Na borkach byłem 1 maja jak i wczoraj. 1 maja jeden okonik taki 10 cm na kuku a wczoraj nic, nawet jednego brania... Przy brzegu pływa pełno drobnicy jakieś płocie, okoniki ale nic większego nie zaobserwowałem.
Znowu zaliczyłem wypad na borki. Efekt dwie płocie jedna 15 cm druga 17 cm brały tylko na jedno ziarno kukurydzy, na nic innego nie było nawet brania. Plus coś większego mi się wypięło.
Byłem wczoraj ... trzy godzinki z delikatnym spinningiem, zero brań, w koło całego zbiornika gdzieniegdzie po kilka śniętych ryb przeważnie mały sandaczyk , a ciekawostka która mnie zaskoczyła... zaobserwowałem kilka raków myślałem ze w takim syfie to niemożliwe:o)
Hehe raki są na borkach nie raz żyłki się czepiają. Ja ostatnim razem byłem tam ze dwa tygodnie temu i też widziałem dwa małe śnięte sandacze ciekawe co tam się z nimi dzieje...
Był ktoś w tym tygodniu na borkach, jak sytuacja z rybkami leszczyki nadal biorą ? Bo planuje jutro lub po jutrze na parę godzinek z feederkiem wyskoczyć.
Jakieś 3 h króciutko, na haczyku pinka a w koszyczku zanętowym zanęta dragona elite lin marcepan z dodatkiem melasy miodowej. Mi na borkach nie wiem czemu tylko na pinke leszcze biorą a na czerwonego, białego czy kuku nic. I dłuższe przypony takie 50-70 cm jak stosuje 15-30 cm to nie ma brań zakładam dłuższe i coś się zawsze trafi.
Na borkach straszna kiszka w tym roku z drapieżnikiem coś tam nie raz ktoś wyjmie ale to nie jest to co było dwa lata temu na przykład i jeśli już na drapieżnika to lepiej ustawić się na sandacza Pozdrawiam
Nikt nie piszę więc ja odpiszę :) byłem wczoraj po południu na Borkach. Efekt to 10 płotek w okolicach 15 cm. Wszystko na spławiczek, na mormyszkę nic. kilka osób było, każdy coś tam łowił. Lód ok 15 cm także spokojnie można wchodzić.
kolego pho a kiedy będziesz ?? bo ja mam 5 min drogi tam ale zbytnio nie ma kiedy się wybrać. ja może w sobotę skoczę na chwile jak dopisze pogoda, bo ma znowu podobno śnieg padać :/
kolego pho a kiedy będziesz ?? bo ja mam 5 min drogi tam ale zbytnio nie ma kiedy się wybrać. ja może w sobotę skoczę na chwile jak dopisze pogoda, bo ma znowu podobno śnieg padać :/
Chyba początek przyszłego tygodnia, bo jednak w weekend nie dam rady, plus muszę opłacić składki na ten rok, dziś niestety nie dałem rady.
Ja byłem dzisiaj z rana to jakaś drobnica brała ale potem marnie parę płotek i bardzo mały okonek. Ale mój sąsiad złowił 3 sandacze ok. 30 cm. Więc warto troszkę posiedzieć
Na Borkach kiszka, byłem ostatnio z feederem to marnie leszcz 0,5 kg i 2 małe płotki. Na stawach też słabo. Byłem kiedyś z rana na kukurydzę to nawet jednego brania nie było.
Na Borkach ostatni znajmomy mojej kobity złapał suma ponad 20 kg(nie pamiętam dokładnie bo to było ze 2 tygodnie temu) na kulkę proteinową gdyż jest karpiarzem :) Pozdrawiam kolegę jeśli czyta te forum :)
Siema. Czy łowiliście ryby na borkach w tym sezonie. Jak tak to jakie ryby biorą i z jakim efektem. Ja bardziej nastawiał bym sie na okonia
Na Borkach ostatnio lipa nic nie bierze i podobno jakieś śnięte ryby się pojawiły ogólnie padaczka...
Na borkach byłem 1 maja jak i wczoraj. 1 maja jeden okonik taki 10 cm na kuku a wczoraj nic, nawet jednego brania... Przy brzegu pływa pełno drobnicy jakieś płocie, okoniki ale nic większego nie zaobserwowałem.
Na borkach byłem w tamtym sezonie lecz z marnymi efektami ;/
Znowu zaliczyłem wypad na borki. Efekt dwie płocie jedna 15 cm druga 17 cm brały tylko na jedno ziarno kukurydzy, na nic innego nie było nawet brania. Plus coś większego mi się wypięło.
ruszył się trochę leszcz na borkach i amur
Byłem wczoraj ... trzy godzinki z delikatnym spinningiem, zero brań, w koło całego zbiornika gdzieniegdzie po kilka śniętych ryb przeważnie mały sandaczyk , a ciekawostka która mnie zaskoczyła... zaobserwowałem kilka raków myślałem ze w takim syfie to niemożliwe:o)
Hehe raki są na borkach nie raz żyłki się czepiają. Ja ostatnim razem byłem tam ze dwa tygodnie temu i też widziałem dwa małe śnięte sandacze ciekawe co tam się z nimi dzieje...
Potwierdzam są raki. Byłem w sobotę jakoś w południe łowiłem feederem efekt 1 leszcz taki 0,5 kg na pinki.
Był ktoś w tym tygodniu na borkach, jak sytuacja z rybkami leszczyki nadal biorą ? Bo planuje jutro lub po jutrze na parę godzinek z feederkiem wyskoczyć.
Coś tam te leszczyki skubią znajomy był ostatnio z rana i złapał kilka sztuk około 40cm ja się w piątek wybieram albo na Borki albo na Domaniów
Byłem dziś efekt 3 leszcze od 20 do 32 cm niby nic dużego a jednak cieszy.
Długo tam kolego siedziałeś na tych Borkach? co miałeś na haczyku?
Jakieś 3 h króciutko, na haczyku pinka a w koszyczku zanętowym zanęta dragona elite lin marcepan z dodatkiem melasy miodowej. Mi na borkach nie wiem czemu tylko na pinke leszcze biorą a na czerwonego, białego czy kuku nic. I dłuższe przypony takie 50-70 cm jak stosuje 15-30 cm to nie ma brań zakładam dłuższe i coś się zawsze trafi.
ja znowu stosuję takie średnie przypony 30-40cm i na hak 3 białe i wchodzą leszcze takie do kilograma największy 1.5 w zeszłym sezonie
Świeżo po powrocie z borek, wynik 7 leszczy. Dwa w granicach kilograma reszta około 30 cm. Przynęta to białe robaki oraz makaron.
W ostatnim numerze WW jest amurek 18,2 kg złowiony na kulki w tym zalewie:) więc jakaś rybka tam jeszcze jest;)
Co tam słychać na borkach? łowił ktoś ostatnio ? Jak tak to jak z efektami :)
Posiedziałem dziś z feederem nad zalewem przez 3h, zdobycze 1 leszcz i jedna płoć.
Jak ze spinem ? Coś tam się ruszyło ?
Z tego co wiem to jedynie okonie łowią spiningisci.
Uuuu... A ja tu na suma chciałem jechać :)))
Uuuu... A ja tu na suma chciałem jechać :)))
Duży sum , mógłby cię czasem wsiorbać jak pyszną zupkę z płoteczek.
Uuuu... A ja tu na suma chciałem jechać :)))
Duży sum , mógłby cię czasem wsiorbać jak pyszną zupkę z płoteczek.
No wiem wiem :)) Adrenalina :) Podobno nie wielkość się liczy ale ambicje więc :))
Jak przedstawia się sytuacja w tym tygodniu nad zalewem ? :)
2 Tygodnie temu ładnych leszczy połapałem nad zalewem a w tym tygodniu mam zamiar za szczupakiem ruszyć
To podziel się wynikami ;) Ja w sobotę pewnie wyskoczę z feederkiem nad wodę.
witam czy teraz coś [szczupak sandacz ]się czepia i jak z pozyskaniem żywca ?
Na borkach straszna kiszka w tym roku z drapieżnikiem coś tam nie raz ktoś wyjmie ale to nie jest to co było dwa lata temu na przykład i jeśli już na drapieżnika to lepiej ustawić się na sandacza Pozdrawiam
a myślicie że jak teraźniejszy śnieg stopi sie to czy jeszcze wrto wyruszyc posiedzien na feedera czy juz ryby nie beda brały?
Da radę śmiało ale trzeba daleko rzucać bo już rybki poszły na głębszą wodę Pozdrawiam
http://www.wedkuje.pl/lowisko,zbiornik-zaporowy-borki-w-radomiu,54907
Pozdrawiam.
Panowie ktoś z pod lodu łowił ostatnio na Borkach?
Nikt nie piszę więc ja odpiszę :) byłem wczoraj po południu na Borkach. Efekt to 10 płotek w okolicach 15 cm. Wszystko na spławiczek, na mormyszkę nic. kilka osób było, każdy coś tam łowił. Lód ok 15 cm także spokojnie można wchodzić.
Jak wygląda pokrywa lodowa na Borkach aktualnie? Wie ktoś?
Wchodź spokojnie
Dzięki za informacje, pozdrawiam!
Jest jeszcze lód nad zalewem ? Bo w sumie to bym sobie z feederkeim wyskoczył na 2-3 godzinki :)
kolego pho a kiedy będziesz ?? bo ja mam 5 min drogi tam ale zbytnio nie ma kiedy się wybrać. ja może w sobotę skoczę na chwile jak dopisze pogoda, bo ma znowu podobno śnieg padać :/
kolego pho a kiedy będziesz ?? bo ja mam 5 min drogi tam ale zbytnio nie ma kiedy się wybrać. ja może w sobotę skoczę na chwile jak dopisze pogoda, bo ma znowu podobno śnieg padać :/
Chyba początek przyszłego tygodnia, bo jednak w weekend nie dam rady, plus muszę opłacić składki na ten rok, dziś niestety nie dałem rady.
Koledzy, jak z lodem na Borkach? Odpuścił już?
kolego byłem w niedziele to jeszcze był lód
Dziś już bez lodu. Wędkujących było sporo. Pozdrawiam.
Ja byłem dzisiaj z rana to jakaś drobnica brała ale potem marnie parę płotek i bardzo mały okonek. Ale mój sąsiad złowił 3 sandacze ok. 30 cm.
Więc warto troszkę posiedzieć
Na Borkach kiszka, byłem ostatnio z feederem to marnie leszcz 0,5 kg i 2 małe płotki. Na stawach też słabo. Byłem kiedyś z rana na kukurydzę to nawet jednego brania nie było.
Byłem dziś od 16 do 20, wyniki: 5 krąpi od 20 do 30cm i płotka 25cm, wszystko na pinkę.
Ładnie kolego, a gdzie te krąpie złapałeś, w którym miejscu?
Na Borkach ostatni znajmomy mojej kobity złapał suma ponad 20 kg(nie pamiętam dokładnie bo to było ze 2 tygodnie temu) na kulkę proteinową gdyż jest karpiarzem :) Pozdrawiam kolegę jeśli czyta te forum :)
Był ktoś teraz nad zalewem i jak tam sytuacja z drapieżnikiem? Chciałbym coś wiedzieć bo w następny weekend zamierzam z kolegą iść za szczupakiem.
witam.jak wygląda sytuacia na borkach ze średnim karpiem 3-5kg biorom na kulki lub pelet
Przyłączam się do pytania. Jak tam z białorybem na borkach, bierze? Warto posiedzieć z feederkiem na jakiegoś mniejszego karpika?