Jesień to okres, w którym nasila się działalność kłusowników. W październiku wędkarze zauważyli wstawione siatki na jeziorze Miejskim (KARPIOWE). O tym fakcie zostały powiadomione władze koła i odpowiednie służby. Niestety kłusownika nie złapano, natomiast siatki zostały usunięte z wody. Coraz częściej wędkarze informują o podobnych zdarzeniach Policję lub władze koła, jak to miało miejsce na jeziorze Miejskim w Człopie. Wędkarze chcą łowić coraz większe ryby, a wyławiane przez kłusowników ryby temu nie sprzyjają. Wody koła są zarybiane, co roku natomiast kłusownicy odławiają te ryby zaraz po zarybieniu. Jeżeli sami nie będziemy pilnować naszych jezior, to o połowach rekordowych okazów będzie można; pomarzyć, poczytać, lub posłuchać w opowieściach od starszych kolegów, jakie to kiedyś łowiło się ryby........
Komentarze