Reklama

Czarująca mgła

26/08/2011 17:57
Miałem wysiedzieć nockę ale komary były tak nieznośne, że nie wytrzymałem i zgodnie z kalendarzem wschodów i zachodów słońca ( http://bit.ly/nIcj9A ) kończę wędkowanie równo w kalendarzowej godzinie zachodu słońca i spływam na kolację. Zresztą z chwilą podniesienia kotwicy i tak telefonicznie wzywa mnie na grilla przyjaciel. Postanawiam wypłynąć rano i posiedzieć co najmniej do godziny dziesiątej. Do tej pory słońce będę miał jeszcze za plecami za koronami wysokich drzew. Jeszcze o 1.00 niebo było czyste jak łza i wszystkie gwiazdy widoczne były jak na dłoni. Powinien więc być piękny ranek. Pobudka o 4.30 szybka kawa i konsternacja gdzie ta pogoda? Na polanie dosłownie mleko, czyli wszędobylska, mokra mgła***. Wielu z nas ogranicza wiedzę o tym zjawisku do takiej lub zbliżonej definicji nie wgłębiając się w rodzaje i przyczynę tego skąd inąd uroczego zjawiska. Widząc mgłę generalnie nie wnikamy w jej rodzaje. Radiacyjna, adwekcyjna, radiacyjno-adwekcyjna, z wyparowania, orograficzna, frontowa, aż tyle tego??? Wilgotne powietrze nawilża wszystkie przedmioty, mokra trawa moczy obuwie, ograniczona widzialność na drodze też życia nie ułatwia, więc czym się zachwycać?
Po zniesieniu sprzętu do łodzi docieram na łowisko z jedną myślą, co ten mglisty poranek przyniesie. Po godzinie czasu ryba nie bierze, pora więc wziąć aparat do ręki i uwiecznić to ciekawe zjawisko, a także zastanowić się skąd to wszystko się tak nagle pojawiło. Na wodzie panuje niesamowita cisza, ani plusku małej rybki. Kaczki też nad wyraz spokojne zajęły stanowiska na pobliskiej grzędzie i czeszą leniwie piórka. Jedynie głodny perkoz przy samym pasie trzcin na półmetrowej głębokości poszukuje drobnicy. Korony drzew z prawej strony od łowiska otulone mgłą przypominają tropikalny, deszczowy las. Około 8.00 zaczyna lekko dmuchać wschodni wiatr i mgła leniwie się miejscami przerzedza pozostawiając jednak przy drugim brzegu gęsty wał nad samą taflą jeziora. Kaczki jakby zachęcone całą sytuacją opuszczają dotychczasowe siedlisko i ochoczo wypływają na środek jeziora. Nawet się nie obejrzałem jak wskazówki zegarka pokazały 9.00, pora więc powoli kończyć wędkarsko przyrodniczą przygodę i wracać do przystani.
***Mgła – krople wody (lub kryształy lodu) zawieszone w powietrzu. Mgły różnią się od chmur (stratus) tym, że ich dolna podstawa styka się z powierzchnią ziemi, podczas gdy podstawa chmur jest ponad powierzchnią ziemi. Mgła powoduje ograniczenie widzialności poniżej 1 km.....….
żródło definicji - http://pl.wikipedia.org/wiki/Mg%C5%82a
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama