Lina złapałam w niedzielny ranek.Ważył 1kg,chociaz na zdjęciu wybląda niepozornie! do tego złapałam parę ładnych leszczy ,ale pogoda była deszczowa ,więc dzisiaj wrócilam do domu.Chociaż było zimno i deszczowo ale jestem zadowolona ,bo pierwsza złapałam lina przed moimi kolegami z łowiska.Oni mogli tylko go podziwiac,bo był pięknie ubarwiony:)
Komentarze