Krzysztof ,choćby cały portal dziennie tam łowił ,to i tak nie ma szans na Goczałkowicach ... Tam jakoś teraz, zacznie płoć do brzegu przyłazić i za nią sandacz ...mam racje? ....Ty to Chopie pożyjesz .
Przestałem się łudzić, że zrobię wynik choćby w połowie taki jak w zeszłym. Na chwilę obecną mam 6 wymiarowych na goczałach, w zeszłym o tej porze miałem koło 30.
Godzina 6 rano, można zacząć łowić, przyjeżdża człowiek nad wodę, a tam ludzie już do domu się zwijają. Aut tyle, co pod kościołem w niedziela... Chyba, że te słabsze jednostki odpuszczą, jak temperatura z rana będzie -5, ale wątpię.
Płoć powoli podchodzi, ale złowić sandacza, który w żołądku ma płoć to nie lada wyczyn. Wszystkie tylko okonie jedzą :O
Daro a masz jakies wiesci z Pławek (betony) albo z Dzierżna ??????
Nietety nie,kilku moich znajomych na Plawkach Duzych kilka nocy bez bran,ale wiesci od nich to tak jakbys do knajpy poszedl,czyli info bez poktycia bo przypuszczam,ze sa ciagle w lufcie.Co do Dzierzna to juz od kilku lat to tylko fajna historia,nikt z nas juz tam nie jezdzi,moje miejsca od strony wody zarosly,niestety juz nie jestem uczniem i czasu malo na poszukiwania.Rybka jest dalej fana,bo chcac nie chcac podpatruje ja na tarle,ale to juz nie moja bajka,teraz szukam na Czechach i znajde hehe:)Jestes pewnie mlodszy i bez zobowiazan,wiec szukaj kolego...gwarantuje Ci,ze znajdziesz:)
Lubi ktoś szczupaki ? Bo wiem gdzie biorą, przeszkadzają mi w sandaczowaniu. Może ktoś by mi to odłowił ? Bo we wtorek dwie obcinki, dzisiaj dwie, niedługo skończę bez gum... A kilka wyjąłem wcale nie takich pistoletów.
To zakładaj stalówki a nie puszczaj ryb z hakiem w pysku :(
Daro a masz jakies wiesci z Pławek (betony) albo z Dzierżna ??????
Nietety nie,kilku moich znajomych na Plawkach Duzych kilka nocy bez bran,ale wiesci od nich to tak jakbys do knajpy poszedl,czyli info bez poktycia bo przypuszczam,ze sa ciagle w lufcie.Co do Dzierzna to juz od kilku lat to tylko fajna historia,nikt z nas juz tam nie jezdzi,moje miejsca od strony wody zarosly,niestety juz nie jestem uczniem i czasu malo na poszukiwania.Rybka jest dalej fana,bo chcac nie chcac podpatruje ja na tarle,ale to juz nie moja bajka,teraz szukam na Czechach i znajde hehe:)Jestes pewnie mlodszy i bez zobowiazan,wiec szukaj kolego...gwarantuje Ci,ze znajdziesz:)
Darku rozbawiles mnie :)
Młodszy i bez zobowiazan :0
Młodszy moze i tak 30 wskakuje :)
Żonka, 4 letni syn i kupa pracy :)
Pozdro
Hehe i tak mlodszy,mi stuknie 35 w grudniu...mam core 13lat,syna 3lata i wychodzi na to,ze w lutym znowu bede mial syna,robota w Oplu tez pochlania coraz wiecej czasu,jak zwiazki zawodowe zgodza sie na 12-sto miesieczny okres rozliczeniowy to juz w sezonie wogole na ryby nie pojade a w zime pierogi bede robil z nudow..W takim razie z tymi zobowiazaniami w stosunku do Twojej osoby przesadzilem,masz dzidzie wiec szkoda czasu na Dzierzno,pojedziemy gdzies indziej hehe:)pozdrowionka..
Tak na marginesie to gumy dzis odebralem z poczty,wiec nic nie bede zglaszal na allegro.Koles nadal przesylke w poniedzialek,byly na poczcie we wtorek....Spoznil sie z przesylka o caly tydz.tak,ze nikomu nie polecam tego sprzedawcy,gdyby cos napisal o spoznieniu nie byloby sprawy a tak to bedzie neutral...ale chyba mu nie zalezy.Dzieki za pomoc chlopaki:)
Lubi ktoś szczupaki ? Bo wiem gdzie biorą, przeszkadzają mi w sandaczowaniu. Może ktoś by mi to odłowił ? Bo we wtorek dwie obcinki, dzisiaj dwie, niedługo skończę bez gum... A kilka wyjąłem wcale nie takich pistoletów.
To zakładaj stalówki a nie puszczaj ryb z hakiem w pysku :(
Stalówki to możesz w piórze szukać. Nie mam zamiaru łowić z jakimkolwiek przyponem, bo wg mnie znacząco zmniejsza to częstotliwość brań sandaczy.
Cześć koledzy ...Daro gratulacje...dbasz o rodzine i to sie chwali. Jestem troche starszy od Ciebe ,ale też mam 2 letniego rojbra i 12 letnią cere. Tak że wiem co to znaczy poświęcenie i znaleźć czas na wypad ....Może sie spikniemy kiedyś kajś na rybach ...bo będziesz musiał bajtla oblać ,żeby zdrowo rósł.... Jutro wypad -albo Brandka ,albo świerkol .Bardziej bym chciał na Świerkol ,ale klamory nie widzi mi sie targać. Nie wiem ..a wy kajś robicie jutro nocke?
Cześć koledzy ...Daro gratulacje...dbasz o rodzine i to sie chwali. Jestem troche starszy od Ciebe ,ale też mam 2 letniego rojbra i 12 letnią cere. Tak że wiem co to znaczy poświęcenie i znaleźć czas na wypad ....Może sie spikniemy kiedyś kajś na rybach ...bo będziesz musiał bajtla oblać ,żeby zdrowo rósł.... Jutro wypad -albo Brandka ,albo świerkol .Bardziej bym chciał na Świerkol ,ale klamory nie widzi mi sie targać. Nie wiem ..a wy kajś robicie jutro nocke? Dzieki,tera to bede musial oblac,taz ze mysle,ze w przyszlym sezonie chcialbym sie spiknac chocby na Brandce,z wyjazdu do Niemiec na razie rezygnuje bo cholera szkoda mi roboty az tak zle w tych Gliwicach niema...ale obiecuje flaszka bedzie hehe:)
Cześć witom kolego perwer mam pytanie do ciebie można tera nachytać na brandce płotek na żywca jutro mom zamiar skoczyć na świerkol a umie w okolicy miasteczka lipa z płotkom
Cześć witom kolego perwer mam pytanie do ciebie można tera nachytać na brandce płotek na żywca jutro mom zamiar skoczyć na świerkol a umie w okolicy miasteczka lipa z płotkom
Jasne że można . Tyle tylko że najlepiej ,albo rano ,albo pod wieczór -bo po połedniu wzdręga szaleje . Chyba że jak będzie dobrze słońce grzało ,to podnęcić góre i z luftu będziesz mógł ukleje chytać . Nie ma problemu z żywcem ...
Do łoffcy sandaczy :
Zamiast stalówki w piórniku poszukaj rozumu we własnej głowie, wyraźnie go wiele nie masz, jeśli dla zabawy kolczykujesz szczupaki.Przypon oczywiście sandaczowi nie przeszkadza, ale jak mówią, baletnicy- rąbek spódnicy.
Do łoffcy sandaczy :
Zamiast stalówki w piórniku poszukaj rozumu we własnej głowie, wyraźnie go wiele nie masz, jeśli dla zabawy kolczykujesz szczupaki.Przypon oczywiście sandaczowi nie przeszkadza, ale jak mówią, baletnicy- rąbek spódnicy.
Nie za ostro kolego??Jesli masz swoje spostrzezenia odnosnie w tym wypadku polowu zanderow na spinna to zapraszamy do dyskuscji ale w bardziej lagodny sposob,po cholere prowokujesz swoim sposobem wypowiedzi??Jak masz zupelnie inne doswiadczenia w polowie tej ryby z kewlarem czy bez niego,na trupa czy zywca,z gruntu czy na splawik,na sledzia czy gumy to osobiscie chetnie poczytam....
cześć majster81 efekty kiepskie ale pogoda tyż kiepsko na drapiyżnika brania mom ale przypuszczom że to samepistolety cza bydzie poczekać na porzondne przymrozki
Do łoffcy sandaczy :
Zamiast stalówki w piórniku poszukaj rozumu we własnej głowie, wyraźnie go wiele nie masz, jeśli dla zabawy kolczykujesz szczupaki.Przypon oczywiście sandaczowi nie przeszkadza, ale jak mówią, baletnicy- rąbek spódnicy.
Nie za ostro kolego??Jesli masz swoje spostrzezenia odnosnie w tym wypadku polowu zanderow na spinna to zapraszamy do dyskuscji ale w bardziej lagodny sposob,po cholere prowokujesz swoim sposobem wypowiedzi??Jak masz zupelnie inne doswiadczenia w polowie tej ryby z kewlarem czy bez niego,na trupa czy zywca,z gruntu czy na splawik,na sledzia czy gumy to osobiscie chetnie poczytam....
to nie było za ostro daro taką lekkomyslnosc trzeba tępić.sandaczom nie przeszkadza przypon stalowy,a jak kolega juz takiprzczeczulony to niech przynajmniej dobry fluocarbon założya nie zostawia biednych szczupaczków z guma w pyskuco równa sie z smiercią takiej ryby,przykre to że co niektórzy są takimi ignorantami:(
Do łoffcy sandaczy :
Zamiast stalówki w piórniku poszukaj rozumu we własnej głowie, wyraźnie go wiele nie masz, jeśli dla zabawy kolczykujesz szczupaki.Przypon oczywiście sandaczowi nie przeszkadza, ale jak mówią, baletnicy- rąbek spódnicy.
Nie za ostro kolego??Jesli masz swoje spostrzezenia odnosnie w tym wypadku polowu zanderow na spinna to zapraszamy do dyskuscji ale w bardziej lagodny sposob,po cholere prowokujesz swoim sposobem wypowiedzi??Jak masz zupelnie inne doswiadczenia w polowie tej ryby z kewlarem czy bez niego,na trupa czy zywca,z gruntu czy na splawik,na sledzia czy gumy to osobiscie chetnie poczytam....
to nie było za ostro daro taką lekkomyslnosc trzeba tępić.sandaczom nie przeszkadza przypon stalowy,a jak kolega juz takiprzczeczulony to niech przynajmniej dobry fluocarbon założya nie zostawia biednych szczupaczków z guma w pyskuco równa sie z smiercią takiej ryby,przykre to że co niektórzy są takimi ignorantami:( Czesc Volfi,czy mi sie zdaje czy my przypadkiem swojego czasu nie mielismy malego problemu w tym samym czasie??Chyba dawno temu pisalismy na splawiku..
Spoko chłopy, mie nie sprowokuje taki byle kto :) Tyle mo co se pogodo, na mie wrażenia nie zrobił. Moja sprawa jak łowia i gdzie łowia, jak jest taki dobry poławiacz z niego to nad wodą mi to może udowodnić, nie tu. W każdym bądź razie dalij nie jestech przekonany do przyponów przy łowieniu sandaczy. Amen
Spoko chłopy, mie nie sprowokuje taki byle kto :) Tyle mo co se pogodo, na mie wrażenia nie zrobił. Moja sprawa jak łowia i gdzie łowia, jak jest taki dobry poławiacz z niego to nad wodą mi to może udowodnić, nie tu. W każdym bądź razie dalij nie jestech przekonany do przyponów przy łowieniu sandaczy. Amen
Ciekawe czy nad woda powiedziałbyś mi, że jestem byle kto, wykąpałbyś się synku razem z zabawkami.
Jak ktoś nie wie co się dzieje z szczupłym co obetnie gumę, to jest gorszy od kłusola, ten przynajmniej rybę zeżre i tyle jej nie męczy.
Jak ktoś jest tak głupi, że się chwali obcinkami i jeszcze nie dostaje na forum wędkarskim ostrzeżenia, to znaczy, że słabe tu towarzystwo.
Do łoffcy sandaczy :
Zamiast stalówki w piórniku poszukaj rozumu we własnej głowie, wyraźnie go wiele nie masz, jeśli dla zabawy kolczykujesz szczupaki.Przypon oczywiście sandaczowi nie przeszkadza, ale jak mówią, baletnicy- rąbek spódnicy.
Nie za ostro kolego??Jesli masz swoje spostrzezenia odnosnie w tym wypadku polowu zanderow na spinna to zapraszamy do dyskuscji ale w bardziej lagodny sposob,po cholere prowokujesz swoim sposobem wypowiedzi??Jak masz zupelnie inne doswiadczenia w polowie tej ryby z kewlarem czy bez niego,na trupa czy zywca,z gruntu czy na splawik,na sledzia czy gumy to osobiscie chetnie poczytam....
Kto tu prowokuje ? To ja się chwalę, że kaleczę szczupaki i skazuję je na śmierć w długich męczarniach ?
O połowie sandaczy jest pełno w sieci i nie wiem co byś jeszcze chciał wiedzieć - na pewno nie powinno się ich łowić bez stalki, to powinno być jasne dla każdego, kto je łowi.
Jak nie jest, to niech se gębę zakolczykuje kotwicą i nie robi z siebie pośmiewiska.
Może dość tych głupich zaczepek,szkoda gadki w tym temacie.Co ma gościu do powiedzenia niech powie i tyle z tego.Przecież to jest post Z Wędkami na Śląsku wasze relacje.Może powiedzcie co z rybami na naszym terenie biorą czy nie?
Może dość tych głupich zaczepek,szkoda gadki w tym temacie.Co ma gościu do powiedzenia niech powie i tyle z tego.Przecież to jest post Z Wędkami na Śląsku wasze relacje.Może powiedzcie co z rybami na naszym terenie biorą czy nie? Dobrze Szczepcio :)Szybki koniec gadki która nic nie wniesie.A co do ryb to padaka na maxa dzis była :)Hehe
Panowie koleś ma racje jak nie wiesz jak łapać to sobie odpuść ... Stalowy miękki przypon sandaczom nie przeszkadza nawet takim 100+ a szczupaki ratuje Dlamnie jest chore wypuszczac wyprute sandacze i zaszyte szczupaki w przełyku badz z oberwaną gume chociarz w tym roku w maju klocek mi przypon udupił ... Panowie więcej pokory mniej dzikiej palmy pozdro i połamania kija Zibertg
Cześć panowie ..nie było mnie troche..ale z piątku na sobote na nocce - Brantka - a w sobote rogówe mi przywieźli i pół dnia targałem z kumplami do chaty.. Kupiła na allegro za moimi plecami ,pedziała mi na ostatni moment -a rogówa tak dupna że sie w antryju nie szło sie obrucić ani do pokoju wsadzić -a że mieszkom na 4 piętrze było przeje....e Jeszcze starą trzeba było znieść --wole nie wspominać.. Później musiałem chopcom postawić i po sobocie. Łapy dzisiaj targają jakbym z 4 sumy ciągnoł jeden po drugi heheh.. Aa, mam małą prośbę do kolegi bobtrebor-żeby nikogo nie straszył kąpielami .Tu wszyscy są kolegami i mimo rozbieżności zdań na różne tematy ,nikt do nikogo nie kozaczy . Wiem że niektóre sprawy mogą denerwować ,można mieć inne zdanie-ale prosze bez obrażania. Zresztą Krzysztof to bardzo fajny kolega ,portalowicz ...a jak łowi jego sprawa . Co do zlotu ....heheh ..nikt sie nie zna,ale co za problem za tydzień ,czy dwa ugadać sie na brandce ,na nocke i pogadać. Nie ma problemu -można ognisko zrobić ,jakiś wuszt ,browar se każdy przywiezie ,a rano do domu...Jak ktoś chce jestem za Co do wypadu na Brandke- na rosówe bez brań, na kuku na włosie -podnęcone -bez brań ,na mrożonki -płotki i uklejki bez brania ...rano na żywca dwa szczupaki po 45 cm . Fajna ulewa od 1 w nocy mnie dopadła, do 3 rano.
Aa, mam małą prośbę do kolegi bobtrebor-żeby nikogo nie straszył kąpielami .Tu wszyscy są kolegami i mimo rozbieżności zdań na różne tematy ,nikt do nikogo nie kozaczy . Wiem że niektóre sprawy mogą denerwować ,można mieć inne zdanie-ale prosze bez obrażania. Zresztą Krzysztof to bardzo fajny kolega ,portalowicz ...a jak łowi jego sprawa .
Ja nikogo nie nazwałem "byle kto" , widzę, że bronisz koleżki z uporem godnym lepszej sprawy. Kto tu kogo obraził, umiesz czytać ?
Nie jego sprawa jak łowi, ryb się umyślnie nie powinno kaleczyć, skoro nie potrafi łowić to niech chociaż się tym nie chwali.
Robert zakończmy już ten temat . Jestem założycielem tego wątku i moim zamiarem jest spotkanie sie w gronie przyjacielsko -koleżeńskim ,a nie na tle debilnym . Nie chce w moim temacie żeby ktoś komuś groził ,kąpał go ,topił ,lub zastraszał . Mam nadzieje że nie musze powtarzać i na tyle rozsądny z Ciebie kolega że zrozumiesz i dasz se spokój . Jest sporo tematów i pokoi ,gdzie inni lubią takie docinki i chętnie sie podłączą .Tam sie można wyżyć ...... Krzysiek łowi tak ,bo ma taką swoją filozofie i taktyke i żadna gadka na portalu tego nie zmieni .Nastawia sie na sandacze i ma swoje efekty w tym temacie--nie jest kłusownikiem ,nie łowi na szarpaka ,lub prądem ...tak że koniec tematu .
Tak przy okazji ,na łące i kolejorzu-805,804 sporo karpia i dużego dubla ciągną ,który chyba z karpiem był wpuszczony . Zarybili i ryba biere .
Koledzy z portalu sprzedali mi info ze małe i duze Pławki karpiem zarybili.Małe 350 kg a duze 3.5 tony.Podobno od piatku to tryb namiotowo koczowniczy na obu zbiornikach :)Szkoda bo po weekendzie ryby juz nie bedzie :(
OOO to trza jechac po żywce na wonsatego a tak pozatym panowie jaki stan wody na kozłowej bo od Listopada chce siasc za drapieżnikiem ....
normalnie godne podziwu a jo pomału już kostury do pywnicy znosza bo niy ciyrpia zimnych dni ale jutro jeszcze wala na Rzeczyce pokarpiować i to chyba bydzie zakończynie sezonu mizernego zresztą ,pozdro
Na kozłowej niski stan wody i ogólnie ryba słabo bierze... Dzisiaj na 9h na łódce żadnego brania... Taktyka trupek, żywiec. Ale koleś podobno złapał szczupaka 103cm i 85cm gdzie obok głównej tamy.
no takie kabany tam są z tym stanem to dobrze bliżej pniaków, ja z brzgu chytom ale od przymrozków życe /trupki 20+ i jazda w tamtym roku kołowa co 2 dzien i nie powiem efekty byly ale trzeba Przynete dobrze dobrac do rejonu zbiornika zapraszam na chechlo tez da sie polapac haki prostuja .......ale to dla kumatych pozdro
Koledzy z portalu sprzedali mi info ze małe i duze Pławki karpiem zarybili.Małe 350 kg a duze 3.5 tony.Podobno od piatku to tryb namiotowo koczowniczy na obu zbiornikach :)Szkoda bo po weekendzie ryby juz nie bedzie :(
jestemnie o po weselu i mam w dupie wiecej wody niz moglbym przez rok wypic.....3,5tony??wiem,woda duza,ale te tony jakos do mnie nie przemawiaja..........wogole mam banie zycia i przepraszam za pusty post,ale 3,5 to moj syn bedzie mial mial maju,ale nie tony a 3,5lat...Przepraszam Zionbel..
Perwer z tym braniem karpia to troszku nie tak byłem z kumplem w sobotę na kolejarzu i padaka od 3 rano do 12 tej w południe na całym zbiorniku zero ryby, na łące coś tam ciągli ale to max kilka sztuk więc to nie jest jeszcze to no ale czekam może się zacznie :)
Efekt dwóch godzin spędzonych na żwirowni w okolicach Raciborza - 82 cm na 7 cm żółtego Fishuntera
Krzysztof ,choćby cały portal dziennie tam łowił ,to i tak nie ma szans na Goczałkowicach ... Tam jakoś teraz, zacznie płoć do brzegu przyłazić i za nią sandacz ...mam racje?
....Ty to Chopie pożyjesz .
Przestałem się łudzić, że zrobię wynik choćby w połowie taki jak w zeszłym. Na chwilę obecną mam 6 wymiarowych na goczałach, w zeszłym o tej porze miałem koło 30.
Godzina 6 rano, można zacząć łowić, przyjeżdża człowiek nad wodę, a tam ludzie już do domu się zwijają. Aut tyle, co pod kościołem w niedziela... Chyba, że te słabsze jednostki odpuszczą, jak temperatura z rana będzie -5, ale wątpię.
Płoć powoli podchodzi, ale złowić sandacza, który w żołądku ma płoć to nie lada wyczyn. Wszystkie tylko okonie jedzą :O
Daro a masz jakies wiesci z Pławek (betony) albo z Dzierżna ??????
Nietety nie,kilku moich znajomych na Plawkach Duzych kilka nocy bez bran,ale wiesci od nich to tak jakbys do knajpy poszedl,czyli info bez poktycia bo przypuszczam,ze sa ciagle w lufcie.Co do Dzierzna to juz od kilku lat to tylko fajna historia,nikt z nas juz tam nie jezdzi,moje miejsca od strony wody zarosly,niestety juz nie jestem uczniem i czasu malo na poszukiwania.Rybka jest dalej fana,bo chcac nie chcac podpatruje ja na tarle,ale to juz nie moja bajka,teraz szukam na Czechach i znajde hehe:)Jestes pewnie mlodszy i bez zobowiazan,wiec szukaj kolego...gwarantuje Ci,ze znajdziesz:)
Darku rozbawiles mnie :)
Młodszy i bez zobowiazan :0
Młodszy moze i tak 30 wskakuje :)
Żonka, 4 letni syn i kupa pracy :)
Pozdro
Lubi ktoś szczupaki ? Bo wiem gdzie biorą, przeszkadzają mi w sandaczowaniu. Może ktoś by mi to odłowił ? Bo we wtorek dwie obcinki, dzisiaj dwie, niedługo skończę bez gum... A kilka wyjąłem wcale nie takich pistoletów.
To zakładaj stalówki a nie puszczaj ryb z hakiem w pysku :(
Daro a masz jakies wiesci z Pławek (betony) albo z Dzierżna ??????
Nietety nie,kilku moich znajomych na Plawkach Duzych kilka nocy bez bran,ale wiesci od nich to tak jakbys do knajpy poszedl,czyli info bez poktycia bo przypuszczam,ze sa ciagle w lufcie.Co do Dzierzna to juz od kilku lat to tylko fajna historia,nikt z nas juz tam nie jezdzi,moje miejsca od strony wody zarosly,niestety juz nie jestem uczniem i czasu malo na poszukiwania.Rybka jest dalej fana,bo chcac nie chcac podpatruje ja na tarle,ale to juz nie moja bajka,teraz szukam na Czechach i znajde hehe:)Jestes pewnie mlodszy i bez zobowiazan,wiec szukaj kolego...gwarantuje Ci,ze znajdziesz:)
Darku rozbawiles mnie :)
Młodszy i bez zobowiazan :0
Młodszy moze i tak 30 wskakuje :)
Żonka, 4 letni syn i kupa pracy :)
Pozdro
Hehe i tak mlodszy,mi stuknie 35 w grudniu...mam core 13lat,syna 3lata i wychodzi na to,ze w lutym znowu bede mial syna,robota w Oplu tez pochlania coraz wiecej czasu,jak zwiazki zawodowe zgodza sie na 12-sto miesieczny okres rozliczeniowy to juz w sezonie wogole na ryby nie pojade a w zime pierogi bede robil z nudow..W takim razie z tymi zobowiazaniami w stosunku do Twojej osoby przesadzilem,masz dzidzie wiec szkoda czasu na Dzierzno,pojedziemy gdzies indziej hehe:)pozdrowionka..
Tak na marginesie to gumy dzis odebralem z poczty,wiec nic nie bede zglaszal na allegro.Koles nadal przesylke w poniedzialek,byly na poczcie we wtorek....Spoznil sie z przesylka o caly tydz.tak,ze nikomu nie polecam tego sprzedawcy,gdyby cos napisal o spoznieniu nie byloby sprawy a tak to bedzie neutral...ale chyba mu nie zalezy.Dzieki za pomoc chlopaki:)
Dobrze że je dostałes :)Pzdr i Gratuluje nowego skarbu który ma się w lutym pojawić :)
Dobrze że je dostałes :)Pzdr i Gratuluje nowego skarbu który ma się w lutym pojawić :)
Dzieki wielkie Kolego:)
Lubi ktoś szczupaki ? Bo wiem gdzie biorą, przeszkadzają mi w sandaczowaniu. Może ktoś by mi to odłowił ? Bo we wtorek dwie obcinki, dzisiaj dwie, niedługo skończę bez gum... A kilka wyjąłem wcale nie takich pistoletów.
To zakładaj stalówki a nie puszczaj ryb z hakiem w pysku :(
Stalówki to możesz w piórze szukać.
Nie mam zamiaru łowić z jakimkolwiek przyponem, bo wg mnie znacząco zmniejsza to częstotliwość brań sandaczy.
Cześć koledzy ...Daro gratulacje...dbasz o rodzine i to sie chwali. Jestem troche starszy od Ciebe ,ale też mam 2 letniego rojbra i 12 letnią cere. Tak że wiem co to znaczy poświęcenie i znaleźć czas na wypad ....Może sie spikniemy kiedyś kajś na rybach ...bo będziesz musiał bajtla oblać ,żeby zdrowo rósł....
Jutro wypad -albo Brandka ,albo świerkol .Bardziej bym chciał na Świerkol ,ale klamory nie widzi mi sie targać.
Nie wiem ..a wy kajś robicie jutro nocke?
Cześć koledzy ...Daro gratulacje...dbasz o rodzine i to sie chwali. Jestem troche starszy od Ciebe ,ale też mam 2 letniego rojbra i 12 letnią cere. Tak że wiem co to znaczy poświęcenie i znaleźć czas na wypad ....Może sie spikniemy kiedyś kajś na rybach ...bo będziesz musiał bajtla oblać ,żeby zdrowo rósł....
Jutro wypad -albo Brandka ,albo świerkol .Bardziej bym chciał na Świerkol ,ale klamory nie widzi mi sie targać.
Nie wiem ..a wy kajś robicie jutro nocke?
Dzieki,tera to bede musial oblac,taz ze mysle,ze w przyszlym sezonie chcialbym sie spiknac chocby na Brandce,z wyjazdu do Niemiec na razie rezygnuje bo cholera szkoda mi roboty az tak zle w tych Gliwicach niema...ale obiecuje flaszka bedzie hehe:)
Cześć witom kolego perwer mam pytanie do ciebie można tera nachytać na brandce płotek na żywca jutro mom zamiar skoczyć na świerkol a umie w okolicy miasteczka lipa z płotkom
Cześć witom kolego perwer mam pytanie do ciebie można tera nachytać na brandce płotek na żywca jutro mom zamiar skoczyć na świerkol a umie w okolicy miasteczka lipa z płotkom
Jasne że można . Tyle tylko że najlepiej ,albo rano ,albo pod wieczór -bo po połedniu wzdręga szaleje . Chyba że jak będzie dobrze słońce grzało ,to podnęcić góre i z luftu będziesz mógł ukleje chytać . Nie ma problemu z żywcem ...
dziynki wielke za info pojada sie rano a potym jazda na świyrkol
Perwer musi zorganizować na świerkolu zlot wędkarski:)))
Do łoffcy sandaczy : Zamiast stalówki w piórniku poszukaj rozumu we własnej głowie, wyraźnie go wiele nie masz, jeśli dla zabawy kolczykujesz szczupaki.Przypon oczywiście sandaczowi nie przeszkadza, ale jak mówią, baletnicy- rąbek spódnicy.
A moja żona takie coś kupuje dzieciom
Ha ha ha dobre jak tam efekty bo wiym , że jezdzis?
Witam czy mógł by ktoś doradzić gdzie pojechać połowić na żywca ,myślałem o balatonie albo sosinie ale nie wiem czy dużo ludzi siedzi i czy coś dzieje
Do łoffcy sandaczy : Zamiast stalówki w piórniku poszukaj rozumu we własnej głowie, wyraźnie go wiele nie masz, jeśli dla zabawy kolczykujesz szczupaki.Przypon oczywiście sandaczowi nie przeszkadza, ale jak mówią, baletnicy- rąbek spódnicy.
Nie za ostro kolego??Jesli masz swoje spostrzezenia odnosnie w tym wypadku polowu zanderow na spinna to zapraszamy do dyskuscji ale w bardziej lagodny sposob,po cholere prowokujesz swoim sposobem wypowiedzi??Jak masz zupelnie inne doswiadczenia w polowie tej ryby z kewlarem czy bez niego,na trupa czy zywca,z gruntu czy na splawik,na sledzia czy gumy to osobiscie chetnie poczytam....
cześć majster81 efekty kiepskie ale pogoda tyż kiepsko na drapiyżnika brania mom ale przypuszczom że to samepistolety cza bydzie poczekać na porzondne przymrozki
dzisiaj dwie godziny ze spinem, lecz brak kontaktu z rybą.. trzeba będzie jechać na sandacza z trupkiem na następny tydzień. .
Perwer musi zorganizować na świerkolu zlot wędkarski:))) niywiym o co chodzi ale jo je za czymś takim kolego aal82
Do łoffcy sandaczy : Zamiast stalówki w piórniku poszukaj rozumu we własnej głowie, wyraźnie go wiele nie masz, jeśli dla zabawy kolczykujesz szczupaki.Przypon oczywiście sandaczowi nie przeszkadza, ale jak mówią, baletnicy- rąbek spódnicy.
Nie za ostro kolego??Jesli masz swoje spostrzezenia odnosnie w tym wypadku polowu zanderow na spinna to zapraszamy do dyskuscji ale w bardziej lagodny sposob,po cholere prowokujesz swoim sposobem wypowiedzi??Jak masz zupelnie inne doswiadczenia w polowie tej ryby z kewlarem czy bez niego,na trupa czy zywca,z gruntu czy na splawik,na sledzia czy gumy to osobiscie chetnie poczytam....
to nie było za ostro daro taką lekkomyslnosc trzeba tępić.sandaczom nie przeszkadza przypon stalowy,a jak kolega juz takiprzczeczulony to niech przynajmniej dobry fluocarbon założya nie zostawia biednych szczupaczków z guma w pyskuco równa sie z smiercią takiej ryby,przykre to że co niektórzy są takimi ignorantami:(
Do łoffcy sandaczy : Zamiast stalówki w piórniku poszukaj rozumu we własnej głowie, wyraźnie go wiele nie masz, jeśli dla zabawy kolczykujesz szczupaki.Przypon oczywiście sandaczowi nie przeszkadza, ale jak mówią, baletnicy- rąbek spódnicy.
Nie za ostro kolego??Jesli masz swoje spostrzezenia odnosnie w tym wypadku polowu zanderow na spinna to zapraszamy do dyskuscji ale w bardziej lagodny sposob,po cholere prowokujesz swoim sposobem wypowiedzi??Jak masz zupelnie inne doswiadczenia w polowie tej ryby z kewlarem czy bez niego,na trupa czy zywca,z gruntu czy na splawik,na sledzia czy gumy to osobiscie chetnie poczytam....
to nie było za ostro daro taką lekkomyslnosc trzeba tępić.sandaczom nie przeszkadza przypon stalowy,a jak kolega juz takiprzczeczulony to niech przynajmniej dobry fluocarbon założya nie zostawia biednych szczupaczków z guma w pyskuco równa sie z smiercią takiej ryby,przykre to że co niektórzy są takimi ignorantami:(
Czesc Volfi,czy mi sie zdaje czy my przypadkiem swojego czasu nie mielismy malego problemu w tym samym czasie??Chyba dawno temu pisalismy na splawiku..
Dokladnie daro:)padlismy ofiara glupoty nszego kochanego PZW;)
troszke z swojej winy ale kara byla nieadekwatna do "czynu":)
troszke z swojej winy ale kara byla nieadekwatna do "czynu":)
Lepiej bym tego nie ujał,witam Cie serdecznie kolego:)
Wczoraj byłem na glinioku na spin okoń 31 i szczupaczek 45, a tata karpia 50 wyciągnął na grunt :D
Spoko chłopy, mie nie sprowokuje taki byle kto :) Tyle mo co se pogodo, na mie wrażenia nie zrobił. Moja sprawa jak łowia i gdzie łowia, jak jest taki dobry poławiacz z niego to nad wodą mi to może udowodnić, nie tu. W każdym bądź razie dalij nie jestech przekonany do przyponów przy łowieniu sandaczy. Amen
Pewnie Krzysztof każdy łapie jak chce, nie ma powiedziane jak trzeba.Dajcie spokój z tymi zaczepkami !!
Spoko chłopy, mie nie sprowokuje taki byle kto :) Tyle mo co se pogodo, na mie wrażenia nie zrobił. Moja sprawa jak łowia i gdzie łowia, jak jest taki dobry poławiacz z niego to nad wodą mi to może udowodnić, nie tu. W każdym bądź razie dalij nie jestech przekonany do przyponów przy łowieniu sandaczy. Amen
Ciekawe czy nad woda powiedziałbyś mi, że jestem byle kto, wykąpałbyś się synku razem z zabawkami.
Jak ktoś nie wie co się dzieje z szczupłym co obetnie gumę, to jest gorszy od kłusola, ten przynajmniej rybę zeżre i tyle jej nie męczy.
Jak ktoś jest tak głupi, że się chwali obcinkami i jeszcze nie dostaje na forum wędkarskim ostrzeżenia, to znaczy, że słabe tu towarzystwo.
Do łoffcy sandaczy : Zamiast stalówki w piórniku poszukaj rozumu we własnej głowie, wyraźnie go wiele nie masz, jeśli dla zabawy kolczykujesz szczupaki.Przypon oczywiście sandaczowi nie przeszkadza, ale jak mówią, baletnicy- rąbek spódnicy.
Nie za ostro kolego??Jesli masz swoje spostrzezenia odnosnie w tym wypadku polowu zanderow na spinna to zapraszamy do dyskuscji ale w bardziej lagodny sposob,po cholere prowokujesz swoim sposobem wypowiedzi??Jak masz zupelnie inne doswiadczenia w polowie tej ryby z kewlarem czy bez niego,na trupa czy zywca,z gruntu czy na splawik,na sledzia czy gumy to osobiscie chetnie poczytam....
Kto tu prowokuje ? To ja się chwalę, że kaleczę szczupaki i skazuję je na śmierć w długich męczarniach ?
O połowie sandaczy jest pełno w sieci i nie wiem co byś jeszcze chciał wiedzieć - na pewno nie powinno się ich łowić bez stalki, to powinno być jasne dla każdego, kto je łowi.
Jak nie jest, to niech se gębę zakolczykuje kotwicą i nie robi z siebie pośmiewiska.
Może dość tych głupich zaczepek,szkoda gadki w tym temacie.Co ma gościu do powiedzenia niech powie i tyle z tego.Przecież to jest post Z Wędkami na Śląsku wasze relacje.Może powiedzcie co z rybami na naszym terenie biorą czy nie?
Może dość tych głupich zaczepek,szkoda gadki w tym temacie.Co ma gościu do powiedzenia niech powie i tyle z tego.Przecież to jest post Z Wędkami na Śląsku wasze relacje.Może powiedzcie co z rybami na naszym terenie biorą czy nie?
Dobrze Szczepcio :)Szybki koniec gadki która nic nie wniesie.A co do ryb to padaka na maxa dzis była :)Hehe
Panowie koleś ma racje jak nie wiesz jak łapać to sobie odpuść ... Stalowy miękki przypon sandaczom nie przeszkadza nawet takim 100+ a szczupaki ratuje Dlamnie jest chore wypuszczac wyprute sandacze i zaszyte szczupaki w przełyku badz z oberwaną gume chociarz w tym roku w maju klocek mi przypon udupił ... Panowie więcej pokory mniej dzikiej palmy pozdro i połamania kija Zibertg
Sory za błedy ale sie nastukalem
Cześć panowie ..nie było mnie troche..ale z piątku na sobote na nocce - Brantka - a w sobote rogówe mi przywieźli i pół dnia targałem z kumplami do chaty.. Kupiła na allegro za moimi plecami ,pedziała mi na ostatni moment -a rogówa tak dupna że sie w antryju nie szło sie obrucić ani do pokoju wsadzić -a że mieszkom na 4 piętrze było przeje....e
Jeszcze starą trzeba było znieść --wole nie wspominać..
Później musiałem chopcom postawić i po sobocie.
Łapy dzisiaj targają jakbym z 4 sumy ciągnoł jeden po drugi heheh..
Aa, mam małą prośbę do kolegi bobtrebor-żeby nikogo nie straszył kąpielami .Tu wszyscy są kolegami i mimo rozbieżności zdań na różne tematy ,nikt do nikogo nie kozaczy . Wiem że niektóre sprawy mogą denerwować ,można mieć inne zdanie-ale prosze bez obrażania. Zresztą Krzysztof to bardzo fajny kolega ,portalowicz ...a jak łowi jego sprawa .
Co do zlotu ....heheh ..nikt sie nie zna,ale co za problem za tydzień ,czy dwa ugadać sie na brandce ,na nocke i pogadać. Nie ma problemu -można ognisko zrobić ,jakiś wuszt ,browar se każdy przywiezie ,a rano do domu...Jak ktoś chce jestem za
Co do wypadu na Brandke- na rosówe bez brań, na kuku na włosie -podnęcone -bez brań ,na mrożonki -płotki i uklejki bez brania ...rano na żywca dwa szczupaki po 45 cm .
Fajna ulewa od 1 w nocy mnie dopadła, do 3 rano.
tyś jest perwer wytrzymały na te warunki:) brandka za sandałem lub sumem lub węgorzem jak najabrdziej:))
Aa, mam małą prośbę do kolegi bobtrebor-żeby nikogo nie straszył kąpielami .Tu wszyscy są kolegami i mimo rozbieżności zdań na różne tematy ,nikt do nikogo nie kozaczy . Wiem że niektóre sprawy mogą denerwować ,można mieć inne zdanie-ale prosze bez obrażania. Zresztą Krzysztof to bardzo fajny kolega ,portalowicz ...a jak łowi jego sprawa .
Ja nikogo nie nazwałem "byle kto" , widzę, że bronisz koleżki z uporem godnym lepszej sprawy. Kto tu kogo obraził, umiesz czytać ?
Nie jego sprawa jak łowi, ryb się umyślnie nie powinno kaleczyć, skoro nie potrafi łowić to niech chociaż się tym nie chwali.
Robert zakończmy już ten temat . Jestem założycielem tego wątku i moim zamiarem jest spotkanie sie w gronie przyjacielsko -koleżeńskim ,a nie na tle debilnym . Nie chce w moim temacie żeby ktoś komuś groził ,kąpał go ,topił ,lub zastraszał . Mam nadzieje że nie musze powtarzać i na tyle rozsądny z Ciebie kolega że zrozumiesz i dasz se spokój . Jest sporo tematów i pokoi ,gdzie inni lubią takie docinki i chętnie sie podłączą .Tam sie można wyżyć ...... Krzysiek łowi tak ,bo ma taką swoją filozofie i taktyke i żadna gadka na portalu tego nie zmieni .Nastawia sie na sandacze i ma swoje efekty w tym temacie--nie jest kłusownikiem ,nie łowi na szarpaka ,lub prądem ...tak że koniec tematu .
Tak przy okazji ,na łące i kolejorzu-805,804 sporo karpia i dużego dubla ciągną ,który chyba z karpiem był wpuszczony . Zarybili i ryba biere .
Koledzy z portalu sprzedali mi info ze małe i duze Pławki karpiem zarybili.Małe 350 kg a duze 3.5 tony.Podobno od piatku to tryb namiotowo koczowniczy na obu zbiornikach :)Szkoda bo po weekendzie ryby juz nie bedzie :(
OOO to trza jechac po żywce na wonsatego a tak pozatym panowie jaki stan wody na kozłowej bo od Listopada chce siasc za drapieżnikiem ....
OOO to trza jechac po żywce na wonsatego a tak pozatym panowie jaki stan wody na kozłowej bo od Listopada chce siasc za drapieżnikiem ....
normalnie godne podziwu a jo pomału już kostury do pywnicy znosza bo niy ciyrpia zimnych dni ale jutro jeszcze wala na Rzeczyce pokarpiować i to chyba bydzie zakończynie sezonu mizernego zresztą ,pozdro
Na kozłowej niski stan wody i ogólnie ryba słabo bierze... Dzisiaj na 9h na łódce żadnego brania... Taktyka trupek, żywiec. Ale koleś podobno złapał szczupaka 103cm i 85cm gdzie obok głównej tamy.
Czasami gryzie . Pozdrawiam lukasz0145
no takie kabany tam są z tym stanem to dobrze bliżej pniaków, ja z brzgu chytom ale od przymrozków życe /trupki 20+ i jazda w tamtym roku kołowa co 2 dzien i nie powiem efekty byly ale trzeba Przynete dobrze dobrac do rejonu zbiornika zapraszam na chechlo tez da sie polapac haki prostuja .......ale to dla kumatych pozdro
Majster 81 nie czekales dzis przypadkiem na otwarcie rybaczowki z jakims kolega?? :)
Koledzy z portalu sprzedali mi info ze małe i duze Pławki karpiem zarybili.Małe 350 kg a duze 3.5 tony.Podobno od piatku to tryb namiotowo koczowniczy na obu zbiornikach :)Szkoda bo po weekendzie ryby juz nie bedzie :(
jestemnie o po weselu i mam w dupie wiecej wody niz moglbym przez rok wypic.....3,5tony??wiem,woda duza,ale te tony jakos do mnie nie przemawiaja..........wogole mam banie zycia i przepraszam za pusty post,ale 3,5 to moj syn bedzie mial mial maju,ale nie tony a 3,5lat...Przepraszam Zionbel..
Perwer z tym braniem karpia to troszku nie tak byłem z kumplem w sobotę na kolejarzu i padaka od 3 rano do 12 tej w południe na całym zbiorniku zero ryby, na łące coś tam ciągli ale to max kilka sztuk więc to nie jest jeszcze to no ale czekam może się zacznie :)