Rzeka czarna potocznie nazywana Strugą jest małym potokiem. Od kilkunastu lat była bardzo zarośniętym akwenem w której występowała duża ilość ryb, które schodziły do niej z Kanału Żerańskiego. Niestety przez dużą populacje bobrów która spowodowała liczne powodzie. Koryto rzeki zostało pogłębione a zróżnicowana linia brzegowa została ograniczona do minimum. Podczas pogłębiania rzeki przez koparki, ludzie zaczęli odławiać wszelakie ryby sieciami. Co spowodowało ograniczenie rybostanu do zera. Takie działania nie rokują najlepiej na przyszłość. Ale najgorsze jest to, że miejscowa ludność w ogóle nie dba o dobro, jakie je otacza. Najbardziej boli mnie to, że ludzie puszczają do tej rzeczki duże ilości szamba. Które puszczają do rowów dochodzących do Strugi. Kolejną rzeczą jaką zauważyłem to regularne zanieczyszczenia w postaci środków chemicznych. Które są przenoszone do rzeki za pośrednictwem prania itp. Zauważyłem że pogłębienie Czarnej spowodowało zmniejszenie powodzi, ale czy było one konieczne? Może lepszym rozwiązaniem byłoby wykonanie dużego zalewu na licznych podmokłych łąkach. Taka sytuacja byłaby na pewno korzystniejszy dla wszystkich a szczególnie środowiska i wędkarzy. Ryby zasiedliłyby się błyskawiczne ze względu na połączanie z rybnym kanałem.
Korzystając z okazji chciałbym zwrócić uwagę na zagrożenie podczas wędrówek brzegami zarośniętych łowisk. A mianowicie kleszcze już atakują!!! Dlatego trzeba mieć się na baczności i po każdym wypadzie sprawdzać swoje ciuchy oraz ciało. Pamiętajmy również o naszych pupilach, które mają największą styczność z tymi pajęczakami.
Pozdro
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze