Reklama

Pierwszy majowy szczupak w 2011

10/07/2011 15:06

1.05.2011r...
Wypad jak najbardziej Długo oczekiwany...
Wstałem około godziny 6:30 lecz były małe problemy z samochodem i wyjechaliśmy dopiero koło godziny 9:00 !!!.
Na poczatku spinning. Przez kilka godzin zero nawet brania. Zmeczęniu i zniecheceni siadamy i wykonczenie. Spontanicznie przerabiam zestaw na splawik jak jeden z kolegow.
Zakładam kukurydze na haczyk nece i czekam na branie. siedzialem na przepuscie przed soba mialem jeden zbiornik za plecami drugi. Kolega siedzial na zbiorniku za plecami. myslę ide spytać czy cos ma.
Chwilę pogadałem i wracam do siebie.
Patrzę nie ma spławika... Tnę czuję duzy opór a łowilem jakies 3-4 m od brzegu przy trzcinach.
Ryba próbuje uciekac w krzaki szybko podwijam do brzegu. Hol bez wiekszych odjazdów. kolega podbiera. Patrze szczupak nie moge uwierzyc jakim cudem. Najprawdopodobniej drobnica sciagnela za soba drapieznika wyjmujemy haczyk a w srodku byla jeszcze plotka jak palec.
Pierwszy w zyziu Szczupak(łowie od roku). Miarka wskazuje 50 cm.
I okazalo sie ze na calym zbiorniku nic nie bralo...

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama