Reklama
  • Ricox 2014-10-26 09:30:35

    Moja daiwe a konkretnie woblera daiwa Tournament Double Clutch 75 lubię za wyjątkową imitację ryby oraz jego pracę pod wodą była to moja najłowniejsza przynęta, była ponieważ zaczepiłem o tartaczke (cały pień drzewa) a że wcześniej jeden taki dryfujący wyciągnęłem i żyłka mi osłabła i teraz trzeba kupić nowego znaleść, mój rekord na tego woblera to 3 szczupce w 46 minut

  • naviblue 2015-01-21 22:32:15

    Daiwa...Daiwa...coś miałem z Daiwy...obrotówkę...dość dużą...czerwoną z numerkiem 3 na smukłym skrzydełku...byłem świeżakiem...zaczynałem przygodę ze spiningiem...wykonałem nią tylko 3 rzuty - pierwszy rzut i ładny około 25cm okoń...drugi rzut i szczupak równie "dość wymiarowy" - wtedy szczupak miał jeszcze 40cm wymiar ochronny,a pamietam że miał ponad 60cm...trzeci rzut...potężny opór...odjazd...pękła żyłka 0,23mm...wtedy grube jeszcze stosowałem a plecionek prawie nie było...tyle mojej najlepszej Daiwy...potem kupywałem podobne, ale identycznej juz nie znalazłem...to samo ze skutecznością...
    ...a może to nie była Daiwa?...tata mi przywiózł z Niemiec...żałował, że czerwoną wziął tylko jedną...bo u nas przecież nie ma tak wielkich okoni na obrotówki nr 3!



Reklama
Reklama