Kiedy tak trochę lód od puszcza od brzegów,można zaobserwować co się dzieje w wodzie pod lodem na tyle na ile pozwoli lód..Jak się tak przyjrzymy to zauważymy skupisko wodnego życia,robaczki które szykują się do podwodnych godów,niby zimna woda a a one pływają jak szalone, kłębią się w duże skupiska tworząc niby kulę,część odpływa za chwilę znowu do łącza do reszty i tak cały czas..widać istnieje symbioza..to cieszy że nasze zbiorniki same się próbują ratować i odradzać! to naturalny sposób na przetrwanie...
Komentarze