Reklama

I znów kłusownik

26/04/2011 15:31
Witam wszystkich po kiju!! Dziś znowu napiszę kilka słów czarnego scenariusza o kłusolach, a mianowicie w nocy razem z czterema kolegami z SSR umówiliśmy się na zbadanie zbiornika Miedzna Murowana czy niema zastawionych siatek. Więc spotkaliśmy się późnym wieczorem z dnia 17.04 na 18.04 zabraliśmy z sobą motorówkę i pojechaliśmy nad wodę. Po dojechaniu nad wodę wszystko wydawało się normalnie woda spokojniutka tylko ptactwo swoimi odgłosami dawało znać o swoim istnieniu. Spuściliśmy sprzęt na wodę dwóch zostało na brzegu a trzech zaczęło penetrację wody. Po około półtorej do dwóch godzin poszukiwań spłynęliśmy nic nie znajdując, chwila odpoczynku i wypłynęliśmy znowu po około pół godzinie pływania motorówka zaczęła sama zwalniać spojrzeliśmy po sobie i myśl każdego z nas była jedna, jest siatka. Znaleźliśmy jakieś 150m siatki a w niej osiem małych sandaczy które starałem się uwiecznić na fotach poniżej w siatce był również jaź. Pięć sandaczy i jaź powędrowały do wody, a trzy z pozostałych nie nadające się do wypuszczenia zostały zakopane. Gdzieś około godziny trzeciej zakończyliśmy kontrolę. Sieć komendant zawiezie do okręgu. Nasuwa się pytanie czy skończy się kiedyś kłusownictwo. Ja myślę że chyba nie są zbyt małe są kary według nowych przepisów, a różnego rodzaju siatki i sprzęt do kłusownictwa można kupić na pierwszym lepszym bazarze. Nie ma określenia na takiego człowieka który tłucze rybę w okresie tarła. Życzę całej braci wędkarskiej połamania kija!!!!
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama