Dawno mnie tutaj nie było. W tzw. międzyczasie portal "trochę" się zmienił. Ostatni raz zaglądałem tutaj w wakacje. Od tego czasu urodził mi się syn, zmieniłem samochód na bardziej wędkarski, z napędem na 4 koła i zaniedbałem wędkarstwo. Ostatni raz wędkowałem w lipcu, aż wstyd.
Mam nadzieję, że jak już załatwię wszystkie zaległości i moje życie trochę zwolni, to znów będę moczył kije nad wodą, częściej niż do tej pory.
Teraz tylko muszę zbudować dom i posadzić drzewo, lub odwrotnie... czas pokaże....
Komentarze