dziękuję kolegom za wskazanie miejsca opłacenia składki ,a opłacało się bo 2 dnia połowów od razu kontrola PSR na środku zalewu ,gdzie było nas raptem czterech(na wysokości Bronisławowa ,zatoka).Efekty-po dwóch dniach nęcenia 2szt.leszcza 1,5kg+ drobiazg ,czyli płotka i okonek (do 20cm).chyba planowany wyjazd na przyszły tydzień się nie uda,bo trudności z pozyskaniem "joka"+ jego cena skutecznie zniweczą nasze plany na dobre wyniki połowów.
brt3 Piękna płoć .Widoki faktycznie nie zapomniane .Byłem na Zarzęcinie totalna lipa mały okoń czasem się trafi większy .Wędkarzy można było policzyć na palcach aż po horyzont pustka
W miejsach gdzie łapałem w zeszłym roku było właśnie jakieś 2,5m - wczoraj było tam 40 cm lodu i zostawało 1,6 wody !!! Trzeba było szukać nowych miejsc. Poziom wody bardzo niski ;(
W sobotę 11.02 na końcu betonów odbyły się Mistrzostwa Koła 30. Ryby brały bardzo słabo i chociaż wyniki miejsc na podium (odpowiednio około 1500 punktów, 1200 i 750) mogły wskazywać coś innego to jednak cała reszta zawodników była daleko z tyłu. Moje 235 punktów wystarczyło na ostatnie nagradzane 6 miejsce co z uwagi na pierwszy start w zawodach podlodowych jest dla mnie sukcesem :)
Złe wieści dla Kamila, niestety zawody gruntowe 1 kwietnia są tylko dla członków koła. Dotyczy to wszystkich zawodów organizowanych przez koło z wyjątkiem Mistrzostw Tomaszowa w spławiku.
Wiadomo, że do września sporo czasu ale wstępnie planuję jechać na "okręg" do Cieszanowic więc może tam będzie okazja się spotkać.
No to muszę Koledze pogratulować - pierwszy start i od razu sukces ;) Szkoda, że zawody będą "zamknięte" ale tak jak napisałeś będzie okazja spotkać się na Cieszanowicach ;)
Złe wieści dla Kamila, niestety zawody gruntowe 1 kwietnia są tylko dla członków koła. Dotyczy to wszystkich zawodów organizowanych przez koło z wyjątkiem Mistrzostw Tomaszowa w spławiku.
Widzę że Tomaszów rośnie w siłę. Ale to dobrze. Podpatrzył bym Kolegów z 30-tki, czegoś może nauczył - bo jak pokazały MO z zeszłego roku - "troszkę" mi do ich poziomu brakuje ;)
Jak tam Panowie? Ktoś łazi po Pilicy? Czy bawicie się na lodzie? Ja dzisiaj byłem na zwiadzie za szyną i powiem, że pogoda przednia, ale ryby nie ma....Woda opadła i jest już lekko trącona. Po godzinie pukania dałem sobie spokój, bo wydaje mi się, że jak w ubiegłym roku wszystko spłynęło w dół (w górę nie da rady bo jest szyna :D). Cóż jutro jak pogoda pozwoli sprawdzę odcinek od Małych Grot do Utraty, może tam rybki zrobiły sobie gdzieś przystanek. A tak na marginesie czy Łąki Henrykowskie są skute lodem? Bo za Spałą aż do Inowłodza Pilica jeszcze w niedzielę całkowicie stała...
Miłym akcentem zacznę swoją wypowiedź. Otóż taki oto "okonek" padł "ofiarą" weekendowego wędkowania na podlodówkę. Okolice Karolinowa. Ryby brały bardzo słabo i nie ma się co zapędzać na głęboką wodę. W sobotę sąsiedzi z przerębla obok wyjęli szczupaka. Na oko 2,5 - 3kg. Zachowanie godne wędkarza bo ryba wróciła do lodowatej wody.
też jestem ciekawy jak tam wygląda sprawa na Pilicy na łąkach Henrykowskich bo już mnie nosi w domu a z chęcią bym pomachał wędą a głównie właśnie tam łowie.Jak by ktos tam był to byłbym wdzięczny za info czy do się połazić ze spinem.Pozdrawiam
też miałem jechać i kurde z rana smutek mnie ogarnął jak spojrzałem za okno....polazłem więc do wędkarskiego pogadać i tyle dziś było z mojego spinowania.....Jeszcze się tylko nawkur....na mieście bo zima chyba znowu zaskoczyła nie tylko drogowców ale i odpowiedzialnych za chodniki. A moja "Srebrna Strzała" znowu zaczęła szwankować po miesiącu u mechaniura... Wygląda na to, że będzie znowu z tydzień przerwy. Na marginesie w nowym WW napisali, że ktoś pyknął rekord miętusa - 3,86kg...nieźle, zważywszy na warunki i porę roku.
Miętusa w Pilicy jest sporo ale wielkością nie powala.W marcu nigdy nie łowiłem.Trzeba poszukać nowych miejscówek,może z głębszą wodą?Mam taką miejscówkę ale daleko,tzn blisko ale muszę objechać rzekę przez most w Spale.Zresztą tzreba poczekać aż śniegi trochę stopnieją.
kolego sium jak bys był tam na łąkach to daj znać jak woda i czy da sie dojechać przez ten lasek bo ja robię zjazd tam jadąc od Tomaszowa pierwszy w prawo za takim mostkiem na tej głównej trasie a mam dość niskie auto i jestem z Łodzi także nie chciał bym na darmo jechać a juz mnie nosi żeby ze spinem polatać pozdrawiam
kolego sium jak bys był tam na łąkach to daj znać jak woda i czy da sie dojechać przez ten lasek bo ja robię zjazd tam jadąc od Tomaszowa pierwszy w prawo za takim mostkiem na tej głównej trasie a mam dość niskie auto i jestem z Łodzi także nie chciał bym na darmo jechać a juz mnie nosi żeby ze spinem polatać pozdrawiam
Śniegu nawaliło więc nawet się nie wybieram, bo to kompletna dzicz i raczej tam nikt nie odśnieża :D. Tym bardziej nie ryzykował bym samochodem. Nawet po roztopach zrobi się tam breja na tych dojazdach i raczej będzie ciężko wjechać osobówką. Rok temu na wiosnę mnie wyciągali więc teraz nawet nie ma mowy o jazdach po tym bagnie. Jeśli już to najlepiej jechać do ulicy Henrykowskiej zostawić tam auto i przespacerować się z buta, bedzie to jakiś kilometr od rzeki, Albo ostatecznie zjechać gdzieś pod Spałą i zostawić auto w lesie. Pozdrawiam.
Jakieś nowe wieści z zalewu koledzy? Wybieram sie jutro rano i zastanawiam się nad miejscówką. Planuję Karolinów bo wydaje mi się, że przy takiej pogodzie leszczyk powinien się ruszyć...
kolego sium jak bys był tam na łąkach to daj znać jak woda i czy da sie dojechać przez ten lasek bo ja robię zjazd tam jadąc od Tomaszowa pierwszy w prawo za takim mostkiem na tej głównej trasie a mam dość niskie auto i jestem z Łodzi także nie chciał bym na darmo jechać a juz mnie nosi żeby ze spinem polatać pozdrawiam
Śniegu nawaliło więc nawet się nie wybieram, bo to kompletna dzicz i raczej tam nikt nie odśnieża :D. Tym bardziej nie ryzykował bym samochodem. Nawet po roztopach zrobi się tam breja na tych dojazdach i raczej będzie ciężko wjechać osobówką. Rok temu na wiosnę mnie wyciągali więc teraz nawet nie ma mowy o jazdach po tym bagnie. Jeśli już to najlepiej jechać do ulicy Henrykowskiej zostawić tam auto i przespacerować się z buta, bedzie to jakiś kilometr od rzeki, Albo ostatecznie zjechać gdzieś pod Spałą i zostawić auto w lesie. Pozdrawiam.
Kolega "sium" ma rację, nie dasz rady w tych warunkacj tam przejechać, nie dość że grząsko to jeszcze przy takim śniegu nie odróżnisz gdzie droga a gdzie łąka:)
Witam Kolegów byłem dzisiaj od rana na zalewie z kiwanym. Płoć brała jak szalona ale nie była duża. Jak troszke podsypałem jokersem to podszedł leszczyk więc jest szansa aby je połapać. Łapałem na spadku 1,5 do 6m najlepiej brały na 2m i jeden okonek 24cm sie trafił z głębokiej. Pozdrawiam i życze powodzenia. Dodam jeszcze ze wędkowałem w okolicach "góry piachu" (brzeg od strony borek) jak ktoś tam trafi to jest postawiony bałwanek ze śniegu kolo dziur zeby poznać miejsca i jest podnęcone to moze ktos przysiąść moze coś podejdzie.
to mam nadzieje ze do niedzieli wytrzyma. A jak z braniami - bo jak lód był czysty to ryby podchodziły bardziej tam gdzie leżał nawiany śnieg. Może teraz będzie lepiej.
Witam jestem nowym forumowiczem. Wykupiłem w tym roku okręg piotrkowski w pzw i jestem zielony jeśli chodzi o te wody czy mógł by mi ktoś powiedzieć gdzie można wybrać się na ryby jeśli chodzi o rzekę Pilice i Wolbórke. Dodam że jestem z łodzi i chciałem sie wybrać w okolice Tomaszowa .
Leszczyk wzioł zdecydowanie nawet kiwok momentalnie sie zgioł, płoć ta większa też raczej zdecydowanie. założyłem małą mormyszke czarną z paskiem fluo.
Witam jestem nowym forumowiczem. Wykupiłem w tym roku okręg piotrkowski w pzw i jestem zielony jeśli chodzi o te wody czy mógł by mi ktoś powiedzieć gdzie można wybrać się na ryby jeśli chodzi o rzekę Pilice i Wolbórke. Dodam że jestem z łodzi i chciałem sie wybrać w okolice Tomaszowa .
Kolego witamy :D Dobra rada na początek. Jest teraz zimno i kupa śniegu więc dobrym pomysłem było by się lekko wstrzymać i przejrzeć cały temat od początku (od pierwszego posta w tym temacie). Post po poscie masz opisany zeszły rok od mniej więcej marca - kwietnia, właśnie o okolicach Tomaszowa. A potem jak coś nie będzie jasne zadaj pytanie.
Leszczyk wzioł zdecydowanie nawet kiwok momentalnie sie zgioł, płoć ta większa też raczej zdecydowanie. założyłem małą mormyszke czarną z paskiem fluo.
mi najwięcej zostało srebrnych i złotych wolframowych "dyskotek" a tych kolorowych prawie wcale ale może będzie dobrze. Trzeba dobre miejsce znaleźć...;)
No no to mnie zaciekawiłeś - też jechałem przez Przyłów to widziałem że w okolicach mostu też po brzegach przyłapało.
a fotki szokują - ale pozytywnie :)
tylko lepiej nie pisz gdzie to jest... :D
tylko lepiej nie pisz gdzie to jest... :D
masz moje słowo...
a jutro jedziesz gdzieś ?
„A niech się wali i pali”…tak.
Muszę troszeczkę odreagować, tylko jeszcze nie wiem gdzie, oby jak najdalej od Bugaja!!!
To po czym musisz tak odreagować ?
Ja będę na Sulejowskim - chyba pod gruszą.
Ja też wypruję nad Sulejowski, chyba Barkowice, Duża Zatoka po drugiej stronie. A jak będzie tłok, to połażę z aparatem po Pilicy.
dziękuję kolegom za wskazanie miejsca opłacenia składki ,a opłacało się bo 2 dnia połowów od razu kontrola PSR na środku zalewu ,gdzie było nas raptem czterech(na wysokości Bronisławowa ,zatoka).Efekty-po dwóch dniach nęcenia 2szt.leszcza 1,5kg+ drobiazg ,czyli płotka i okonek (do 20cm).chyba planowany wyjazd na przyszły tydzień się nie uda,bo trudności z pozyskaniem "joka"+ jego cena skutecznie zniweczą nasze plany na dobre wyniki połowów.
Wyjazd można udać za udany :) nic większego (płoteczki i okonki) ale zabawa była. Pogoda super.
Dziś złowione:
7 płotek + kilka okoni.Byliśny we dwóch.12-17 okolice Tresty/mormyszka.
Na fotce największa dzisiejsza zdobycz.Pozostałe tylko trochę mniejsze.
Widoki niezapomniane....
Kolego piękna rybka . Dobrze że chociaż u ciebie rybki chciały brać :) pozdro
Robert a na jakiej głębokości brały rybki ?
brt3 Piękna płoć .Widoki faktycznie nie zapomniane .Byłem na Zarzęcinie totalna lipa mały okoń czasem się trafi większy .Wędkarzy można było policzyć na palcach aż po horyzont pustka
Też tam byłem dzisiaj, zakończyłem 2 płotkami + mikrookonki. Za plecami po lodzie kręcił się smart, ale nie wziął. ;-)
Dziś łowiliśmy na spadkach 2-5 m. Brania były tylko w 2 dziurach na głębokości ok.3 metrów.
Może wyniki byłyby lepsiejsze gdybyśmy troszkę posypali im na głowy.
Ryba będzie brała w tym tyg.na 100%
W miejsach gdzie łapałem w zeszłym roku było właśnie jakieś 2,5m - wczoraj było tam 40 cm lodu i zostawało 1,6 wody !!!
Trzeba było szukać nowych miejsc. Poziom wody bardzo niski ;(
W sobotę 11.02 na końcu betonów odbyły się Mistrzostwa Koła 30. Ryby brały bardzo słabo i chociaż wyniki miejsc na podium (odpowiednio około 1500 punktów, 1200 i 750) mogły wskazywać coś innego to jednak cała reszta zawodników była daleko z tyłu. Moje 235 punktów wystarczyło na ostatnie nagradzane 6 miejsce co z uwagi na pierwszy start w zawodach podlodowych jest dla mnie sukcesem :)
Złe wieści dla Kamila, niestety zawody gruntowe 1 kwietnia są tylko dla członków koła. Dotyczy to wszystkich zawodów organizowanych przez koło z wyjątkiem Mistrzostw Tomaszowa w spławiku.
Wiadomo, że do września sporo czasu ale wstępnie planuję jechać na "okręg" do Cieszanowic więc może tam będzie okazja się spotkać.
No to muszę Koledze pogratulować - pierwszy start i od razu sukces ;)
Szkoda, że zawody będą "zamknięte" ale tak jak napisałeś będzie okazja spotkać się na Cieszanowicach ;)
Złe wieści dla Kamila, niestety zawody gruntowe 1 kwietnia są tylko dla członków koła. Dotyczy to wszystkich zawodów organizowanych przez koło z wyjątkiem Mistrzostw Tomaszowa w spławiku.
dobrze że w tym roku zmieniłem koło :D
dobrze że w tym roku zmieniłem koło :D
Widzę, że konkurencji przybywa :D
Widzę że Tomaszów rośnie w siłę. Ale to dobrze.
Podpatrzył bym Kolegów z 30-tki, czegoś może nauczył - bo jak pokazały MO z zeszłego roku - "troszkę" mi do ich poziomu brakuje ;)
Jak tam Panowie? Ktoś łazi po Pilicy? Czy bawicie się na lodzie?
Ja dzisiaj byłem na zwiadzie za szyną i powiem, że pogoda przednia, ale ryby nie ma....Woda opadła i jest już lekko trącona. Po godzinie pukania dałem sobie spokój, bo wydaje mi się, że jak w ubiegłym roku wszystko spłynęło w dół (w górę nie da rady bo jest szyna :D). Cóż jutro jak pogoda pozwoli sprawdzę odcinek od Małych Grot do Utraty, może tam rybki zrobiły sobie gdzieś przystanek. A tak na marginesie czy Łąki Henrykowskie są skute lodem? Bo za Spałą aż do Inowłodza Pilica jeszcze w niedzielę całkowicie stała...
Witam Forumowiczów po raz pierwszy,
Miłym akcentem zacznę swoją wypowiedź. Otóż taki oto "okonek" padł "ofiarą" weekendowego wędkowania na podlodówkę. Okolice Karolinowa. Ryby brały bardzo słabo i nie ma się co zapędzać na głęboką wodę. W sobotę sąsiedzi z przerębla obok wyjęli szczupaka. Na oko 2,5 - 3kg. Zachowanie godne wędkarza bo ryba wróciła do lodowatej wody.
Pozdrawiam
też jestem ciekawy jak tam wygląda sprawa na Pilicy na łąkach Henrykowskich bo już mnie nosi w domu a z chęcią bym pomachał wędą a głównie właśnie tam łowie.Jak by ktos tam był to byłbym wdzięczny za info czy do się połazić ze spinem.Pozdrawiam
Miałem plan abyt właśnie dziś jechać na łąki z lekkim spinem.Pomimo że jadę tam 5 min.rowerem z bólem muszę odpuścić.Pogoda nie zachęca:(
Czyżby koniec mrozów a może i zimy ?
Morozów może tak ale zima się chyba jeszcze nigdzie nie wybiera :)
Ja tam jestem dobrej myśli :)
też miałem jechać i kurde z rana smutek mnie ogarnął jak spojrzałem za okno....polazłem więc do wędkarskiego pogadać i tyle dziś było z mojego spinowania.....Jeszcze się tylko nawkur....na mieście bo zima chyba znowu zaskoczyła nie tylko drogowców ale i odpowiedzialnych za chodniki. A moja "Srebrna Strzała" znowu zaczęła szwankować po miesiącu u mechaniura... Wygląda na to, że będzie znowu z tydzień przerwy. Na marginesie w nowym WW napisali, że ktoś pyknął rekord miętusa - 3,86kg...nieźle, zważywszy na warunki i porę roku.
"...Na marginesie w nowym WW napisali, że ktoś pyknął rekord miętusa - 3,86kg...nieźle, zważywszy na warunki i porę roku..."
nieźle zważywszy na to, że jest okres ochronny na miętusa :)
czytałem, że to zgłoszenie z listopada, więc chyba jest OK...
A to przepraszam ;) a takiego miętusa tylko pozazdrościć ;) może i mi się jakiś trafi w marcu...
oby :D
Miętusa w Pilicy jest sporo ale wielkością nie powala.W marcu nigdy nie łowiłem.Trzeba poszukać nowych miejscówek,może z głębszą wodą?Mam taką miejscówkę ale daleko,tzn blisko ale muszę objechać rzekę przez most w Spale.Zresztą tzreba poczekać aż śniegi trochę stopnieją.
kolego sium jak bys był tam na łąkach to daj znać jak woda i czy da sie dojechać przez ten lasek bo ja robię zjazd tam jadąc od Tomaszowa pierwszy w prawo za takim mostkiem na tej głównej trasie a mam dość niskie auto i jestem z Łodzi także nie chciał bym na darmo jechać a juz mnie nosi żeby ze spinem polatać pozdrawiam
kolego sium jak bys był tam na łąkach to daj znać jak woda i czy da sie dojechać przez ten lasek bo ja robię zjazd tam jadąc od Tomaszowa pierwszy w prawo za takim mostkiem na tej głównej trasie a mam dość niskie auto i jestem z Łodzi także nie chciał bym na darmo jechać a juz mnie nosi żeby ze spinem polatać pozdrawiam
Śniegu nawaliło więc nawet się nie wybieram, bo to kompletna dzicz i raczej tam nikt nie odśnieża :D. Tym bardziej nie ryzykował bym samochodem. Nawet po roztopach zrobi się tam breja na tych dojazdach i raczej będzie ciężko wjechać osobówką. Rok temu na wiosnę mnie wyciągali więc teraz nawet nie ma mowy o jazdach po tym bagnie. Jeśli już to najlepiej jechać do ulicy Henrykowskiej zostawić tam auto i przespacerować się z buta, bedzie to jakiś kilometr od rzeki, Albo ostatecznie zjechać gdzieś pod Spałą i zostawić auto w lesie. Pozdrawiam.
Jakieś nowe wieści z zalewu koledzy? Wybieram sie jutro rano i zastanawiam się nad miejscówką. Planuję Karolinów bo wydaje mi się, że przy takiej pogodzie leszczyk powinien się ruszyć...
kolego sium jak bys był tam na łąkach to daj znać jak woda i czy da sie dojechać przez ten lasek bo ja robię zjazd tam jadąc od Tomaszowa pierwszy w prawo za takim mostkiem na tej głównej trasie a mam dość niskie auto i jestem z Łodzi także nie chciał bym na darmo jechać a juz mnie nosi żeby ze spinem polatać pozdrawiam
Śniegu nawaliło więc nawet się nie wybieram, bo to kompletna dzicz i raczej tam nikt nie odśnieża :D. Tym bardziej nie ryzykował bym samochodem. Nawet po roztopach zrobi się tam breja na tych dojazdach i raczej będzie ciężko wjechać osobówką. Rok temu na wiosnę mnie wyciągali więc teraz nawet nie ma mowy o jazdach po tym bagnie. Jeśli już to najlepiej jechać do ulicy Henrykowskiej zostawić tam auto i przespacerować się z buta, bedzie to jakiś kilometr od rzeki, Albo ostatecznie zjechać gdzieś pod Spałą i zostawić auto w lesie. Pozdrawiam.
Kolega "sium" ma rację, nie dasz rady w tych warunkacj tam przejechać, nie dość że grząsko to jeszcze przy takim śniegu nie odróżnisz gdzie droga a gdzie łąka:)
był ktoś dzisiaj na zalewie ? jak ten śnieg i odwilż wpłynął na lód ?
Witam Kolegów byłem dzisiaj od rana na zalewie z kiwanym. Płoć brała jak szalona ale nie była duża. Jak troszke podsypałem jokersem to podszedł leszczyk więc jest szansa aby je połapać. Łapałem na spadku 1,5 do 6m najlepiej brały na 2m i jeden okonek 24cm sie trafił z głębokiej. Pozdrawiam i życze powodzenia. Dodam jeszcze ze wędkowałem w okolicach "góry piachu" (brzeg od strony borek) jak ktoś tam trafi to jest postawiony bałwanek ze śniegu kolo dziur zeby poznać miejsca i jest podnęcone to moze ktos przysiąść moze coś podejdzie.
lód nadal ok i dziury nie zamarzają :D
to mam nadzieje ze do niedzieli wytrzyma. A jak z braniami - bo jak lód był czysty to ryby podchodziły bardziej tam gdzie leżał nawiany śnieg. Może teraz będzie lepiej.
Witam jestem nowym forumowiczem. Wykupiłem w tym roku okręg piotrkowski w pzw i jestem zielony jeśli chodzi o te wody czy mógł by mi ktoś powiedzieć gdzie można wybrać się na ryby jeśli chodzi o rzekę Pilice i Wolbórke. Dodam że jestem z łodzi i chciałem sie wybrać w okolice Tomaszowa .
Leszczyk wzioł zdecydowanie nawet kiwok momentalnie sie zgioł, płoć ta większa też raczej zdecydowanie. założyłem małą mormyszke czarną z paskiem fluo.
Witam jestem nowym forumowiczem. Wykupiłem w tym roku okręg piotrkowski w pzw i jestem zielony jeśli chodzi o te wody czy mógł by mi ktoś powiedzieć gdzie można wybrać się na ryby jeśli chodzi o rzekę Pilice i Wolbórke. Dodam że jestem z łodzi i chciałem sie wybrać w okolice Tomaszowa .
Kolego witamy :D Dobra rada na początek. Jest teraz zimno i kupa śniegu więc dobrym pomysłem było by się lekko wstrzymać i przejrzeć cały temat od początku (od pierwszego posta w tym temacie). Post po poscie masz opisany zeszły rok od mniej więcej marca - kwietnia, właśnie o okolicach Tomaszowa. A potem jak coś nie będzie jasne zadaj pytanie.
odpowiedź godna moderatora ;)
Leszczyk wzioł zdecydowanie nawet kiwok momentalnie sie zgioł, płoć ta większa też raczej zdecydowanie. założyłem małą mormyszke czarną z paskiem fluo.
mi najwięcej zostało srebrnych i złotych wolframowych "dyskotek" a tych kolorowych prawie wcale ale może będzie dobrze. Trzeba dobre miejsce znaleźć...;)