Ponownie wybraliśmy się na zaplanowaną kontrolę SSR nad zbiornik Chańcza.Stwierdzam, że niewiele się zmieniło.Wędkarze chociaż są zadowoleni, że kontroli jest więcej to nadal nie wypełniają rejestrów połowów ryb,zapominają zabrać dokumentów(karta wędkarska,legitymacja,rejestr) nad wodę. Niestety trafiliśmy na wędkarza, który będąc w towarzystwie kolegów(dlaczego nikt nie zwrócił mu uwagi?) złowił dwa sandacze co prawda wymiarowe to jednak w czasie okresu ochronnego.I znów pomoc patrolu policji, który wypisał mandat 200zł, oczywiście martwe sandacze zostały zarekwirowane.Korzystając z okazji chcę wyrazić wielkie słowa podzięki za szybką pomoc Policji z Rakowa.Mam jednak nadzieję,że ilość takich interwencji będzie malała(przesadny optymizm?).Koledzy wędkarze nie pozwalajcie na tego rodzaju postępowanie.Pozdrawiam.
Komentarze