Reklama

Amur na odległościówkę

22/05/2012 20:10
W sobotę 19.05.2012r wybrałem się na Staw Alejny w miejscowości Moszczenica, aby połowić odległościówką. Na łowisko przybyłem o godzinie 14.30. Łowiłem odległościówką MAVER GENESIS BLACK ICE 3,90 z kołowrotkiem TRABUCCO ARKON żyłka główna MAVER RIVER SMART STONE 0,16mm i przypon 0,14mm z haczykiem 12. Tego dnia nie chciałem łowić drobnicy, miałem ochotę złowić coś większego, więc przygotowałem zanętę typowo na większą rybę: 1kg zanęty karp-amur B.Bruda z mocno owocowym dodatkiem frutiks również Bruda, do tego pół puszki kukurydzy konserwowej i paczka białych barwionych robaków,przynętą były białe robaki.

Łowienie zacząłem o godzinie 15.15. Pierwsze branie miałem po 2 godzinach łowienia, piękne branie zacięcie i siedzi.Ryba odrazu wybrała kilkanaście metrów żyłki z kołowrotka,powoli holowałem rybę w kierunku brzegu i w pewnym momencie ryba wypłyneła pod powierzchnie, to był duży amur,niestety po złapaniu powietrza ryba zrobiła odjazd i urwała przypon(wtedy jeszcze 0,12). Zmieniłem przypon na 0,14mm i solidnie donęciłem łowisko,niestety nic się nie działo i tak aż do godziny 19.

Wtedy nastąpiło drugie branie, znowu coś ładnego na wędce, wiedziałem że aby nie stracić ryby jak za pierwszym razem muszę dać jej się wyszaleć.Ryba kilka razy była już przy brzegu lecz ciągle robiła odjazdy w kierunku środka stawu.Gdy ryba wyraźnie się zmęczyła poraz kolejny doholowałem ją do brzegu i tym razem udało się ją podebrać. To był amur 72cm ważący równo 5kg. Jak narazie jest to największa ryba jaką udało mi się złowić.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama