W dniu 20.11.20011r kontrolowaliśmy drugą stronę Odry od strony Miłowa ,Połęcka, Rybak.Na skontrolowanych 30 wędkarzy ,12 nie posiadało uprawnień do wędkowania ,zatrzymano 8 szt. różnego rodzaju sprzętu wędkarskiego ,wielu uciekło na widok strażników.Wniosek prosty ,jak nie patrzą mi na ręce to mogę wyciągać z wody co się da i jak się da-będziemy się przyglądać poczynaniom obywateli naszego kraju po tamtej stronie Odry,4 panów już zapłaciło wysokie kary pieniężne za wędkowanie bez uprawnień,resztą zajmą się właściwe organa prawa.Wędkarze z Zielonej Góry -z długim stażem w pzw nie znali wymiarów ochronnych szczupaka i okonia do tego dokonywali połowu ryb na cztery wędki i zapomnieli zabrać z sobą dokumentów uprawniających do wędkowania-zamieszczam zdjęcia.Strażnicy z Gubina będą częściej dokonywać kontroli od strony Połęcka w kierunku granicy naszego państwa-podobna sytuacja była w czasie poprzedniej kontroli, wtedy" bohaterami"byli panowie z Lubska ,słono zapłacili za połów niewymiarowych szczupaków.Pozdrawiam wszystkich wędkarzy i strażników. Na pierwszym zdjęciu jest ten sam szczupak co na drugim i trzecim-strasznie się rzucał,ale jak poszedł do wody to była frajda. Może za rok dwa lub trzy ktoś zlikwiduje straż społeczną ,wiem jednak jedno ,ktoś lub coś będzie musiało patrzeć na ręce naszym obywatelom bo za kilka lat nie będzie co łapać w naszych wodach nie mówiąc o pływaniu.
Komentarze