Reklama

Piątkowe przemyślenia

07/12/2012 17:42

        Ciało mniej lub silniej wygrzbiecone, co jest zależne od warunków troficznych, panujących w zamieszkiwanej przez ryby wodzie. Pysk tępy z szerokim, końcowym otworem gębowym. Wieczko skrzelowe w tylnej części spiczasto wyciągnięte i zakończone mocnym, ostrym kolcem. Małe łuski grzebykowe, 58-67 wzdłuż linii bocznej. Dwie płetwy grzbietowe. Pierwsza z 13-17 twardymi promieniami, druga z 1-2 twardymi 1 13-16 miękkimi. W płetwie odbytowej 2 twarde i 8-10 miękkich promieni. Grzbiet ciemnoszary do niebieskawego lub zielonooliwkowego. Boki jaśniejsze z 6-9 ciemnymi, poprzecznymi, pojedynczymi lub rozwidlającymi się prążkami. Brzuch od białego do czerwonawego, o srebrzystym połysku. Przy tylnej krawędzi pierwszej płetwy grzbietowej występuje czarna plama. Płetwy brzuszne i odbytowa czerwonawe. Samce są intensywniej wybarwione niż samice. Długość 25-30 cm, maksymalnie 51 cm. To tyle cytatu ze strony: http://www.fishing.pl/ryby/wymiary-ochronne/okon-17-cm.

         Czy wiemy co to za ryba? Oczywiście okoń. A czy wiemy ile czasu potrzeba, abyśmy mogli nacieszyć oczy okazem powyżej 35 cm? Otóż różne źródła podają inne, aczkolwiek podobne dane dotyczące wzrostu tej przepięknej ryby w Europie, uogólniając roczny okonek ma ok. 7cm. długości, 2 letni- 11cm, 3 letni- 13cm, a okoń który ma 21 cm długości ma około 7 lat życia gdzie np. sum w tym wieku osiąga długość ok. 90cm, widać różnicę? Widać, sam się kiedyś zastanawiałem ile czasu potrzebuje ten nasz drapieżnik aby wyrosnąć do 40cm- w pierwszych 3 latach przyrosty są największe, później wynoszą ok. 2cm rocznie z prostej arytmetyki wynika, że okazy powyżej 40cm. są naprawdę wiekowe a co za tym idzie doświadczone i trudne do złowienia. Pamiętam lata 70-80, kiedy nad wodą w pasie trzcin w letnie dni aż gotowało się od dokazujących okonków, osobniki około 10cm długości stadami atakowały dopiero co wylęgnięty narybek- widok niesamowity, okonek nie miał wymiaru ochronnego, było tej rybki po prostu dużo. W chwili obecnej niestety jest to rzadkością, złowienie naprawdę dużego okonia graniczy z cudem. Dlatego też zdecydowanie jestem za wprowadzeniem górnego wymiaru ochronnego dla okonia, powiedzmy 30cm, sądzę, że jeśli tego nie zrobimy to za lat kilka ta piękna ryba po prostu zniknie z naszych wód.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama