niektórzy wędkarze zabierają złowione ryby,ale to już przesada wczoraj byłem na rybach i siedział koło mnie jakiś pan miał bata łowił rybe za rybą. wszystkie ryby wrzucał do siatki,myślałem że potem je wypuści a on można powiedziec wyrzucił siatkę z rybami i wszystkie włożył do wiaderka a miał tam około 50płoci i 2 karpie i odiechał jak gdyby nic do domu.Tak samo wchodzę dzisiaj do maketu a sprzedawcy rzucają karpię do wiaderek a potem do wody gdy osoba podchodzi i sprzedawca pyta się iakiego chcę karpia ona mówi uśmierconego sprzedawca wyjmuię karpia z wody i kładzie go na stole i m tłucze go młotkiem.Tak nie powinno byc w moich okolicach w stawach było dużo karpi a ja złowiłem tylko dwa w tym sezonie.
Komentarze