Dostaliśmy kolejny sygnał od znajomego wędkarza, że kłusownicy znów postawili sieci i to bezczelnie 400m od starego mostu. Zebraliśmy szybko ekipę i przyjechaliśmy z łódką i silnikiem spalinowym. We wskazanym miejscu od razu trafiłem blachą na wędce w sam środek siatki - za górną linkę - siatka samoróbka. Wycinaliśmy żyłki z sieci, uwalniając w ten sposób około 70 kg ryb, były to szczupaki, sandacze, leszcze, karasie, płocie oraz dużo raków. Wszystkie ryby wróciły do wody. Sieć po zmierzeniu miała ok.80mb. Serdecznie dziękuję Maćkowi, Krzyśkowi, Piotrowi oraz Tomkowi, a kłusownikom żeby ość stanęła w gardle. Pozdrawiam wszystkich z Portalu ..Jurek.
Komentarze