Reklama

Etycznie i estetycznie?

07/01/2010 00:21
Witam wszystkich i pozdrawiam z optymizmem patrząc w przyszłość 2010 roku.

Zastanawiałem się mocno , czy poruszyć ten temat , który zapewne wzbudzi oburzenie i kolejne kontrowersje , a znając realia niewybredne złośliwe komentarze i wstawianie jedynek .
Decydując się na opublikowanie tego materiału skłoniła mnie krótka dygresja w stosunku do samego siebie mianowicie
... kim ja bym był , unikając swoich słusznych refleksji i dyskusji , w zamian za wizerunek , ale jak że wówczas fałszywy ...?

Zdecydowałem ponieść te " koszta " w nadziei , że uda mi się zapoczątkować rozsądny punkt odniesienia do spraw etyczno - estetycznych jak i zdrowo - logicznych, bez tworzenia magi karpia i nadinterpretacji No Kill lub mody Catch and Release , gdzie podkreślam absolutnie nie neguje zasadności takiego sposobu myślenia czy wędkowania. Dotyczy to wielu z nas i proszę nie traktujcie tego jako rodzaj złośliwości lub dezaprobaty w stosunku do kolegów .

Uważam , że nie tylko pochlebne opinie i wzajemne " głaskanie się " powinny tu charakteryzować konstruktywną dyskusję . Występuje tu w swojej osobie i broniąc wielu niesłusznie " wypałowanych " jedynkami uważam , że nie po to redakcja stworzyła to narzędzie.
Nie możemy napadać publicznie , z pobudek własnej wizji wędkarskiego świata lub osobistych doznań estetycznych. Bo fakt , że na przykład ja zrobię zdjęcie wraz synkiem na tarasie wracając do domu z nocki, ryby którą złowiłem co jest najważniejsze zgodnie z regulaminem przepisami i prawem , nie upoważnia moim zdaniem nikogo do publicznego besztania, karcenia czy karania mnie lub kogoś innego... tak uważam i mówię głośno nie .

Pisze się tu niemal codziennie nawet dzisiaj , już teraz chcecie tworzyć i działać w nowych odmłodzonych strukturach PZW ( i słusznie popieram jak mogę ) ale zachowujecie się w tej chwili bardziej ...pruderyjnie i radykalnie niż dziadki z betonowej kładki .Może na takim przykładzie - fakt że w przyszłości planuje zrealizować moje marzenie , to jest otwarcie stanicy wędkarskiej, i w tym celu od wielu wielu lat zbieram i kolekcjonuje stare wędki, sprzęty wędkarskie z lamusa , obrazy o tematyce wędkarskiej które posłużą do realizacji mojej wizji wystroju , obok wpatrzonego w spławik manekina wędkarza , obok okazałego podświetlonego akwarium posiadam tak że preparowane głowy ryb , do dziś trofea niejednego szacownego wędkarza , a dziś przez niektórych z was uważane za tak rażąco obrzydliwe że aż niedopuszczalne ? A zarazem też nigdzie i przez nikogo nie zabronione.

Te trofea zostały pięknie wyprawione i wyeksponowane by uczcić siłę i przypominać o wielkości złowionej ryby , by wzbudzać refleksje nad jej życiem a naszym łowieniem ....głowa godna korony zabalsamowana , datowana i opisana , a nie rzucona jednemu z psów , które jeszcze do dziś widujemy na łańcuchach !

Natomiast ja spokojnie dzisiaj pisze , iż z wyrozumiałością odczytuje ten dyskomfort czy problem części estetów ( którym na widok podobnych rzeczy chce się ...... robi się niedobrze ) dlatego nie zmuszam siłą do odwiedzania teraz mojego profilu i galerii a w przyszłości wędkarskiej stanicy .

Nie możemy tu raczej dopuszczać niedorzeczności takiego typu ,że skoro komuś nie podobają się tatuaże to " wypałkuje "zdjęcia kolegów bo oprócz ryby widać tatuaż, który podobnie jak fotka na tarasie czy spreparowana głowa ryby budzi kontrowersje ale nie jest zabroniony , jeżeli zaś istnieje na portalu taki oto proceder ...
1 - hucpa ...
2 - pała .....
3 - bardzo krytyczny komentarz i wszystko dlatego, że ktoś rozumuje iż zdjęcie robione nad wodą jest jedynym słusznym i godnym oceny 5 , bo ja miałem aparat na rybach i umiem robić zdjęcia a ktoś inny zrobił zdjęcie w domu , (i zrozumiałe niech będzie ,że nie piszę tu o marginalnych przypadkach drastycznego sumika w wannie czy okruszka 4-cm w dłoni bo takie przypadki zupełnie nie podlegają dyskusji ) pytam do czego to prowadzi i czy wskutek tego redakcja nie wprowadzi opcji blokowania swojego profilu dla niepożądanych użytkowników ?

Co zaś dotyczy kultury wędkowania to z agresją i na siłę niczego dobrego nie zakorzenimy , nie wdroży się negacją trzeba czasu i pozytywnych przykładów ,
mam prosić nie twórzmy podziałów na gorszych i lepszych mieszczuchów i wieśniaków no killi i mięsiarzy , wszelkie podziały .... to znana skądinąd zła droga .

Żeby bardziej zobrazować o czym myślę teraz to pisząc .... posłużę się paroma cytatami z naszego forum które są różne i celowo nie podaje autorów , chciałbym ograniczyć się wyłącznie do przedstawienia sposobu reagowania , nie zaś wytykanie kolegów.
Cytaty :
"...... Sam łowię no kill. Nie jestem jednak jakiś opętany i czasem zabiorę rybkę, po prostu nie trawię mięsiarstwa.....
^
.....bo ryby po wypuszczeniu są w wodzie , a nie na patelni.Tyle tylko że my limity , a nawet wymiary już mamy , przestrzegajmy ich tylko , a będzie w porządku . Na 100% również obowiązkowe wypuszczanie wszystkiego , to nie lekarstwo dające nam wody pełne ryb
^
.... Ja wszystkie zdjęcia z rybami w domu oceniam najniżej, ze to wszystkie zdjęcia Przyrody ( wschody czy zachody słońca, samo łowisko, trzcinki, ptaszki, itp ) oceniam na pięć gwiazdek.........
^
.... twój ostatni wpis na tym poście jest wyjęty z mojej głowy, także wszystkie takie zdjęcia oceniam na jeden chociaż nie zasługują nawet na zero........... "

Na koniec dodam ,że genezą powstania tego bloga był ten oto otrzymany za pośrednictwem poczty portalowej list kol. Krzysztofa Stolarczyka , który w moim odczuciu pokazuje gdzie, jak stanowczo , mądrze a zarazem powściągliwie nie obrażając można bronić swoich poglądów .
Poniżej list który przytaczam za zgodą autora .

.......Natknąłem się na komentarz Kolegi - http://www.wedkuje.pl/wedkarski-rekord,karp,69244?trybF=pokaz_komentarze.
Jestem zmuszony coś wyjaśnić, by Kolega zrozumiał na przyszłość. To że we wszystkich kołach PZW wiszą takie trofea na ścianach albo leżą na srebrnych tacach na pułkach komunistycznych regałów to się nie dziwie bo jaki pan taki kram. Wchodząc do większości kół to tak jakby wchodziło się przez bramę czasu... zapach, kolory ścian, meble, skrzypiące podłogi i starsi panowie którzy nie chcą przyjmować nowych pomysłów do swojej "główki" dlatego że po staremu jest lepiej i nie trzeba nic robić ( a więc się nie narobić ). I widząc właśnie jeszcze takie owe śmieszne " trofea " na stronie o charakterze publicznym to rzygać mi się chce a tym bardziej obnosić się publicznie wstrętnym pomarszczonym łbem karpia.

I jako Etyk - Estetyk twierdze że jest nie na miejscu umieszczanie takich fotek na stronie portalu. Miłośnicy takich pamiątek powinni mieć je dla siebie, żeby wieczory były milsze tylko w swoim "gniazdku". I bardzo bym prosił Kolegę by mnie nie zaczepiał na przyszłość, bo ja tego nie robię pomimo czytania często zagmatwanych i prowokujących postów pisanych przez Kolegę kierowanych do innych użytkowników. Każdy ma prawo do swojego zdania i niech tak pozostanie, bez zaczepek. Pozostaje mi tylko wierzyć że Kolega zrozumie o co mi chodzi.....


Naturalnie " Kolega " zrozumiał uszanował ... a do końca się nie zgadza do czego ma prawo jak powyżej opisał .
Wszystkich serdecznie pozdrawiam z nadzieją ,że nikogo jednak nie uraziłem .
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama