Chciałbym zapytać o poradę co jest lepsze żyłka, czy plecionka. Otóż łowię na jeziorze, głębokim, ze średnią ilością zaczepów, planuje polować na szczupaki, przynęty do 20g. A więc co będzie lepsze?
Poruszyłeś temat na który nie można od razu odpowiedzieć i zdania wędkarzy są podzielone . Po pierwsze napisz jaki masz kijek kołowrotek. Najlepiej będzie na jednej szpuli dobra plecionka na drugiej żyłka.
Choć jestem zwolennikiem żyłek to w tym wypadku skłaniałbym się do zaproponowania plecionki.Moim zdaniem przedział w średnicy od 0,12 do 0,16 wystarczy całkowicie.O ile na swoich łowiskach wolę żyłki to na zbiorniki zawsze zabieram szpulę z plecionką i to jest mój zestaw w razie W.
Temat ten był już wielokrotnie. Ja robię tak na wszystkie białe ryby używam żyłki. A na ryby takie jak sandacz ,sum ,szczupak używam plecionki. Zaletą plecionki jest to ,że jak jest ona wytrzymała to i konar wyciągniesz ja wyciągałem takie rzeczy których być żyłką nie ruszył. Ale jeżeli paproszysz na okonia,klenia,jazia itp. To polecam żyłkę 0,14 -0,18. Albo cieńsza.
Nie odstaniesz odpowiedzi co lepsze bo i będą zwolennicy tego i tego.
Ja poławiam większości na żyłke lecz czasami i po plecionkę sięgnę, lecz tyle co ja robię.
Co do Twojego tematu to ja bym Ci radził zrobić eksperymenta zakupić dobrą żyłkę i dobrą plecionkę zrobić 2 zestawy i popróbować i sam ocenisz co będzie lepsze dla Cibie i nie będziesz miec rozczarowania przy złej wybranej porady z tego forum.
Możesz zapytać która żyłka lepsza lub plecionka lub co polecacie ale co lepsze nie dostaniesz odpowiedzi.
Próbuj a sam a przekonasz się w 100% co jest najlepsze dla Ciebie.
Kol wedkarz plecionka zawsze cos daje, są zwolennicy tego i tego lecz kolega pajacyk113 jeżeli sam nie spróbuje to nie będzie wiedział co jest dla niego lepsze bo o to w tym chodzi.
Do tej pory łowiłem tylko na żyłkę. Od tego sezonu łowię plecionką, kupiłem tanią Spiderwire EZ Braid, która po 2 wyprawach wylądowała w koszu. Była słaba, strzępiąca i się plątała strasznie. Poczytałem trochę na temat pletek na forach i kupiłem PowerPro 0.15 zieloną. Jest super, dobrze czuć pracę przynęt i brania ryb, nie ma co nawet porównywać z żyłką. Dobrze zchodzi z kołowrotka, nie strzępi się i jest wytrzymała. Przynęty z zaczepów prawie każdą da się uwolnić. Trzeba tylko na początku się przyzwyczaić do łowienia, musi być dobry i porządnie wyregulowany hamulec w kołowrotku bo ryby się spinają ( brak amortyzacji takiej jak na żyłce). Poza tym plecionka to oszczędność w postać przynęt i nie tylko, bo łowiąc zestawem z żyłką musiałem zmieniać ją średnio 4 razy na sezon. Plecionkę mam jedną nie licząc bubla, ale jak to mówią chytry dwa razy traci. Są i wady plecionek w ostatnią niedzielę przy porannych przymrozkach nie dało się łapać na plecionkę, więcej łapie wody i obmarzają przelotki.
Jeszcze jedno. Nie wszystkie rybki lubią pletkę. Jazie, klenie, bolenie tu lepsza będzie żyłeczka. Choć tego ostatniego złapałem na zestaw z plecionką i nawet z przyponem wolframowym, nie chciało mi się zmieńać podczas biczowania wody za szczupakiem rapka zaczeła ostro dokazywac i zmieniłem tylko przynetę na wirujący ogonek Spinmad i siedziała. Musisz sam spróbować co dla Ciebie będzie lepsze. Pozdrawiam i połamania.
Hey . Kolego króciutko i na temat ! O tej porze roku plecionka odpada zdecydowanie , jest poddatna na warunki jakie panują o tej porze roku czyli zimno co powoduje że jest ona tępa , po drugie wiatr który będzie nią pomiatał jak flagą. Oczywiście plecionka jest wytrzymalsza ale tak jak powiedziałem nie o tej porze . Ja łowię na plecionki w okresie letnim na O,14 O, 16 a nawet o wiele grubsze, jakieś 2 tygodnie temu założyłem szpule z żyłkami ze względu na to że atakując wodę rankiem jest już tak zimno że robi sie z niej linka stalowa no i do tego ten wiatr.
Napisałem tak bowiem pytanie dziwne. To jakby zaptyać co lepsze: PIS czy PO?
Obie super! Ale jak zapytamy jakie mają minusy...tu już bedzie więcej opinni....bowiem wszystko zależy od okresu (wyborczego) pory roku......NIE MA JEDNOZNACZNEJ ODPOWIEDŹI. A Ci którzy ją maja to fanatycy.
czesc.wedlug mnie lepsza bedzie plecinka poniewaz kiedy lowisz z opadu widac na zylce czy juz przyneta opadla czy nie,napewno jest mocniejsza od zylki i nie skreca sie tak bardzo jak zylka.ale to zalezy ile masz w portfelu (hehe).jezeli bedziesz kupowal plecionke kup koloru zielonego Pozdrawiam.
w moim przypadku zaczynałem spinning z żyłką ale teraz łowie tylko na plecionkę, jest sztywniejsza co daje lepsze wyczucie brań (zaczepów tez) wiec masz większe szanse zacięcia ryby z dalszej odległości natomiast jeśli obławiasz tylko brzegi rzek czy zbiorników to chyba bez znaczenia
Nie odstaniesz odpowiedzi co lepsze bo i będą zwolennicy tego i tego.
Ja poławiam większości na żyłke lecz czasami i po plecionkę sięgnę, lecz tyle co ja robię.
Co do Twojego tematu to ja bym Ci radził zrobić eksperymenta zakupić dobrą żyłkę i dobrą plecionkę zrobić 2 zestawy i popróbować i sam ocenisz co będzie lepsze dla Cibie i nie będziesz miec rozczarowania przy złej wybranej porady z tego forum.
Możesz zapytać która żyłka lepsza lub plecionka lub co polecacie ale co lepsze nie dostaniesz odpowiedzi.
Próbuj a sam a przekonasz się w 100% co jest najlepsze dla Ciebie.
Nie będę pisał o plusach i minusach obu linek, bo było to wałkowane na forum już X razy.
Po prostu "wypowiem" swoje zdanie na ten temat i znikam:)
Osobiście zdecydowanie polecam nawinąć na jedną szpulkę plecionkę, na drugą zaś żyłkę.
Żyłka na drugiej szpulce będzie potrzebna tylko i wyłącznie wtedy, gdy będzie minusowa temperatura, wtedy łowienie na plecionę odpada, a dlaczego, to chyba wszyscy wiemy!:)
Tak ale żyłkę zmieniać trzeba co ok 1-2lat.a dobrą plecionkę po 5 latach możesz przewinąć tył na przód,czyli przewijasz plecionkę odwrotnie i używasz kolejne lata, pozatym plecionka jest bardzo mocna,przyjemna,cicha,nie rościąga się,ani nie zrywa się podczas lotu jak w przypadku żyłki (w ten sposób straciłem wiele wartościowych przynęt których nie mogę darować sobie do dziś, gdyż były ręcznie wykonane przez pradziadka,były zabójczo skuteczne)dlatego właśnieteraz gdy będę kupował nowy kołowrotek to na 1 szpuli będzie awaryjna żyłka na okonia, a na drugim będzie porządna pleciona. XD
Chciałbym zapytać o poradę co jest lepsze żyłka, czy plecionka. Otóż łowię na jeziorze, głębokim, ze średnią ilością zaczepów, planuje polować na szczupaki, przynęty do 20g. A więc co będzie lepsze?
A jaki masz sprzęt (kij i kręcioł) ??
Na moje pleciona;)
Poruszyłeś temat na który nie można od razu odpowiedzieć i zdania wędkarzy są podzielone . Po pierwsze napisz jaki masz kijek kołowrotek. Najlepiej będzie na jednej szpuli dobra plecionka na drugiej żyłka.
Choć jestem zwolennikiem żyłek to w tym wypadku skłaniałbym się do zaproponowania plecionki.Moim zdaniem przedział w średnicy od 0,12 do 0,16 wystarczy całkowicie.O ile na swoich łowiskach wolę żyłki to na zbiorniki zawsze zabieram szpulę z plecionką i to jest mój zestaw w razie W.
I znowu temat jest wałkowany od nowa.Wystarczy poszukać na forum bo temat plecionki był poruszany kilka razy.
Temat ten był już wielokrotnie. Ja robię tak na wszystkie białe ryby używam żyłki. A na ryby takie jak sandacz ,sum ,szczupak używam plecionki. Zaletą plecionki jest to ,że jak jest ona wytrzymała to i konar wyciągniesz ja wyciągałem takie rzeczy których być żyłką nie ruszył. Ale jeżeli paproszysz na okonia,klenia,jazia itp. To polecam żyłkę 0,14 -0,18. Albo cieńsza.
Nie odstaniesz odpowiedzi co lepsze bo i będą zwolennicy tego i tego.
Ja poławiam większości na żyłke lecz czasami i po plecionkę sięgnę, lecz tyle co ja robię.
Co do Twojego tematu to ja bym Ci radził zrobić eksperymenta zakupić dobrą żyłkę i dobrą plecionkę zrobić 2 zestawy i popróbować i sam ocenisz co będzie lepsze dla Cibie i nie będziesz miec rozczarowania przy złej wybranej porady z tego forum.
Możesz zapytać która żyłka lepsza lub plecionka lub co polecacie ale co lepsze nie dostaniesz odpowiedzi.
Próbuj a sam a przekonasz się w 100% co jest najlepsze dla Ciebie.
Co do sprzętu to kij Dragon Mystery Camou Spinn 35 cw. 10-35g 2,40m, a kręcioł Mistrall Night Spin 5,1/1.
Ja bym wybrał żyłke mniejsze wydatki i prawie nic to nie daje . i jeszcze nie wiadomo czy ci si dobrze nawinie albo cos.;]
Kol wedkarz plecionka zawsze cos daje, są zwolennicy tego i tego lecz kolega pajacyk113 jeżeli sam nie spróbuje to nie będzie wiedział co jest dla niego lepsze bo o to w tym chodzi.
Plecionka i średnica 0,14-0,18 w zupełności wystarczy do walki z największymi szczupakami ; )
Do tej pory łowiłem tylko na żyłkę. Od tego sezonu łowię plecionką, kupiłem tanią Spiderwire EZ Braid, która po 2 wyprawach wylądowała w koszu. Była słaba, strzępiąca i się plątała strasznie. Poczytałem trochę na temat pletek na forach i kupiłem PowerPro 0.15 zieloną. Jest super, dobrze czuć pracę przynęt i brania ryb, nie ma co nawet porównywać z żyłką. Dobrze zchodzi z kołowrotka, nie strzępi się i jest wytrzymała. Przynęty z zaczepów prawie każdą da się uwolnić. Trzeba tylko na początku się przyzwyczaić do łowienia, musi być dobry i porządnie wyregulowany hamulec w kołowrotku bo ryby się spinają ( brak amortyzacji takiej jak na żyłce). Poza tym plecionka to oszczędność w postać przynęt i nie tylko, bo łowiąc zestawem z żyłką musiałem zmieniać ją średnio 4 razy na sezon. Plecionkę mam jedną nie licząc bubla, ale jak to mówią chytry dwa razy traci. Są i wady plecionek w ostatnią niedzielę przy porannych przymrozkach nie dało się łapać na plecionkę, więcej łapie wody i obmarzają przelotki.
Jeszcze jedno. Nie wszystkie rybki lubią pletkę. Jazie, klenie, bolenie tu lepsza będzie żyłeczka. Choć tego ostatniego złapałem na zestaw z plecionką i nawet z przyponem wolframowym, nie chciało mi się zmieńać podczas biczowania wody za szczupakiem rapka zaczeła ostro dokazywac i zmieniłem tylko przynetę na wirujący ogonek Spinmad i siedziała.
Musisz sam spróbować co dla Ciebie będzie lepsze. Pozdrawiam i połamania.
Hey . Kolego króciutko i na temat ! O tej porze roku plecionka odpada zdecydowanie , jest poddatna na warunki jakie panują o tej porze roku czyli zimno co powoduje że jest ona tępa , po drugie wiatr który będzie nią pomiatał jak flagą. Oczywiście plecionka jest wytrzymalsza ale tak jak powiedziałem nie o tej porze . Ja łowię na plecionki w okresie letnim na O,14 O, 16 a nawet o wiele grubsze, jakieś 2 tygodnie temu założyłem szpule z żyłkami ze względu na to że atakując wodę rankiem jest już tak zimno że robi sie z niej linka stalowa no i do tego ten wiatr.
witam ja polecam zyleczki firmy [kajman] sa naprawde silne i cienkie pozdrawiam
Osobiście wole plecionkę.
A ja Dodę......bo ma wszystkie znamiona plecionki...plecie głupoty, jest wytrzymała, nieźle ciągnie..i zmienia barwy ;-)
Napisałem tak bowiem pytanie dziwne. To jakby zaptyać co lepsze: PIS czy PO?
Obie super! Ale jak zapytamy jakie mają minusy...tu już bedzie więcej opinni....bowiem wszystko zależy od okresu (wyborczego) pory roku......NIE MA JEDNOZNACZNEJ ODPOWIEDŹI. A Ci którzy ją maja to fanatycy.
Ja na twoim miejscu wybrał bym dobrą żyłkę (np. Maxima Spin & Cast) lub inną o średnicy 0.22 - 0.25
czesc.wedlug mnie lepsza bedzie plecinka poniewaz kiedy lowisz z opadu widac na zylce czy juz przyneta opadla czy nie,napewno jest mocniejsza od zylki i nie skreca sie tak bardzo jak zylka.ale to zalezy ile masz w portfelu (hehe).jezeli bedziesz kupowal plecionke kup koloru zielonego Pozdrawiam.
ja łowię tylko na plecionki
w moim przypadku zaczynałem spinning z żyłką ale teraz łowie tylko na plecionkę, jest sztywniejsza co daje lepsze wyczucie brań (zaczepów tez) wiec masz większe szanse zacięcia ryby z dalszej odległości natomiast jeśli obławiasz tylko brzegi rzek czy zbiorników to chyba bez znaczenia
Ja tez jestem zwolennikiem plecionek, ale to ze względu na liczne zaczepy tam gdzie łowie
Nie odstaniesz odpowiedzi co lepsze bo i będą zwolennicy tego i tego.
Ja poławiam większości na żyłke lecz czasami i po plecionkę sięgnę, lecz tyle co ja robię.
Co do Twojego tematu to ja bym Ci radził zrobić eksperymenta zakupić dobrą żyłkę i dobrą plecionkę zrobić 2 zestawy i popróbować i sam ocenisz co będzie lepsze dla Cibie i nie będziesz miec rozczarowania przy złej wybranej porady z tego forum.
Możesz zapytać która żyłka lepsza lub plecionka lub co polecacie ale co lepsze nie dostaniesz odpowiedzi.
Próbuj a sam a przekonasz się w 100% co jest najlepsze dla Ciebie.
Tak jak Mówiłem na poczatku i tak jest.
I ja się wypowiem na ten temat:)
Nie będę pisał o plusach i minusach obu linek, bo było to wałkowane na forum już X razy.
Po prostu "wypowiem" swoje zdanie na ten temat i znikam:)
Osobiście zdecydowanie polecam nawinąć na jedną szpulkę plecionkę, na drugą zaś żyłkę.
Żyłka na drugiej szpulce będzie potrzebna tylko i wyłącznie wtedy, gdy będzie minusowa temperatura, wtedy łowienie na plecionę odpada, a dlaczego, to chyba wszyscy wiemy!:)
Tak ale żyłkę zmieniać trzeba co ok 1-2lat.a dobrą plecionkę po 5 latach możesz przewinąć tył na przód,czyli przewijasz plecionkę odwrotnie i używasz kolejne lata, pozatym plecionka jest bardzo mocna,przyjemna,cicha,nie rościąga się,ani nie zrywa się podczas lotu jak w przypadku żyłki (w ten sposób straciłem wiele wartościowych przynęt których nie mogę darować sobie do dziś, gdyż były ręcznie wykonane przez pradziadka,były zabójczo skuteczne)dlatego właśnieteraz gdy będę kupował nowy kołowrotek to na 1 szpuli będzie awaryjna żyłka na okonia, a na drugim będzie porządna pleciona. XD