- MUSZKARZ - Sznur się wije i ugniata, łapki świerzbią aż do gnata. Przyjdzie chwila dnia Majówki kiedy zacznę swe wędrówki. Rzucę sznurem tam i tu muszka spłynie nagle w duł. Gdy podciągnę pogardliwie Klenik zapnie pieszczotliwie. Muszka w pysku dobrze siedzi podbierakiem go wyśledzi. Zrobi zdjęcie, zmierzy, zważy i do wody z własnej woli, płyń Kleniku w swojej toni.
Wszystkiego dobrego z okazji świąt, smacznego jajka i obfitego śmingusa dyngusa. życzy Mieczysław A. z wędkarskim pozdrowieniem CZEŚĆ !
Komentarze