Witam kolegów niedawno zarybiono ten zbiornik karpiem jak również dwa inne bytomskie zbiorniki http://www.bytom.pzw.org.pl/wiadomosci/48052/60/zarybienie_trzech_bytomskich_stawow i nagle okazało się ze ryba jest chora co widać po biednych karpiach leżących na brzegu podobno dwa pozostałe zbiorniki są zamknięte czy ktoś z kolegów ma jakieś informacje na ten temat, co o tym sądzić. Dzisiaj nad wodą słyszałem opinie że w dwóch zbiornikach wysypano jakieś lekarstwo i są z tego powodu zamknięte a Brantka jest na to za duża i niesie to ze sobą koszty ?
Racja. Ostatnio jak siedziałem to jakiś metr ode mnie przepłynął taki z ponad 30 karpik i widać, że to były już jego ostatnie dni, bo był ostro poraniony... Jak zamkną brantkę to będzie problem... ale na pewno będzie lepiej dla ryb.
Witam kolegów niedawno zarybiono ten zbiornik karpiem jak również dwa inne bytomskie zbiorniki http://www.bytom.pzw.org.pl/wiadomosci/48052/60/zarybienie_trzech_bytomskich_stawow
i nagle okazało się ze ryba jest chora co widać po biednych karpiach leżących na brzegu podobno dwa pozostałe zbiorniki są zamknięte czy ktoś z kolegów ma jakieś informacje na ten temat, co o tym sądzić. Dzisiaj nad wodą słyszałem opinie że w dwóch zbiornikach wysypano jakieś lekarstwo i są z tego powodu zamknięte a Brantka jest na to za duża i niesie to ze sobą koszty ?
Racja. Ostatnio jak siedziałem to jakiś metr ode mnie przepłynął taki z ponad 30 karpik i widać, że to były już jego ostatnie dni, bo był ostro poraniony... Jak zamkną brantkę to będzie problem... ale na pewno będzie lepiej dla ryb.