Reklama

Ad.kalendarz wędkarski

20/02/2011 13:20
Witam wszystkich kolegów po kiju- i tych co aktywnie łowią w zimie i tych którzy teraz siedzą grzecznie w domkach czekając ,aż się ociepli. Chciałbym podzielić się z wami moimi przemyśleniami i doświadczeniami nabytymi przez czterdzieści kilka lat wędkowania. Uwielbiam zimowe wypady na lód w pogoni za okoniem.W młodości często sugerowałem się kalendarzem wędkarskim i niestety często mnie zawodził mimo , że wtedy okonia nie brakowało.Uważam że jest to najbardziej kapryśna ryba jaka znam.Choćby w kalendarzu przypadał najlepszy dzień brań ,było stałe ciśnienie itd.itp to potrafi się zapaść pod ziemię i szukaj wiatru w polu. Najbardziej okoń kaprysi zimą i trafić na jego apogeum brań jest niezmiernie trudno.

Mowa jest tu oczywiście o przyzwoitych okoniach, a nie o śrucie.Wiadomo że x lat temu okonia było dużo i musiał bardziej walczyć o pokarm obecnie jego pogłowie spadło na większości wód do krytycznego minimum i ciężko trafić na akwen gdzie można zimą połowić pięknych garbusów. Łowiąc z lodu zauważyłem ,że okoń uwielbia się objadać w najbardziej paskudne dla człowieka dni,kiedy pada i wieje.Nie jest to reguła bo brały i przy pięknej pogodzie ,a kalendarz sugerował złe brania.Ciekaw jestem waszej opinii na ten temat.
Pozdrawiam
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama