Reklama

Bóbr - przyjaciel czy wróg wędkarza

17/03/2010 16:49

Gatunek z rędu gryzoni.Dł,ciała do 1 m(szczególnie samce),dł.ogona ok.40cm,palce tylnych nóg spięte błoną pławną,ogon klinowaty,spłaszczony pokryty łuską.W odległych czasach uważany za rybę.Prawnie chroniony w naszym kraju,w związku z czym mocno rozprzestrzeniony na wielu akwenach wodnych i rzekach.Buduje żeremia,wykorzystując do tego gałęzie i drzewa znajdujące się w bezpośredniej bliskości wody.Żywi się wyłącznie roślinnością,obcinając młode pędy łozy i gałęzie drzew nabrzeżnych.Na skutek jego działalności wiele małych rzek i cieków stało się atrakcyjnymi łowiskami.Bóbr budując tamy,spietrza wodę cieku,przez co powstają zakola i rzeka meandruje.

Meandrująca rzeka stwarza dobre warunki do rozwoju ryb.Łowiąc w bezpośredniej bliskości żeremii nbależy patrzeć dobrze pod nogi,ponieważ doły bobrowe grożą kontuzją nóg,a najczęściej zerwaniem ścięgien.Utarło się przekonanie,że bóbr jest szkodnikiem,ponieważ dewastuje środowisko naturalne poprzez budowanie tam i ścinanie drzew. Takie przekonanie utarło się w środowisku rolniczym.Ja natomiast uważam,że bóbr jet naturalnym sprzymierzeńcem
wędkarzy,ponieważ unaturalnia wody,a szczególnie te,które w latach 60-tych zostały zamienione na ścieki i rowy poprzez masową meliorację.

Takie przypadki znam z autopsji,ponieważ w okresie tej "twórczej działalności" dwie bardzo rybne rzeki płynące obok mnie zostały zamienione w rowy melioracyjne a ryby na długi okres
znikły.Dopiero teraz przy dużej populacji bobrów,rzeki te nabierają "charakteru". Obserwując te rzeki zauważam, że wraca do nich życie ponieważ w słoneczne dni widać w strefie przybrzeżnej masę narybku. Poddaję ten temat pod dyskusję wędkarzy.Proponuję również dyskusję w podobnym kontekście na temat wydry.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama