niekturzy niedoceniają rzek o szerokości 6m a to błąd ja w uszewce w rudy rysiu złapałem wspaniałego klenia 46cm i 4 kg,a gróbka(dopływ wisły) wspaniałe szczupaki i miętusy).moja przygoda z uszewką zaczeła się gdy z kolegami jechaliśmy nad lowisko,mijaliśmy most i zauwazyliśmy 10 kleni wypływających z pod niego miały grubo ponad 40cm.następnego dnia przyśliśmy z rosówką i złapalismy tylko karasie,siedzieliśmy jakieś 3 godz.zauwarzyłem wiśnie w wodzie,zarzuciłem na spławik i odrazu mocne branie ,walka piękna a zachwile 43cm kleń londuje w podbieraku,oczywiście wrucił do rzeczki. następnie wyruszyliśmy w dół rzeki gdzie było muliste dno i zarośnięto. rzuciłem 1wędke na grunt a 2 na spławik.na grunt mocne branie coś się zerwało,na spławik mniejsze ale był okoń 35cm. zachęcam do łowienia w tej pięknej rzece którą jest uszewka.
Komentarze