Od pewnego czasu oprócz wędkowania sportowego zajmuję się pracą z młodzieżą w ramach Młodzieżowych Kursów Wędkarskich potocznie zwanych szkółkami wędkarskimi. W zajęciach tych bierze udział młodzież która dopiero poznaje sztukę wędkowania jak i w pewnym stopniu zaawansowana wędkarsko. Rozpocząłem pracę z młodzieżą jeszcze podczas gdy szkolenia prowadzone były w moim macierzystym Kole PZW Jarocin – Miasto a obecnie szkoleniem zajmuje się Jarociński Klub Wędkarstwa Sportowego JAR – FISH. Szkolenie to przynosi podwójną korzyść dla Klubu: satysfakcję z dobrze wykonanej pracy z młodzieżą która zapoznaje się z naszym hobby oraz wyławianiem „perełek” wędkarskich które wstępują do Klubu i tu pod okiem instruktorów już jako klubowicze szlifują swoje umiejętności z korzyścią dla siebie i Klubu. Zajęcia prowadzone są praktycznie przez cały rok, począwszy od wakacji zimowych poprzez cały okres letnio – jesienny. Bardzo często na prośbę młodzieży prowadzę indywidualne szkolenia z zakresu wędkarstwa spławikowego.
Czego uczymy młodzież na takich kursach: przede wszystkim wędkarstwa od A do Z, podstaw etyki wędkarskiej, ochrony środowiska naturalnego, szacunku do otaczającej nas przyrody, szacunku do drugiego wędkarza, zasad kulturalnych zachowań, wpajamy młodzieży zasadę „ złów i wypuść” która jest podstawowym celem naszej działalności w ramach szkoleń. Pojęcie ekologii też nie jest nam obce i podczas zajęć z młodzieżą staramy się jej na ten jakże ważny temat jak najwięcej przekazać. Oczywiście Regulaminy i przepisy PZW to standard obowiązkowy.
Tyle w bardzo dużym skrócie na temat naszej pracy z młodzieżą a teraz przejdę do głównego wątku tego artykułu – wstępowania młodzieży w szeregi PZW. W zajęciach Młodzieżowych Kursów Wędkarskich bierze udział średnio 20 do 25 osób. Po zakończeniu kursu większość chce zapisać się do PZW i tu spotykają barierę dla większości z nich nie do przebycia. Mam na myśli opłaty które musi ponieść młodzież chcąca wstąpić w szeregi PZW. Większość tych dzieciaków pochodzi z rodzin mniej zamożnych, których rodziców nie stać na zapłacenie wymaganej sumy aby ich pociechy mogły dalej spokojnie uprawiać swoje hobby. W przypadku naszych szkoleń rezygnacja z egzaminu końcowego dla tych którzy regularnie uczęszczali na szkolenia, rezygnacja z opłaty egzaminacyjnej niczego w tym przypadku nie zmienia. Z 25 osób w szeregi PZW wstępuje zaledwie 1-2 osoby, których rodziców stać na pokonanie bariery opłat. Z rozmów z rodzicami dochodzę do wniosku że to pierwsze wstąpienie w szeregi PZW powinno wiązać się tylko z symboliczną opłatą lub nawet z jej zniesieniem. Spotkanie ze skarbnikiem Koła nie powinno stanowić końca zamiłowań wędkarskich tych dzieciaków. Zaznaczam że jest to moja prywatna opinia co do której proszę o komentarze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze