Witam ! Zapraszam do dyskusji na temat sensowności zmiany czasu bo moim zdaniem to bez sens ,Własnie grupa racjonalistów opracowała tekst w tym temacie do premiera
może to i miało jakieś uzasadnienie jak robote zaczynało sie o szóstej rano no ale teraz? większosć pracuje do 17-tej i dobrze byłoby miec choć troszkę dnia a tak co -jedynie telewizor i nabijanie oglądalności,mnie to na szczęście nie dotyczy bo świadomie pozbyłem się tego wynalazku i starcza mi radyjko
Cześć Zbynio kol. ma racje - zmiana czasu jest konieczna by był temat do dyskusji :-)
To Wy tak sądzicie. Ja natomiast uważam, że przy założeniu iż mamy cały rok np czas zimowy to w lecie widno robiłoby się zaraz po godzinie 2 w nocy. Tymczasem ludzie śpią i tak do godziny 6 czy 7 bo do pracy większość chodzi na godzinę 8 lub 9. Tym samym przespalibyśmy już niemal pół dnia. Zmiana czasu ma na celu maksymalizację wykorzystania naturalnego oświetlenia a przez to także obniżenie kosztów związanych z oświetlaniem sztucznym.
no to pozostawmy cały czas czas letni.co jak co ale Rosja nie jest dla mnie wzorem ale rezygnacja z ich strony ze zmian czasu to akurat warte przemyślenia i zastosowania
no to pozostawmy cały czas czas letni.co jak co ale Rosja nie jest dla mnie wzorem ale rezygnacja z ich strony ze zmian czasu to akurat warte przemyślenia i zastosowania
Pozostawiając czas letni przez cały rok też nie jest optymalnie bo ludzie jeżdżący zimą do pracy na 7:00 musieliby robić to po ciemku co też niesie za sobą koszty z oświetleniem a ponadto zwiększyłoby to ryzyko wypadków na drogach. Przypomnijmy, że zimą i tak są trudne warunki drogowe: mgła, śnieg itp.
Oprócz rozregulowania zegara biologicznego populacji nie widzę żadnych korzyści. Mądrzejsze kraje rezygnują z tych pierdół.
Mądrzejsze kraje czyli jakie? Afrykańskie? Bo praktycznie cała Europa stosuje zmianę czasu. Oprócz tego że dzięki zmianie czasu na zimowy w zimie mamy okazję choć przez chwilę zobaczyć słońce ( dotyczy osób pracujących) a w lecie nie przesypiamy połowy dnia. Do tego dochodzi oszczędność pradu. Jak wykazuja badania jest mniej wypadków samochodowych, mniej włamań, gwałtów, mniej ludzi popada w depresję.
Może przeciwnicy zmiany czasu podadzą choć jeden argument? Czy tylko będą sypać powiedzonkami że "zmiana czasu jest potrzebna jak ...majtki"
no to pozostawmy cały czas czas letni.co jak co ale Rosja nie jest dla mnie wzorem ale rezygnacja z ich strony ze zmian czasu to akurat warte przemyślenia i zastosowania
Pozostawiając czas letni przez cały rok też nie jest optymalnie bo ludzie jeżdżący zimą do pracy na 7:00 musieliby robić to po ciemku co też niesie za sobą koszty z oświetleniem a ponadto zwiększyłoby to ryzyko wypadków na drogach. Przypomnijmy, że zimą i tak są trudne warunki drogowe: mgła, śnieg itp.
To zimą są złe warunki drogowe, śnieg plucha itp. W takim razie jak było przed zmianą czasu.Nie dajmy się zwariowac.
Oprócz rozregulowania zegara biologicznego populacji nie widzę żadnych korzyści. Mądrzejsze kraje rezygnują z tych pierdół.
Mądrzejsze kraje czyli jakie? Afrykańskie? Bo praktycznie cała Europa stosuje zmianę czasu. Oprócz tego że dzięki zmianie czasu na zimowy w zimie mamy okazję choć przez chwilę zobaczyć słońce ( dotyczy osób pracujących) a w lecie nie przesypiamy połowy dnia. Do tego dochodzi oszczędność pradu. Jak wykazuja badania jest mniej wypadków samochodowych, mniej włamań, gwałtów, mniej ludzi popada w depresję.
Może przeciwnicy zmiany czasu podadzą choć jeden argument? Czy tylko będą sypać powiedzonkami że "zmiana czasu jest potrzebna jak ...majtki"
Skąd masz te dane, z TV? Jakby podali, że jest odwrotnie to też byś się z tym zgadzał?
Oprócz rozregulowania zegara biologicznego populacji nie widzę żadnych korzyści. Mądrzejsze kraje rezygnują z tych pierdół.
Mądrzejsze kraje czyli jakie? Afrykańskie? Bo praktycznie cała Europa stosuje zmianę czasu. Oprócz tego że dzięki zmianie czasu na zimowy w zimie mamy okazję choć przez chwilę zobaczyć słońce ( dotyczy osób pracujących) a w lecie nie przesypiamy połowy dnia. Do tego dochodzi oszczędność pradu. Jak wykazuja badania jest mniej wypadków samochodowych, mniej włamań, gwałtów, mniej ludzi popada w depresję.
Może przeciwnicy zmiany czasu podadzą choć jeden argument? Czy tylko będą sypać powiedzonkami że "zmiana czasu jest potrzebna jak ...majtki"
Skąd masz te dane, z TV? Jakby podali, że jest odwrotnie to też byś się z tym zgadzał?
Cześć :) Jeśli o mnie chodzi ,to wolał bym przez cały rok mieć czas letni .A to na przykład z tego względu ,że po prostu szkoda mi dnia. Cóż mi przyjdzie z tego ,że teoretycznie pośpię godzinkę dłużej (?) jak popołudniu już ściemnia się o 16-tej , to pracując w pomieszczeniu zamkniętym przez całą zimę za wyjątkiem weekendów nie mam szansy na zobaczenie słońca a nawet błękitnego nieba. A oszczędności energii w dobie oświetlenia neonowego czy ledowego są minimalne jeśli w ogóle są .
Na ponad 200 państw istniejących, jedynie 70 stosuje zmiany czasu. Co za różnica, czy więcej prądu zużywa się z rana, czy z wieczora?! Kiedyś ( drzewiej) mogło to mieć jakieś znaczenie ekonomiczne, ale teraz?!
Teraz oświetlenie na drogach jest sterowane zmierzchowo, przez fotoelement. Kiedyś tego nie było.
Większość dużych zakładów produkcyjnych pracuje w ruchu ciągłym, co w oczywisty sposób wymusza zużywanie energii elektrycznej do oświetlenia tak rano, jak wieczorem.
Kiedyś nie było neonów, reklam, bilbordów, a teraz świecą w piz*u non stop.
Ludzie chodzili spać z kurami i z kurami wstawali, to znaczy o zmierzchu kładli się, a o świcie wstawali. Teraz nie ma różnicy, bo światło elektryczne pozwala nam wydłużyć dzień. Teraz są telewizory, komputery... w efekcie nikt nie chodzi spać o 19.00.
Nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego zmian czasu na letni lub zimowy, bo zmieniły się realia życia ludzkości.
jedyne, co mamy ze zmian czasu, to wprowadzenie czasowego chaosu, błędy systemów informatycznych, rozregulowanie zegara biologicznego człowieka, ujemny wpływ na samopoczucie, wypoczynek, rytm dnia.
Pitolenie o wypadkach, o gwałtach, o przestępstwach jest tylko drętwą gadką niepopartą żadnymi dowodami. Tak samo można okraść kiosk wieczorem, jak i nad ranem, że o gwałcie nie wspomnę. To ludzie decydują, kiedy im wygodniej opierdzielić CPN.
Tak więc drodzy ludkowie, po co komu te pierdy?! Wolę się budzić regularnie do roboty, zamiast przyzwyczajać się przez 3 tygodnie do zmiany czasu, który za chwile znów się zmieni.
Witam. jak dla mnie lipa.. wyjdę jutro z roboty o godz 10 rano.. bo mam na 2 w nocy, pół godzimki i nad wodę, przed zmianą czasu byłoby widno do 17:30 mniej więcej a po zmianie.. 16 i do domu.. 5 godzin i do domu:-(.... marnotrawienie takiej pogody przez przedwczesny zachód słońca... jak dla mnie lipa totalna... Pozdrawiam.
Tylko jakos tych przeciwników jest 5 razy więcej a podobno kiedys norma był ogół a nie margines jak mawiał Smoleń
Może tutaj na portalu tak. Gdyby w Polsce czy w Europie było 5 razy więcej już dawno mielibyśmy tylko czas letni. Ale jak dotychczas nic się nie zmieniło.
Witam ! Zapraszam do dyskusji na temat sensowności zmiany czasu bo moim zdaniem to bez sens ,Własnie grupa racjonalistów opracowała tekst w tym temacie do premiera
W realiach dnia dzisiejszego zmiana czasu nie ma najmniejszego sensu.
jak bez sensu?? ja jestem za tym, żeby codziennie godzinkę przesuwać. to codziennie bym się wysypiał.:)
p.s. zgadzam się z wami koledzy.
He he - a w czasie roboty skracac :-)
Według mnie zmiana czasu, jest tak potrzebna. Jak zdechłemu psu buda.
"Według mnie zmiana czasu, jest tak potrzebna. Jak" Córze Koryntu majtki.
To one ich nie mają, kurcze jestem w szoku;))
"Według mnie zmiana czasu, jest tak potrzebna. Jak" zającowi dzwonek na polowaniu.
"Według mnie zmiana czasu, jest tak potrzebna. Jak" Córze Koryntu majtki.
"Według mnie zmiana czasu, jest tak potrzebna. Jak" Głuchemu radio.
- "" - "No Killowi " patelnia.
No jak nie jest potrzebna?! Przynajmniej raz do roku wyśpię się przed jutrzejszą wyprawą na ryby... ;)
ryby nie mają zegarków tylko te biologiczne;))
Otóż to!
No jak nie jest potrzebna?! Przynajmniej raz do roku wyśpię się przed jutrzejszą wyprawą na ryby... ;)
Śpij, tylko pamiętaj że łowią ci co nie śpią.
Chyba że chodzi o łowienie w snach.:)
Czy ja wiem?! Kolega właśnie zadzwonił,że mam być gotowy na 6 nowego czasu... a tu jeszcze pare piwek i nici ze snów...
ale podbudujemy budżet akcyzą bo dłuższa nocka to i trza by o browarka więcej kupić :-)
Ja na tą zmianę czasu 8 bro kupiłem. I teraz muszę kierowce na ryby szukać. Niepotrzebna ta zmiana czasu. Ehh
Widzę że temacik chwycił - no i dobrze .
Będzie więcej to może zbierze się do kupy i wyśle gdzie trzeba :-)
Widzę że temacik chwycił - no i dobrze .
Będzie więcej to może zbierze się do kupy i wyśle gdzie trzeba :-)
taaa chyba do browarów o zwrot kosztów hehe
taaa chyba do browarów o zwrot kosztów hehe
dobre byłoby i to
i pod takim podaniem się podpiszę
A po mojemu zmiana czasu na letni i zimowy jest racjonalna i niemal konieczna.
może to i miało jakieś uzasadnienie jak robote zaczynało sie o szóstej rano no ale teraz?
większosć pracuje do 17-tej i dobrze byłoby miec choć troszkę dnia a tak co -jedynie telewizor i nabijanie oglądalności,mnie to na szczęście nie dotyczy bo świadomie pozbyłem się tego wynalazku i starcza mi radyjko
A po mojemu zmiana czasu na letni i zimowy jest racjonalna i niemal konieczna.
komu konieczna, albo dlaczego??
Cześć Zbynio kol. ma racje - zmiana czasu jest konieczna by był temat do dyskusji :-)
Cześć Zbynio kol. ma racje - zmiana czasu jest konieczna by był temat do dyskusji :-)
To Wy tak sądzicie. Ja natomiast uważam, że przy założeniu iż mamy cały rok np czas zimowy to w lecie widno robiłoby się zaraz po godzinie 2 w nocy. Tymczasem ludzie śpią i tak do godziny 6 czy 7 bo do pracy większość chodzi na godzinę 8 lub 9. Tym samym przespalibyśmy już niemal pół dnia. Zmiana czasu ma na celu maksymalizację wykorzystania naturalnego oświetlenia a przez to także obniżenie kosztów związanych z oświetlaniem sztucznym.
no to pozostawmy cały czas czas letni.co jak co ale Rosja nie jest dla mnie wzorem ale rezygnacja z ich strony ze zmian czasu to akurat warte przemyślenia i zastosowania
no to pozostawmy cały czas czas letni.co jak co ale Rosja nie jest dla mnie wzorem ale rezygnacja z ich strony ze zmian czasu to akurat warte przemyślenia i zastosowania
Pozostawiając czas letni przez cały rok też nie jest optymalnie bo ludzie jeżdżący zimą do pracy na 7:00 musieliby robić to po ciemku co też niesie za sobą koszty z oświetleniem a ponadto zwiększyłoby to ryzyko wypadków na drogach. Przypomnijmy, że zimą i tak są trudne warunki drogowe: mgła, śnieg itp.
Oprócz rozregulowania zegara biologicznego populacji nie widzę żadnych korzyści. Mądrzejsze kraje rezygnują z tych pierdół.
Oprócz rozregulowania zegara biologicznego populacji nie widzę żadnych korzyści. Mądrzejsze kraje rezygnują z tych pierdół.
Mądrzejsze kraje czyli jakie? Afrykańskie? Bo praktycznie cała Europa stosuje zmianę czasu.
Oprócz tego że dzięki zmianie czasu na zimowy w zimie mamy okazję choć przez chwilę zobaczyć słońce ( dotyczy osób pracujących) a w lecie nie przesypiamy połowy dnia. Do tego dochodzi oszczędność pradu. Jak wykazuja badania jest mniej wypadków samochodowych, mniej włamań, gwałtów, mniej ludzi popada w depresję.
Może przeciwnicy zmiany czasu podadzą choć jeden argument? Czy tylko będą sypać powiedzonkami że "zmiana czasu jest potrzebna jak ...majtki"
jak bez sensu?? ja jestem za tym, żeby codziennie godzinkę przesuwać. to codziennie bym się wysypiał.:)
p.s. zgadzam się z wami koledzy.
Dam ci lepsza radę. Co masz zrobić dzisiaj zrób pojutrze a będziesz miał dwa dni wolnego i wtedy możesz się wyspać.
no to pozostawmy cały czas czas letni.co jak co ale Rosja nie jest dla mnie wzorem ale rezygnacja z ich strony ze zmian czasu to akurat warte przemyślenia i zastosowania
Pozostawiając czas letni przez cały rok też nie jest optymalnie bo ludzie jeżdżący zimą do pracy na 7:00 musieliby robić to po ciemku co też niesie za sobą koszty z oświetleniem a ponadto zwiększyłoby to ryzyko wypadków na drogach. Przypomnijmy, że zimą i tak są trudne warunki drogowe: mgła, śnieg itp.
To zimą są złe warunki drogowe, śnieg plucha itp. W takim razie jak było przed zmianą czasu.Nie dajmy się zwariowac.
Oprócz rozregulowania zegara biologicznego populacji nie widzę żadnych korzyści. Mądrzejsze kraje rezygnują z tych pierdół.
Mądrzejsze kraje czyli jakie? Afrykańskie? Bo praktycznie cała Europa stosuje zmianę czasu.
Oprócz tego że dzięki zmianie czasu na zimowy w zimie mamy okazję choć przez chwilę zobaczyć słońce ( dotyczy osób pracujących) a w lecie nie przesypiamy połowy dnia. Do tego dochodzi oszczędność pradu. Jak wykazuja badania jest mniej wypadków samochodowych, mniej włamań, gwałtów, mniej ludzi popada w depresję.
Może przeciwnicy zmiany czasu podadzą choć jeden argument? Czy tylko będą sypać powiedzonkami że "zmiana czasu jest potrzebna jak ...majtki"
Skąd masz te dane, z TV? Jakby podali, że jest odwrotnie to też byś się z tym zgadzał?
Oprócz rozregulowania zegara biologicznego populacji nie widzę żadnych korzyści. Mądrzejsze kraje rezygnują z tych pierdół.
Mądrzejsze kraje czyli jakie? Afrykańskie? Bo praktycznie cała Europa stosuje zmianę czasu.
Oprócz tego że dzięki zmianie czasu na zimowy w zimie mamy okazję choć przez chwilę zobaczyć słońce ( dotyczy osób pracujących) a w lecie nie przesypiamy połowy dnia. Do tego dochodzi oszczędność pradu. Jak wykazuja badania jest mniej wypadków samochodowych, mniej włamań, gwałtów, mniej ludzi popada w depresję.
Może przeciwnicy zmiany czasu podadzą choć jeden argument? Czy tylko będą sypać powiedzonkami że "zmiana czasu jest potrzebna jak ...majtki"
Skąd masz te dane, z TV? Jakby podali, że jest odwrotnie to też byś się z tym zgadzał?
Najlepiej nie zgodzić się i nie podać argumentu.
A po co przesypiać i tak krótkie życie. Wstaje 3 rano i do 24 na rybkach. 3 godziny spania w środku nocy i wystarcza.
Cześć :) Jeśli o mnie chodzi ,to wolał bym przez cały rok mieć czas letni .A to na przykład z tego względu ,że po prostu szkoda mi dnia. Cóż mi przyjdzie z tego ,że teoretycznie pośpię godzinkę dłużej (?) jak popołudniu już ściemnia się o 16-tej , to pracując w pomieszczeniu zamkniętym przez całą zimę za wyjątkiem weekendów nie mam szansy na zobaczenie słońca a nawet błękitnego nieba.
A oszczędności energii w dobie oświetlenia neonowego czy ledowego są minimalne jeśli w ogóle są .
Na ponad 200 państw istniejących, jedynie 70 stosuje zmiany czasu. Co za różnica, czy więcej prądu zużywa się z rana, czy z wieczora?! Kiedyś ( drzewiej) mogło to mieć jakieś znaczenie ekonomiczne, ale teraz?!
Teraz oświetlenie na drogach jest sterowane zmierzchowo, przez fotoelement. Kiedyś tego nie było.
Większość dużych zakładów produkcyjnych pracuje w ruchu ciągłym, co w oczywisty sposób wymusza zużywanie energii elektrycznej do oświetlenia tak rano, jak wieczorem.
Kiedyś nie było neonów, reklam, bilbordów, a teraz świecą w piz*u non stop.
Ludzie chodzili spać z kurami i z kurami wstawali, to znaczy o zmierzchu kładli się, a o świcie wstawali. Teraz nie ma różnicy, bo światło elektryczne pozwala nam wydłużyć dzień. Teraz są telewizory, komputery... w efekcie nikt nie chodzi spać o 19.00.
Nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego zmian czasu na letni lub zimowy, bo zmieniły się realia życia ludzkości.
jedyne, co mamy ze zmian czasu, to wprowadzenie czasowego chaosu, błędy systemów informatycznych, rozregulowanie zegara biologicznego człowieka, ujemny wpływ na samopoczucie, wypoczynek, rytm dnia.
Pitolenie o wypadkach, o gwałtach, o przestępstwach jest tylko drętwą gadką niepopartą żadnymi dowodami. Tak samo można okraść kiosk wieczorem, jak i nad ranem, że o gwałcie nie wspomnę. To ludzie decydują, kiedy im wygodniej opierdzielić CPN.
Tak więc drodzy ludkowie, po co komu te pierdy?! Wolę się budzić regularnie do roboty, zamiast przyzwyczajać się przez 3 tygodnie do zmiany czasu, który za chwile znów się zmieni.
Ave!
PS: Co do tego słońca... to miał być taki joke?! :)
W realiach dnia dzisiejszego zmiana czasu nie ma najmniejszego sensu.
Ma sens i to wielki , nie lubię kiedy robi się ciemno , zbyt wcześnie.
Można też powiedzieć, że robi się jasno zbyt późno. Jak wlał tak wylał. Więc po co to g* komu? 130 krajów żyje bez zmian czasu.
Witam. jak dla mnie lipa.. wyjdę jutro z roboty o godz 10 rano.. bo mam na 2 w nocy, pół godzimki i nad wodę, przed zmianą czasu byłoby widno do 17:30 mniej więcej a po zmianie.. 16 i do domu.. 5 godzin i do domu:-(.... marnotrawienie takiej pogody przez przedwczesny zachód słońca... jak dla mnie lipa totalna...
Pozdrawiam.
jak bez sensu?? ja jestem za tym, żeby codziennie godzinkę przesuwać. to codziennie bym się wysypiał.:)
p.s. zgadzam się z wami koledzy.
Dam ci lepsza radę. Co masz zrobić dzisiaj zrób pojutrze a będziesz miał dwa dni wolnego i wtedy możesz się wyspać.
to jest dobra rada :))
Cześć Zbynio kol. ma racje - zmiana czasu jest konieczna by był temat do dyskusji :-)
witam:)
a ci co sa za to powinni zapisac się do pisu :-)
a ci co sa za to powinni zapisac się do pisu :-)
a ci co przeciw do PO
a ci co sa za to powinni zapisac się do pisu :-)
a ci co przeciw do PO
A jak ktoś Tuska nie lubi, to już tylko pozostaje SLD.
Tylko jakos tych przeciwników jest 5 razy więcej a podobno kiedys norma był ogół a nie margines jak mawiał Smoleń
Tylko jakos tych przeciwników jest 5 razy więcej a podobno kiedys norma był ogół a nie margines jak mawiał Smoleń
Może tutaj na portalu tak. Gdyby w Polsce czy w Europie było 5 razy więcej już dawno mielibyśmy tylko czas letni. Ale jak dotychczas nic się nie zmieniło.
Tylko jakos tych przeciwników jest 5 razy więcej a podobno kiedys norma był ogół a nie margines jak mawiał Smoleń
Nie wiem co mawiał Smoleń ale wiem że dla zdumiewającej większości ludzi pracujących w stałych godzinach 8-16 czy 9-17 to zmiana czasu ma wiele sensu.
Chciał bym się mylić ,ale o ile dobrze pamiętam to "orginalnym" czasem w 1977 był czas obecny -zimowy ...niestety
.
Tylko jakos tych przeciwników jest 5 razy więcej a podobno kiedys norma był ogół a nie margines jak mawiał Smoleń
Nie wiem co mawiał Smoleń ale wiem że dla zdumiewającej większości ludzi pracujących w stałych godzinach 8-16 czy 9-17 to zmiana czasu ma wiele sensu.
jakiego sensu w dzisiejszych czasach? czas świeczek minął. to jest tylko godzina. a co z tymi co pracują od 7-15??? może dwie godziny przesunąć?
Tylko jakos tych przeciwników jest 5 razy więcej a podobno kiedys norma był ogół a nie margines jak mawiał Smoleń
Nie wiem co mawiał Smoleń ale wiem że dla zdumiewającej większości ludzi pracujących w stałych godzinach 8-16 czy 9-17 to zmiana czasu ma wiele sensu.
jakiego sensu w dzisiejszych czasach? czas świeczek minął. to jest tylko godzina. a co z tymi co pracują od 7-15??? może dwie godziny przesunąć?
Praca jest dobra dla tych którzy nie wędkują. A poza tym pracuj w nocy a dzień będziesz miał wolny.