Wojtek przyjechał na tydzień do Polski, więc trzeba było zorganizować jakiś wypad na rybki. Padło na Noteć i kanał notecki. Świeże powietrze, endorfiny wywołane pierwszym w tym sezonie spinningowaniem nieźle nas nakręciły. Chyba aż nad to. Zresztą sami zobaczcie... ;)
Komentarze