Jezeli bedzie tak talej to słupeckie jeziorko na wiosnę będzie sprzątać firma utylizacyjna. Remotują zaporę i na całym zborniku jest około 70 cm wody, szkoda tych ryb, ale ktoś podjął decyzję. Dla mnie jest to w ogóle nie zrozumiałe, gdzie jest ochrona środowiska czy remont tamy musi się przekładać na wyniszczenie ryb w jeziorze.
Moim zdaniem mimo zapewnień ze srtony PZW jezioro nigdy nie odzyska już swojej świetności, nie mówiąc o ilości ryb jakie spłynęły do rowu, który odprowadza wodę z jeziora do Warty. Naprawdę tragedia, remont zaczął się na jesien 2009,woda cofła sie około 30 m od brzegu ale jak daleko jeest tego nie mozna doadnie okreslic bo jest lód mam nadzieje ze zapewnienia ze strony koła nr 18 ze jezioro odzyje sie sprawdzą narzzie do odwołania wprowadzony jest zakaz siningowania i pływania łodziami do odwołania
Komentarze