Reklama

Ciężki przemysł karpiem stoi

12/01/2010 11:23
Chciałbym dziś wam opisać moje łowienie ,a raczej odławianie karpi inaczej. Jako, że pracuję w nowohuckim kombinacie inaczej ‘Mittall Stell POLAND mam do czynienia z obiegami wodnymi na terenie huty. Jest tu dużo różnych zbiorników wodnych jeden z takich zbiorników czyściliśmy .

I co się okazało, w zbiorniku pływało kilkanaście sporych karpi, mnóstwo skarłowaciałych leszczy, masa uklei i płoci. Po odpompowaniu zbiornika większość z tych ryb przenieśliśmy do pozostałych zbiorników, gdzie pływają do dziś. Czasami w słoneczne dni widzę jak podpływają do powierzchni i zbierają chleb lub różne nasiona z powierzchni wody, a uklei takich jak tam jeszcze nie widziałem - potwory mają po 30cm. Myślę, że na terenie Polski jest wiele takich zakładów gdzie ryby mają się całkiem nieżle...
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama