Oczywiście musieliśmy to zrobić-posprzatać brzegi zbiornika Miedzna Murowana.Były ogłoszenia na mieście i w internecie na stronie koła,ale po co mięli przyjść na sprzątanie !!!przecież to nie ich te śmieci,to na pewno zarządy kół naśmiecili !!!bo któż by inny.Na wale od strony drogi masakra!!!!jak można taki syf było zrobić,a później narzekać,że zamknęli brzegi zbiornika,a następnie na zarząd,że nie potrafią nic załatwić-no najlepiej tak powiedzieć. W kole jest prawie 800 członków,a na sprzątanie pojechał zarząd koła oraz Sylwek Rompa z komisji rewizyjnej Leszek Jędrzejczyk-wędkarz,Józio Gołąbek z koła nr 40 z byłego ZPC,i jeden kadecik z naszego koła Wiktor Pikuła-wstyd i hańba!!!ale na forach umieją się mądrować.Normalnie ręce opadają.W tym temacie przyszły pisma nawet z Łodzi żebyśmy to zrobili bo inaczej zamkną zbiornik !!!!ale wszyscy maja to w du.......e jest zarząd niech się buja,a co ,od czego są.Nikogo nic nie interesuje,zapłacić kartę i sprawa załatwiona,a zresztą nie będę już pisał bo można szału dostać-posprzątane można śmiecić dalej, a co!!!Nadmienię,że zebrano 28 worów śmieci z wału i spod ,,gruszki"Chciałbym podziękować Radkowi Gretce za przyjechanie swoim prywatnym samochodem na Miedzną i zabranie worów do Opoczna.
Komentarze