Chłopskie jadło Nie ukrywam, że poprzedni artykuł „koniec lata” wzbudził we mnie sporo emocji, dlatego postanowiłem sobie trochę ulżyć i przygotować małe co nieco z myślą o chłodnych wieczorach nad wodą. Zbliża się szybkimi krokami jesień i dotychczasowe kanapki i chłodzące napoje powoli trzeba odstawiać z myślą o zabieraniu z sobą termosu z gorącą kawą lub herbatą. A co zamiast kanapki? Otóż zdecydowanie coś prostego, pożywnego i ciepłego. Rozwiązaniem takim może być tzw. chłopskie jadło, gorący kociołek, itp. Ideą tego dania jest prostota przygotowania, dość duża wartość energetyczna i możliwość podgrzania nad wodą na małych kocherku lub nawet na mini ognisku, zmontowanym z kilku suchych patyków. Oczywiście niezbędna będzie jakaś menażka lub wysłużony garnek, którego nie będzie szkoda okopcić na ogniu. Wracajmy jednak do przepisu. Składniki: • 2 kiełbasy zwyczajne; • kawałek wędzonki wiejskiej; • 2 cebule; • 2 pomidory lub pomidory w puszce z Biedronki ; • 3 duże ziemniaki; • 1 papryka czerwona; • 3 ząbki czosnku; • ½ kg kapusty kiszonej mocno kwaśnej; • mała puszka przecieru pomidorowego • sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie, majeranek, rozmaryn, bazylia, papryka ostra, olej do podsmażania.
Sposób przygotowania:
Kapustę poszatkować z lekka. Ziemniaki obrać i pokroić w grubą kostkę. Wsypać do dużego garnka i wymieszać. Dodać ziele angielskie i liść laurowy. Kiełbasę pokroić w półksiężyce lub grubą kostkę. Cebulę obrać , przekroić na pół i pokroić w cienkie plastry, podsmażyć na gorącym oleju i dodać do garnka. Paprykę pokroić w plasterki, czosnek posiekać i rozetrzeć z solą, pomidory sparzyć, zdjąć skórkę a całość lekko podsmażyć na oleju z papryką, dodać do garnka. Do litrowej miski wlać ½ litra wody, trzy łyżki oleju, wsypać pozostałe zioła i przyprawy, dokładnie wymieszać. Zalać miksturą przygotowane w garnku danie i dusić do miękości ziemniaków. Pod koniec duszenia zaprawić lekko przecierem pomidorowym. Do przewożenia dania z powodzeniem można wykorzystać opakowanie po kapuście kiszonej. Chwila przerwy w wędkowaniu i ciepły posiłek z pewnością podniesie morale i da motywację do dalszego wędkowania.
Komentarze