Dzisiaj gdy przyszedłem nad staw w mojej miejscowości moi koledzy już tam łowili jeden z nich złowił karpa lustrzenia potem go wypuścili zaraz przyszli dwaj inni wędkarze wędkę zostawili samą zarzuconą do stawu i wtedy ten sam karp lustrzeń zaczął im brać miał conajmiem pół kilo.
Komentarze