ale tak to nic sie nie dzieje.jak narazie.pozdrawiam:):)
Tez idzie kolega ma mnie zabrać w fajne miejsce ostatnio siadły mu dwa na początku tego roku pod rekord polski. Wczoraj wycholował kumpel suma na wiśle 170cm 38 kg.
Dałbym wiele żeby tej ryby(oprócz karpi) było tyle w tym zbiorniku jak niektórzy piszą. Ja w tym roku wędkowałem tam tylko 59 razy...ale jak widać inni wiedzą lepiej.
Świyrkol nie jest prostym łowiskiem , a co do rybki to się nie wypowiadam czy jest czy jej nie ma
Świerkol to nie łowisko specjalne że zarzucimy i zaraz branie .Kawał wody .
Timur ,to po cholere jeździsz 60 razy tam kaj nie masz brań?
Dam Ci przykład na jakiej zasadzie inni przekonują że ta ryba jest . Siedzimy od połednia do rana. Koło nas siedzi kolega z portalu ..Łowimy na białoryb -karp nie bierze ,czyli standartowo na leszcza . Siedzi kolega z portalu do 22-23 wieczorem i do domu .Złapał 3 małe leszczyki i dwa krąpie ...Ja bez brania do 2 w nocy ,ale od drugiej do 4 szał i wpadło kilka-kilkanaście dużych sztuk.
Teraz tak ,kolega napisze że był i była lipa -a ja mam co napisać?
To samo na Rybniku .Wczesna wiosna.Od 5 do 7 na dwa kije nie szło wyrobić ,później do 18 może z dwoma ,trzema braniami na 8-chyba wędek ,praktycznie bez brań..a znowu o 18-19 szał do 21 ..Teraz przez okres od 7 ,do 18 przewineło sie sporo wedkarzy ,każdy bez brania i powie że lipa ..
Z sandaczem też różnie bywa .czasami trzeba go pobudzić i odciąć kawałek trupka ,zeby ta krew sie wydzielała .Można naszprycować go smrodkiem ,trzeba czasami troche podnieść z dna ,czasami tylko na gruncie...
czasami sa dwa brania i dwa zacięte z rybą ,czasami 5 odjazdów i wszystkie zdupione ...nie przewidzisz ...
Jednak nakusił mnie kolega i pare nocek ostatnio przesiedziałem tam, żeby odpocząć od Brandki hehe...tak że troche sie działo ....Jednak w piątek Brandka do rana....
Pozwolicie, że się wtrącę.Na portalu ostatnio jeden z kolegów napisał o pewnej wodzie PZW:"Tam nie ma ryb. Nie polecam !!!"
Ja przez PW podesłałem mu link do jednego z moich artykułów.No i okazało się, że nawet na tej wodzie żeśmy się spotkali i rozmawiali." Gratulacje Panie Januszu! I wielki szacunek za wytrwalość. pierwsze nasze spotkanie nad tą wodą wyszło conajmniej kiepsko. Przepraszam i ZAPRASZAM ponownie [2013-09-24 01:58]"
Nad wodą trzeba swoje odsiedzieć i najważniejsze dobrze ją poznać po czasem miejsce na brzegu jest przeciwieństwem miejsca w wodzie - brzeg wydaje się super ale miejsce w wodzie zupełnie nie nadaje się do wędkowania. Kiedyś siedział prawie w takim miejscu - prawie bo brania były tylko na lewą wędkę bo zaraz z prawej zaczynał się muł.
JK
I to jest właśnie fajne w tym wędkarstwie, że nie jest jak z pójściem do sklepu...Podobne opinie były też o Przeczycach, że nie ma ryby, a po kilku tygodniach nagle pada rekord sandacza.Są takie dni że naprawdę duże ilości drapieżnika wychodzą, a raczej wyjeżdżają z Kozłowej Góryfaktem jest że okoń został tam prawie wytrzebiony, no ale to "jego wina" bo brał jak głupidlatego jest teraz limit 10szt/dobę.Państwowa Straż któregoś pięknego dnia zrobiła akcję przy szlabanie, gdzie kontrolowała wędkarzy i ryby niemiarowe nawet w termosach na kawę były schowane... ot, polskie realia.Jednak, gdyby tak bardzo źle tam było, to też bym 60 razy w roku nie łowiła :)
@Roxola
To Straż Rybacka ma prawo przeszukać twoje graty na ryby czy nie masz schowanej gdzieś ryby ?? Nie muszą mieć jakiegoś nakazu ??
PSR ma prawo do przeszukania a Ty masz prawo zażądać protokołu po przeszukaniu.SSR nie ma takiego prawa.
JK
Witam wszystkich.Ja wczoraj byłem na stawie.Wynik:5szt karpia i 2szt. amura.Łowiłem na spławik.Na haczyk zakładałem gnojaka i kukurydzę.
jakim stawie podaj nazwę? ładne rybki gratulacje
Kolega to medalikorz ,czyli pewnie kamieniem tam sie nie dociepnie .No ale gratulacje ,choć prywatny ,lub komercyjny to na bank staw.
Ja jutro ruszam ,kuku i konopie czekają na ważenie ,żywce w dobrej kondycji i mrożonki płociowate już warczą z zamrażalnika ... Miejscówa dziś nęcona ,tak że może coś sie wydarzy .
Ostatnio padł łupem ładny karpik ,a coś ładnego zerwałem ,tak że jest nadzieja .Sandaczowo-sumowa nocka mam nadzieje że też będzie owocna.
Kolega to medalikorz ,czyli pewnie kamieniem tam sie nie dociepnie .No ale gratulacje ,choć prywatny ,lub komercyjny to na bank staw.
Ja jutro ruszam ,kuku i konopie czekają na ważenie ,żywce w dobrej kondycji i mrożonki płociowate już warczą z zamrażalnika ... Miejscówa dziś nęcona ,tak że może coś sie wydarzy .
Ostatnio padł łupem ładny karpik ,a coś ładnego zerwałem ,tak że jest nadzieja .Sandaczowo-sumowa nocka mam nadzieje że też będzie owocna.
No to Perwer na bojowo :)Ja sie ustawilem z kolezka portalowym na sobote z rańca na Kanał Gliwicki.Tez przesypie miejscówke pelletem i kukurydza.Co wyjdzie to się okaze.Licze ze sama kompozycja i składniki zanety sprowadzi leszczyka :)Napewno dam znac co i jak.
Zionbel ,ale kaj Ty na tym kanale łolwisz ? Jest tam jakieś zakole ,albo wygląda to jak zwykła rzeka ? Pytom ,bo moim miastem jest Bytom ..hehe
Nie łowiłem tam i tak z ciekawości ,bo jak jest uciąg ,to chyba ciężko zanęcić ,żeby towar leżał na klientów.
Duble to widze że tam łowisz ,a coś po za tym ciekawego....sandacze tam ciągniesz ?
Zionbel ,ale kaj Ty na tym kanale łolwisz ? Jest tam jakieś zakole ,albo wygląda to jak zwykła rzeka ? Pytom ,bo moim miastem jest Bytom ..hehe
Nie łowiłem tam i tak z ciekawości ,bo jak jest uciąg ,to chyba ciężko zanęcić ,żeby towar leżał na klientów.
Duble to widze że tam łowisz ,a coś po za tym ciekawego....sandacze tam ciągniesz ?
Na naszym katowickim odcinku z drapieznikiem to lipa jest :(Podobno tylko sum ale to podobno :)
Ja chytam głownie w Łabedach. Zero zakol, tylko wyregulowany brzeg i masa pajaców na łódkach w weekend.Co do uciagu to zazwyczaj sie wzmaga przy napelnianiu śluzy.Wtedy żadna waga ciezarka ci nie pomoze.Zanete zawsze mega przesypuje ziemia lub glina.A tek wogóle to zazwyczaj w linii prostej długosc mojego rzutu nawet na grunt wynosi 5-8 m :)
ja dzisiaj kuku, pellet, konopie baza zanęty waniliowej i zarybieniowy karp nie brał. Jak ja kocham nasz Gliniok"_
ja dzisiaj kuku, pellet, konopie baza zanęty waniliowej i zarybieniowy karp nie brał. Jak ja kocham nasz Gliniok"_
Dziwna sprawa zarybieniowy a nie bierze ,no ale ranki już coraz chłodniejsze więc będzie musiał zacząć zbierać na zimę.
To kanał z tym kanałem hehehh..podobno dobre łowisko na wiosne ... W przyszłym roku tam skocze ...
All ty karpia nie złowisz ,bo typowy z ciebie łowca płociowy .....hehe ,sory sandaczowo-sumowy... Daj spokój z tym karpiem .
Dobra zabawa z nimi:)
Majster dziś było ciepło o 4 rano 11 stopni. Może w sobote na zawodach gruntowych wejdzie:)
Koleżanko Roxola masz jakieś wieści z zawodów ze Świerklańca ???
Cześć
5 sandaczy, 3 szczupaki i 2 okonie... słabizna.
W środę było zarybione ponad 300 kg szczupaka, trafiały się nawet 70 cm ...no ale słabo gryzą.
A tak, byłam... :) trzy szczupaki i trzy sandacze.
Powrót syna marnotrawnego z wyprawy wojennej na Brandce ....Wypad fest udany ,lecz wypompowany jestem jak studnia Turecka .Zimno i wilgotno. Dzisiaj mój bajtel ma urodziny i 15 gości ,a tata jak emeryt połamały i wyglądam jak zeschnięta betoniarka .Musza troche dychnąć pare h i nabrać mocy ... Byłem z kumplem z roboty .Ja dwa karpie -takie 3-3,5 kilówki ,a kolega kilka brań ciekawych i jeden hol zerwany ..Przypon miał na żyłce 0,16 i nie strzymała ...Ja miałem jeden odjazd niezacięty. Padły dwa szczupaki -jeden skończy na patelni ,niestety ,ale mu sie upiekło. Sandacza tym razem nie udało sie złowić ,ale odjazd był.
Daro ale pizdziło juz fest zdrowo z rana co ???? :):)Wilgotno jak pierun jak to gada moja mama :)
Ja dzisiaj z ziomkiem z portalu i jego znajomym atakowalismy K.Gliwicki.No i wynik taki sredni.
Wyjałem karacha z gruntu tak trochu ponad 30cm.I dwa leszcze na spławik.Jutro wkleje fote tego karasia.
Dziś na brandce 2 krótkie szczupaki i 2 leszcze takie po 30 cm
Powitać grono .. Miałem dzisiaj jechać na szczupłego po połedniu ,ale na urodzinach daliśmy w gaz za dużo ... Łeb mam jeszcze 6 na 9 i galarete w oczach. Jutro skocze na bank..
Co tam u wos...dzieje sie coś ciekawego?...
Perwer u nas na zawodach biorą, ale nerwy :) na 60 haczyków nie wiem czy było wszystkich rybek kilo.rozumiecie to bo ja nie:))
Witam,od wczoraj od 11 do dzisiaj do 11 Czechowice....ja na karpia,kolega kombinowal......ja bez brania moj kompan rano uratowal sytuacje szczupakiem 52cm....Kolejna porazka hehe:)...Duzo wiosen uplynie zanim rozgryze te Czechy,ale uparlem sie niesamowicie na ta wode,ale pewnego dnia kazda ryba w tej wodzie bedzie czula moj oddech na swoim grzbiecie:)
Na jakim Zbiorniku All ta padaka sie wydarzyła?
Witam piątek i sobota na Pławniowicach raz miejsce zmienialiśmy z falą ale nic porażka z 20 płoci jak z jednego chowu wszystkie 20 cm i jeden leszcz taki z 36 cm nie mierzyłem go takich maluchów nie biorę, te małe brały nawet na rosówkę, a tak nic, co prawda jak ktoś z wywózki zanęcił tak co najmniej 150 do 200 metrów od brzegu to miał wyniki obok gość z piątku na sobotę wytargał 7 leszczy choć ich nie widziałem ale się chwalił, tyle że wszystko wywózka no kurcze muszę sobie ponton kupić.
Witam,od wczoraj od 11 do dzisiaj do 11 Czechowice....ja na karpia,kolega kombinowal......ja bez brania moj kompan rano uratowal sytuacje szczupakiem 52cm....Kolejna porazka hehe:)...Duzo wiosen uplynie zanim rozgryze te Czechy,ale uparlem sie niesamowicie na ta wode,ale pewnego dnia kazda ryba w tej wodzie bedzie czula moj oddech na swoim grzbiecie:)
Cześć:) od ktorej strony zasiadaliscie ? ja dzisiaj od 5 do 15 od torów bez brania ale obok koles wytargal karpika z 3kg o 14. Pozdrawiam
Perwer na glinioku normalne cmentarzysko.
Gliniok , "Aal82 " to dla mnie kapitalna woda z wiosny , na spławik . Potem to już tylko masa zielska , kapiących się i jeżdżących na nartach wodnych .
Witam,od wczoraj od 11 do dzisiaj do 11 Czechowice....ja na karpia,kolega kombinowal......ja bez brania moj kompan rano uratowal sytuacje szczupakiem 52cm....Kolejna porazka hehe:)...Duzo wiosen uplynie zanim rozgryze te Czechy,ale uparlem sie niesamowicie na ta wode,ale pewnego dnia kazda ryba w tej wodzie bedzie czula moj oddech na swoim grzbiecie:)
Cześć:) od ktorej strony zasiadaliscie ? ja dzisiaj od 5 do 15 od torów bez brania ale obok koles wytargal karpika z 3kg o 14. Pozdrawiam
Czesc,lowilem na cypelku przy tym dlugim pomoscie.Kolega rzucal na "wyspe ratownika",ja oba kije miale rzucone bardziej na prawo na ta piaszczysta łache,chyba rybki zeszly juz nizej,nastepnym razem poszukam ich na glebszej wodzie..
tak hudzik ale na 30 wędkarzy to już normalnie katastrofa...
Powitać...skoczyłem dzisiaj na Brandke po robocie ..Nic sie nie działo ciekawego ...Wciepłem troche futru i jeszcze dorzuce w czwartek . Chciałem zostać do 12 w nocy i wziąłem kilka mrożonek,ale tak sie ubrałem że jajca skurczyły mi sie do wielkości orzeszków solonych i trzeba było sie zwijać.
Ja wczoraj zaliczyłem Morawę ale bez rewelacji , zresztą weekend opisany na blogu - pozdro wszystkim!!!
Witam,od wczoraj od 11 do dzisiaj do 11 Czechowice....ja na karpia,kolega kombinowal......ja bez brania moj kompan rano uratowal sytuacje szczupakiem 52cm....Kolejna porazka hehe:)...Duzo wiosen uplynie zanim rozgryze te Czechy,ale uparlem sie niesamowicie na ta wode,ale pewnego dnia kazda ryba w tej wodzie bedzie czula moj oddech na swoim grzbiecie:)
Cześć:) od ktorej strony zasiadaliscie ? ja dzisiaj od 5 do 15 od torów bez brania ale obok koles wytargal karpika z 3kg o 14. Pozdrawiam
Czesc,lowilem na cypelku przy tym dlugim pomoscie.Kolega rzucal na "wyspe ratownika",ja oba kije miale rzucone bardziej na prawo na ta piaszczysta łache,chyba rybki zeszly juz nizej,nastepnym razem poszukam ich na glebszej wodzie..
Tam jest super miejsce w słoneczne dni przed wysepką dosłownie metr od niej i karpiki pewne ze się zameldują. Ja wlasnie poszedlem na miejsce kumpla bo zasiadał same nocki 2 tygodnie, tydzien bez bran, pozniej zaczęły sie meldować rybki dziewiątka najwieksza, siadl tez jesiotr 6.8kg. Zauwazylem ze ludzie lowia na tym cyplu rowniez od toru rzucajac na wysepke wopru. Jest tam tabliczka z zakazem lowienia na cyplu ale bez pieczątki bez zadnych zatwierdzeń PZW, wiec ludzie to olewaja i tam tez wlasnie w sloneczne dni miesiarze moplikami nawozili tego od 16-18.09 po tym zarybieniu
Witam piątek i sobota na Pławniowicach raz miejsce zmienialiśmy z falą ale nic porażka z 20 płoci jak z jednego chowu wszystkie 20 cm i jeden leszcz taki z 36 cm nie mierzyłem go takich maluchów nie biorę, te małe brały nawet na rosówkę, a tak nic, co prawda jak ktoś z wywózki zanęcił tak co najmniej 150 do 200 metrów od brzegu to miał wyniki obok gość z piątku na sobotę wytargał 7 leszczy choć ich nie widziałem ale się chwalił, tyle że wszystko wywózka no kurcze muszę sobie ponton kupić.
Naruto a od której strony siedziałes ???
No Gliniok teraz to jedna wielka lipa na zawodach prawie 60 wędek i mało kto jakąś chociaż płoteczke złowił masakra.Jedno co to na spinn można szczupaki połapać pistolety ale coś się dzieje a i czasami jakiś większy uderzy.
aal82 Jedyny plus zawodów to kotlecik :D
Witam piątek i sobota na Pławniowicach raz miejsce zmienialiśmy z falą ale nic porażka z 20 płoci jak z jednego chowu wszystkie 20 cm i jeden leszcz taki z 36 cm nie mierzyłem go takich maluchów nie biorę, te małe brały nawet na rosówkę, a tak nic, co prawda jak ktoś z wywózki zanęcił tak co najmniej 150 do 200 metrów od brzegu to miał wyniki obok gość z piątku na sobotę wytargał 7 leszczy choć ich nie widziałem ale się chwalił, tyle że wszystko wywózka no kurcze muszę sobie ponton kupić.
Naruto a od której strony siedziałes ???
siedzieliśmy z kumplem najpierw (piątek) od A4 zjazd przy krzyżu i prosto z 400 metrów, a w sobotę z pojechaliśmy na plaże główną koło rybaczówki bo fala waliła jak głupia od paru dni w tym kierunku ale też lipa
tak kotlecik smaczny
No jak aal zrobili kotleciki z tych ryb ,to co wyście chcieli tam złapać heh...
Fajna pogoda południami ostatnio ,szkoda że trzeba w robocie siedzieć ..Tak patrze na temp. w nocy ,nie będzie lekko...
Jeździ ktoś na sanacza ,lub na suma ostatnio?..
No jak aal zrobili kotleciki z tych ryb ,to co wyście chcieli tam złapać heh...
Fajna pogoda południami ostatnio ,szkoda że trzeba w robocie siedzieć ..Tak patrze na temp. w nocy ,nie będzie lekko...
Jeździ ktoś na sanacza ,lub na suma ostatnio?..
Darku węgorz się ruszył.
Romanet nie za zimno już na węgorza ;/ Perwer kotlecik z piersi nie rybek.
aal ,to teraz wiem że na zawody jeździsz żeby młodych piersi skosztować..heheh
No dobra ..
Romka możliwości w łowieniu węgorzy znam osobiście i ja mu wierze.
Był ostatnio okres że bral słabo ,lub wcale ,a jeść przed zimą coś musi ,to pewnie teraz sie ruszył....
Trzeba spróbować i obadać sytuacje ,inaczej sie nie sprawdzi .
Ktoś z was siedzi nocki ,czy odpuszczacie ?
siemka.bylem ostatnio na brantce z kolega na spina nic nie puklo ale goscie zlowili pare karpi ale tak to nic sie nie dzieje.jak narazie.pozdrawiam:):)
Pewnie i tak:) ja już trochę nałapłęm śliskich w tym roku,teraz szykowanie powoli na miętusa:))
Pewnie i tak:) ja już trochę nałapłęm śliskich w tym roku,teraz szykowanie powoli na miętusa:))
Ty mnie zawsze czymś zaskoczysz . Nie widziałem jeszcze nawet foty na tym portalu miętusa ....Na Wiśle idzie złowić?
Tez idzie kolega ma mnie zabrać w fajne miejsce ostatnio siadły mu dwa na początku tego roku pod rekord polski. Wczoraj wycholował kumpel suma na wiśle 170cm 38 kg.