Na pewno większa część wędkarzy dba o środowisko i "nie śmieci", a nawet niektórzy sprzątają po innych. Ale jest też część, takich, (oby było ich jak najmniej), którym jest wszystko jedno i śmieci zostawiają byle gdzie. Chciałbym przybliżyć czas trwania rozkładu niektórych odpadów. Otóż na leśnym parkingu spotkałem taką tablicę (do wglądu zdjęcie). Chciałbym jeszcze dodać, że jeden "pet" nie tylko utylizuje się od 1 do 2 lat, ale wrzucony do zbiornika zatruwa 1m sześcienny wody. Najgorzej jest z plastikowymi butelkami, które rozkładają się Aż 600lat, a puszki od 200 do 400lat. Szklana butelka nigdy nie ulega utylizacji, a na dodatek może zadziałać jako soczewka i wywołać pożar. Na pewno apeli o porządek i wrzucanie śmieci do odpowiednich pojemników, lub w razie ich braku, zabieranie ich z sobą było już bardzo wiele, ale może ta wiadomość o tak bardzo, bardzo długiej utylizacji dotrze do "bałaganiarzy" i zawsze będzie można usiąść na czystym stanowisku, a nie rozpoczynać wędkowanie od jego sprzątania. Pozdrawiam Bogdan.
Komentarze