Reklama

dostęp do łowisk

10/08/2009 23:50
Chciałbym poruszyć temat dostępu do łowisk na terenie prywatnych ośrodków przez które przepływają państwowe rzeki .Miałem ostatnio niemiłe przygody na terenie fundacji w miejscowości Zakościele.Teren jest zagrodzony do samej wody przejście utródnione więc skożystałem z głównego wejścia.Zostałem przegoniony przez kierowniczkę ośrodka .Pani zażuciła nam(byłem z kolegą) że ktoś zrobił (cytuję) kupę nad wodą i to pewnie my wędkarze .Zgroza szlak mnie trafił miejsce w którym łowiliśmy było odsłonięte i porównanie jak bym się załatwił na osiedlu w południe na trawniku .Niewiem czemu nie potrafią uszanować wędkarstwa na swym terenie.Tłumaczenia o rególaminie niewiele pomogły tylko pies nas pogonił .Ciekawe co na to władze PZW ???Przez ośrodek płynie rzeka Pilica i naprawdę jest w tym miejscu dobre łowisko choć ostatnio niszczone przez ośrodek. Łowiłem tam piękne płocie okonie szczupaki liny karasie a i sumik się trafiał ale to dawne czasy.Z rzeką łączył się kanał ale zasypano połączenie z rzeką - ciekawe czy władze PZW miały o tym pojęcie.Pewnie takich miejsc jest więcej ale czy to jest legalne??? Jako opłacający niemałą składkę mogę liczyć na pomoc władz??? Kiedyś jakiś pan straszył mnie policją powiedziałem czy chce telefon aby nie fatygował się do recepcji - już się nie pojawił.Czy was spotkało coś podobnego .Czekam na reakcje i komentaże.Pozdrawiam .
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama