Reklama

Od słowa do czynu ...

01/04/2011 11:31
Pod koniec roku 2010 w Gminnym Ośrodku Kultury w Sobieniach Jeziorach odbyło się spotkanie "powodziowe". Obecny na spotkaniu Dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Warszawie opowiadał o działaniach, jakie podejmowane są ażeby ograniczać do minimum skutki nawiedzających nas coraz częściej powodzi oraz odpowiadał na pytania mieszkańców gminy, dotyczące wód gruntowych, kanałów melioracyjnych oraz drzew porastających te akweny. Z wypowiedzi Pana Dyrektora jasno wynikało, że zapału do pracy i pomysłów nie brakuje, ale .... jak to w naszym kraju bywa na nic nie ma pieniędzy. Przysłuchiwałem się tej dyskusji dość długo aż w końcu sam zadałem pytanie: "Jako koło PZW Sobienie Jeziory dzierżawimy piękne, 18-to hektarowe Jezioro Piwonińskie, które w całości okolone jest wałem przeciwpowodziowym. Za stan wałów odpowiada Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych. Kiedy Panie Dyrektorze byliście ostatni raz na tych wałach? Kiedy wały były koszone i odkrzaczane?" Zapadła cisza. Nie uzyskałem odpowiedzi, ale w niedługim czasie po zebraniu dowiedziałem się, że ostatnia "wizytacja" wałów nad jeziorem miała miejsce jakieś 20 - 25 lat temu. W dalszej rozmowie stwierdziłem, że my jako Koło PZW nie potrzebujemy środków pieniężnych żeby zająć się wałami, dysponujemy zarówno chętnymi do pracy ludźmi jak i odpowiednim sprzętem i sami możemy posprzątać wały tylko potrzebne nam jest odpowiednie pozwolenie, ażeby zgodnie z prawem "wejść na wały". Pan Dyrektor stwierdził "chyba możecie to zrobić" wręczył mi swoją wizytówkę i na tym zakończyła się dyskusja.
Zgodnie z zasadą "kuj żelazo póki gorące" następnego dnia napisałem oficjalne pismo do Zarządu Melioracji z prośbą o pozwolenie na konserwację wałów. Po miesiącu bez odpowiedzi napisałem e-mail do Pana Dyrektora z ponowną prośbą o pozwolenie. Kolejny miesiąc i kolejne 2 listy nie przyniosły żadnej deklaracji ani odpowiedzi. Myślałem, że sprawa jest przegrana aż pewnego dnia zadzwonił do mnie telefon i usłyszałem pytanie "czy porozumienie na konserwację wałów zawieramy na 1 rok czy na 5 lat?". I w ten oto sposób znowu udało się coś zrobić dla naszych wędkarzy, dla naszego jeziora i w dniu 16.12.2010 podpisaliśmy stosowne porozumienie (w załączeniu).
Oficjalne pozwolenie już mamy, co dalej? Ponieważ Wójt Gminy Sobienie Jeziory jest bardzo przychylny działaniom naszego Koła, dlatego nie trudno było uzyskać deklarację pomocy materialnej podczas zaplanowanej na przełom marca i kwietnia 2011 roku akcji sprzątania wałów połączonej ze zbiórką śmieci z terenów okalających Jezioro Piwonińskie. Z Urzędu Gminy otrzymaliśmy worki na śmieci, rękawice ochronne, kontener na śmieci oraz paliwo do pił i kosiarek. Pomoc w pracach zadeklarowało wielu wędkarzy oraz kolegów z zaprzyjaźnionej Ochotniczej Straży Pożarnej w Sobieniach Jeziorach.
W sobotę 19 marca o godzinie 6 rano przy lekko padającym śniegu spotkaliśmy się w Wysoczynie, przy kanale łączącym Jezioro Piwonińskie z Wisła. Początkowa frekwencja, około 15 osób nie napawała optymizmem ale z minuty na minutę było coraz lepiej. W rezultacie do "walki" z chaszczami zarastającymi obwałowanie akwenu stanęło 30 społeczników. Po krótkiej odprawie podzieliliśmy się na grupę sprzątającą śmieci oraz grupę koszącą wały i przystąpiliśmy do pracy. Zaopatrzeni w piły spalinowe, kosiarki żyłkowe, siekiery, sekatory, grabie, widły oraz ciągnik z przyczepą dokładnie wysprzątaliśmy ok kilometr terenu wokół jeziora oraz wykosiliśmy ok 300 metrów wałów. Wycięte zarośla oraz krzewy spalane były na bieżąco na ogniskach. Zebrane śmieci zostały odwiezione do kontenera znajdującego się przy Urzędzie Gminy. O godzinie 12 zjedliśmy pyszną grochówkę przygotowaną przez kolegę Wiesława. Prace trwały do godziny 16 po czym udaliśmy się na kolację. W bardzo miłej atmosferze zjedliśmy przepyszny bigos z golonką przygotowany przez Jarka, omówiliśmy wykonaną pracę i zgodnie stwierdziliśmy, że już niebawem kolejna taka akcja, która pozwoli wysprzątać do końca wał od strony Wysoczyna.
Ze swojej strony chciałbym serdecznie podziękować wszystkim kolegom z koła PZW 16 Sobienie Jeziory za udział w opisanej akcji. Dziękuje OSP Sobienie Jeziory a w szczególności dziękuje Wójtowi Gminy Sobienie Jeziory panu Stanisławowi Wirtkowi za przychylność i wsparcie materialne. Mam nadzieję, że podczas kolejnego spotkania będzie nas dużo więcej.
Poniżej fotorelacja.
Pozdrawiam, Prezes Koła PZW nr 16 Sobienie Jeziory - Piotr Karpisz.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama