Reklama

Karasiowe przysmaki - karaś smażony

21/12/2012 22:32

Karasiowe specjały. Piątek, więc jak przystało w domu, ryba na obiad. Tym razem dobieram się do najgłębszej półki w zamrażalniku, wyjmuję sześć pięknych tuszek nierodzimego karasia srebrnego. Dokładnie posypuję tuszki solą i pod przykryciem pozostawiam do rozmrożenia do następnego dnia. Zaraz po przyjściu z pracy dokładnie płukam rybę i usuwam resztki ciemnej błony z jamy brzusznej. Następnie ostrym nożem wykonuję skośne w odstępach około 1,5-2cm, zaczynając od grzbietu, gdzie nacinam najgłębiej, do jamy brzusznej. Zabieg ma na celu wytopienie, czy też wysmażenie drobnych i niebezpiecznych ości w grzbiecie ryby, które niejednemu smakoszowi dały się we znaki. Zakończywszy obrabianie tuszek, dokładnie je osuszam papierowym ręcznikiem i słusznie posypuję przyprawą do ryb, od środka i na bokach. Teraz pozostaje już tylko rozgrzać olej do głębokiego smażenia, obtoczyć rybę w mące i po prostu ją usmażyć. No może nie do końca po prostu, gdyż ten etap przygotowywania potrawy jest w sumie jednym z najważniejszych. Starać się musimy, aby gruba tuszka była dobrze wysmażona, o jednolitej barwie w środku, złociście zarumieniona na zewnątrz. Cały czas musimy pilnować procesu, aby nie doprowadzić do przypalenia mąki, którą pozostawię ryba w oleju, gdyż może to znacznie zmniejszyć walory smakowe. Do tak wysmażonej z obu stron ryby nie trzeba już wiele. Kilka ósemek cytryny, skibka świeżego pieczywka z masełkiem i jeden z większych szkodników staje się całkiem smakowitym kąskiem na naszym stole.
Chcą mieś przyjemność z jedzenia tej smacznej, aczkolwiek ościstej rybki musimy jednak pamiętać o kilku sprawach. Mianowicie, że należy pomóc sobie dwoma widelcami.
W pierwszej kolejności wbijają widelec za nasadą płetwy brzusznej, piersiowej i usuńmy ją wraz z promieniami podstawowymi. To samo zróbmy z długą płetwą grzbietową. Pozbędziemy się w ten sposób jednego z najmniej przyjemnych elementów podczas degustacji. Luźne ości znajdujące się w grzbiecie, przy dobrym wysmażeniu nie będą stanowiły większego problemu.
Tym to sposobem nawet karaś srebrny może stać się rarytasem na naszym stole.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama