Reklama

Pierwsza wyprawa na pstrąga w 2013 r.

19/02/2013 16:36
W minioną niedzielę nie wytrzymałem i postanowiłem wybrać się z kolegami na pstrągi. pojechaliśmy samochodem na jedną z ulubionych rzek na naszym terenie . Od godz .8.00 zaczęliśmy biczowanie wody schodząc z biegiem rzeki . Do godziny 12.00
nie było żadnego kontaktu z rybką . Postanowiłem wracać w górę rzeki . Na pierwszym zakolu dwa rzuty i o dziwo pierwsze delikatne puknięcia , drugi rzut
jest / tęczak ok.40 cm. / buzi i do wody . Pomyślałem , teraz się zacznie . Do ok . 14.30 nic .Idąc dalej po kilku dziesięciu metrach kilka rzutów jest ok.42 cm .Do 15.15 złowiłem jeszcze dwa podobnej wielkości . Usatysfakcjonowany i potwornie zmęczony postanowiłem zakończyć pierwszą w tym roku eskapadę .
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama