Witam, opiszę jak łowię jazie na rzece Pilica od Sulejowa do Zalewu Sulejowskiego.
Łowię najczęściej wędziskiem o długości 4 lub 5 metrów, żyłka główna 0.18- przypon 0.14 lub 0.16. Spławik ( najczęściej typu „odwrócona kropla wody”) o gramaturze od 3 do 5 gramów, haczyk 14-16, najlepiej gdy jest w kolorze przynęty.
Nad wodą dorabiam zanętę, dodając do niej odpowiednią ilość glinki dociążającej, kleju, pinki, bułki tartej, płatków owsianych, prażonej kolędry, atraktor waniliowy i kupione na miejscu świeże jokersy w sklepie wędkarskim „U PAWŁA”.
Z dorobioną zanętą w wiaderku, z zapasem przyponów, udaję się w górę rzeki. Wybieram interesujące mnie miejsce i obławiam. Najlepsze są na granicy szybkiego i wolnego nurtu. Wrzucam do wody 2 do 3 kul wielkości pomarańczy około 5 metrów przed miejscem połowu. Łowię około 30 min. na 3-4 pinki lub robaka „gnojaczka”. Jeżeli biorą małe płocie i jazie po upływie tego czasu przenoszę się dalej. Sztuki od 40 cm wcale nie są tam przypadkowe.
Życzę połamania kija-pozdrawiam ‘zegar’.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze