Ryby są zdrowe każdy o tym wie, ale nie każdy do tej zasady kulinarnej się stosuje. Aby zachęcić niektórych rybnych niejadków możemy w naszej kuchni chociaż co jakiś czas zastosować rybny zamiennik za np. wyśmienitą szyneczkę z korzyścią dla zdrowia dać wędzoną rybeczkę. Pomysł na tak podane naleśniki podsunęła mi córka u której właśnie przebywam.
Składniki: • jedna wędzona makrela lub pstrąg; • ser żółty lub ser feta; • sałata lodowa lub zestaw sałatek; • pomidor; • sos (wg uznania), majonez lub ketchup do wyboru; • oliwa z oliwek; • naleśniki
Sposób przygotowania: Dokładnie obrać rybę ze skóry i ości. Mięso podzielić na kawałki szerokości około 1cm. Ser żółty pokroić w paseczki. Usmażyć naleśniki (gdy są z lodówki podgrzać na oliwie z oliwek). Naleśnik położyć na talerzu. Na połówkę naleśnika ułożyć warstwami sałatę, kawałki ryby, paseczki sera i plastry pomidora następnie polać lekko sosem. Złożyć naleśnik na pół i na ćwiartkę i z góry poprawić ketchupem.
Wędkarzom, którzy nie stronią od kuchni proponuję zerknąć na stronę "Niezapomniana kuchnia z Warmii i Mazur" http://www.glosryby.pl/media/dane/przepisy.pdf
Komentarze